Depresja.ws - Forum: dlaczego nadal tu jestem - Depresja.ws - Forum

Skocz do zawartości

Książki o Depresji

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

dlaczego nadal tu jestem Oceń temat: -----

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   isingsin 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 1
  • Rejestracja: 05-grudzień 11

Napisano 05 grudzień 2011 - 02:17

czasem spie (jak strace przytomnosc ze zmeczenia), czasem jem (zeby rodzina sie nie darla), czasem wejde do internetu (zeby uciec) - to chyba wszystko w czym przypominam wiekszosc ludzi w spoleczenstwie. Czailam sie troche tutaj i teraz zdecydowalam sie cos napisac... Dlaczego nadal tu jestem? Tu w sensie na tym swiecie. Bo wciaz mam mala nadzieje na odmiane... pewnie naiwna. Czemu bym nie chciala juz tu byc?
Zeby moc wreszcie porzucic to cialo ktore jest mi ciezarem, z ktorym sie kompletnie nie utozsamiam, ktore jest smieszna powloka ktora inni zwa moim imieniem, kobieta, przyjaciolka, corka
Zeby nie musiec patrzec na bezmiar ludzkiej glupoty, nietolerancji, okrucienstwa, hipokryzji, sadyzmu. Zeby nie uczestniczyc w tym pieprzonym wyscigu szczurow napedzanym materialistyczno-hedonistycznymi programami wgrywanymi za mlodu.
Zeby nie pamietac o wszystkich zlych rzeczach ktore mi sie przytrafily. O bledach. O osobach ktore odeszly, a ktore kochalam, i o tych ktore chca zostac, pomoc mi, ale ich nie kocham i tylko ranie...
Zeby nie czuc tej tykajacej bezcelowosci kazdego dnia. Bezsensu wiekszosci czynnosci. Zeby w drodze pomiedzy lozkiem a lazienka nie siadac na podlodze z bezsilnosci.
Zeby zeby zeby.... jest tego wiecej niz moglabym tu opisac.
Nie wiem czy isc na terapie, czasem mi sie wydaje ze to ja wlasnie trzezwo patrze na rzeczywistosc a inni zyja w iluzji... jak mozna byc szczesliwym w tym morzu okrucienstwa? jak mozna przymknac oko na to co sie dzieje? Jak mozna sie cieszyc z bycia czlowiekiem? Nie chce zeby terapia mi wmowila ze sama sobie tworze dramaty.... z drugiej strony chce byc szczesliwa, ale bez zatracenia swej osobowosci, bo nie wierze w mainstreamowe idealy, nie podzielam tych priorytetow.... moze powinnam po prostu brac cos na poprawe nastroju
Chcialabym Was poznac blizej... moze poczuc sie mniej samotna

Użytkownik isingsin edytował ten post 05 grudzień 2011 - 02:20

0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   lady_sadness 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 318
  • Rejestracja: 20-sierpień 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 05 grudzień 2011 - 16:48

Witaj, jesteś tu bo jest w tym jakiś sens. Może go jeszcze nie odkryłaś, ale jest. Naprawdę. I znajdziesz go. A tymczasem witam Cie raz jeszcze i bardzo ciepło.
I'll never tell...
I'll never tell... any of you, any... of... you.
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   ziemniak 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 47
  • Rejestracja: 07-październik 11

Napisano 05 grudzień 2011 - 16:53

Iść na terapię, zdecydowanie. Kierując się logiką, że nic nie masz do stracenia. Bo jeśli Twój obraz świata wynika z choroby - to po wyleczeniu ulegnie zmianie. A jeśli nie wynika z choroby, bo jest prawdziwy - będziesz mieć pewność i świadomość, że próbowałaś.
Zastanów się, czy masz jakieś objawy (fizyczne: chudnięcie, bezsenność, trudności w koncentracji) przemawiające za depresją?
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Sukces 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 415
  • Rejestracja: 07-listopad 09
  • Płeć:Nie ustawione
  • Lokalizacja:W Tobie

Napisano 15 grudzień 2011 - 00:10

Nie zastanawiaj się czy masz książkowe objawy depresji czy też jeszcze/już nie, bo depresja może u każdego przebiegać trochę inaczej. Nagłe wybuchy agresji też mogą świadczyć o depresji. Nie ma jednego modelu przebiegiu depresji. Idź, szukaj pomocy. Życzę abyś szybko trafił na dobrą i skuteczną pomoc dla siebie. Najważniejsze, nie czekaj ale aktywnie szukaj. Powodzenia Isingsin. Nie pasuje Ci ten czy tamten, nic to, kot a płot i szukaj dalej.. To jak rzut kostką. W końcu trafisz swoją szóstkę. Dasz radę :)
Dlaczego niszczysz swój Sukces?
www.celsukces.blogspot.com
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Michał72 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 584
  • Rejestracja: 09-wrzesień 10
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 15 grudzień 2011 - 18:06

Witaj na forum.
Każdy z nas na różne problemy, mniejszcze czy większe.
MY (ludzie z depresją lub innymi problemami) jesteśmy zdecydowanie bardziej wrażliwi na zło które w koło nas otacza, na znieczulice której wszędzie pełno, na problemy innych itd.
Już niejednokrotnie zastanawialismy się kto jest "normalny", My czy Oni.
Jedno wiem napewno. Wrażliwość, czułość, wsparcie i wiele innych jakie tu doświadczyłem jest dla mnie bezcenne.
Wierzę, że i Tobie będzie to dane.
Wybierz się do lekarza, porozmawiaj z nim, zastanowcie się wspólnie czy terapia a może na początek farmakologia.
Napewno Ci to pomoże.
Pozdrawiam
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Sukces 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 415
  • Rejestracja: 07-listopad 09
  • Płeć:Nie ustawione
  • Lokalizacja:W Tobie

Napisano 28 grudzień 2011 - 23:40

Normalność to każde wariactwo, które zostaje uznane za normę. Czy to jest normalne ?
Dlaczego niszczysz swój Sukces?
www.celsukces.blogspot.com
0

Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych