Depresja.ws - Forum: psychiatra z moich marzeń ;-) - Depresja.ws - Forum

Skocz do zawartości

Książki o Depresji

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

psychiatra z moich marzeń ;-) czyli kogo szukam Oceń temat: -----

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Ponia 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 10
  • Rejestracja: 26-listopad 11

Napisano 27 listopad 2011 - 11:04

Witajcie,

ponieważ jest tu dużo osób z Warszawy, chciałabym zapytać czy ktoś osobę, która potrafi tak prowadzić terapię, że:

- nie rozgrzebuje zamierzchłego dzieciństwa, którego niemal nie pamiętam
- nie próbuje udowadniać, że pod każdym względem jest ważniejszy i mądrzejszy ode mnie(miałam psychologa, który zwracał mi uwagę, że zbyt silnie ściskam mu rękę na powitanie) :)
- podchodzi do choroby zadaniowo
- realizuje jakiś plan, ma cel,
- używa konkretnych technik
- daje "narzędzia" do radzenia sobie w codziennym życiu
- ma silną osobowość, której nie zdominuję ;)

Ogólnie nie szukam rozmów, na których będę wspominać dzieciństwo za 120 zł za godzinę.
Szukam specjalisty, który przepracuje mój problem "tu i teraz" - wytłumaczy mi zależności, sposoby zachowań, przeciwdziałanie nawykom.

Będę wdzięczna za sugestie :)
Miłego dnia
Monika
1

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   szmaragd 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 349
  • Rejestracja: 23-wrzesień 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano 27 listopad 2011 - 11:21

Witaj
Ja niestety tylko takich znam.
Przez pół roku raz w tygodniu wspominałam dzieciństwo albo opowiadałam co się zdarzyło w ciągu tego tygodnia za 120 zł. Gdyby to chociaż mnie za to płacili.
A w dzieciństwie upatrują źródło problemów. Na pewno tai i jest. Tylko tego już nie da się zmienić, nie da rady cofnąć czasu. Pytanie jak sobie z tym radzić teraz. Jak iść do przodu mimo tego co było.
No i popatrz, my to rozumiemy a ci wszyscy uczeni w pismach wciąż swoje.
,,Jeśli jestem tym, co posiadam i to stracę, czym wówczas będę? [...] Jeśli jestem tym, kim jestem, nie zaś tym, co posiadam, nikt nie może mnie pozbawić pewności ani zagrozić mojemu bezpieczeństwu i poczuciu tożsamości" - Erich Fromm.
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Ponia 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 10
  • Rejestracja: 26-listopad 11

Napisano 27 listopad 2011 - 11:57

Wyświetl postUżytkownik szmaragd dnia 27 listopad 2011 - 11:21 napisał

Witaj
Ja niestety tylko takich znam.
Przez pół roku raz w tygodniu wspominałam dzieciństwo albo opowiadałam co się zdarzyło w ciągu tego tygodnia za 120 zł. Gdyby to chociaż mnie za to płacili.
A w dzieciństwie upatrują źródło problemów. Na pewno tai i jest. Tylko tego już nie da się zmienić, nie da rady cofnąć czasu. Pytanie jak sobie z tym radzić teraz. Jak iść do przodu mimo tego co było.
No i popatrz, my to rozumiemy a ci wszyscy uczeni w pismach wciąż swoje.


Najbardziej drażni mnie tak poczucie dryfowania. Mówie o sobie, raz, drugi, trzeci, wychodzę rozdygotana, ale nic z tego nie wynika. To jak jak chory na wrzody żołądka spotykał się z lekarzem, żeby omówić swoją złą diete i niezdrowy tryb życia sprzed lat.
Ja oczekuje leczenia. Recepty. Nowych wskazań co do diety. Listy zakazanych potraw ... itd itd
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   ziemniak 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 47
  • Rejestracja: 07-październik 11

Napisano 06 grudzień 2011 - 13:24

Wyświetl postUżytkownik Ponia dnia 27 listopad 2011 - 11:04 napisał

Witajcie,

ponieważ jest tu dużo osób z Warszawy, chciałabym zapytać czy ktoś osobę, która potrafi tak prowadzić terapię, że:

- nie rozgrzebuje zamierzchłego dzieciństwa, którego niemal nie pamiętam
- nie próbuje udowadniać, że pod każdym względem jest ważniejszy i mądrzejszy ode mnie(miałam psychologa, który zwracał mi uwagę, że zbyt silnie ściskam mu rękę na powitanie) :)
- podchodzi do choroby zadaniowo
- realizuje jakiś plan, ma cel,
- używa konkretnych technik
- daje "narzędzia" do radzenia sobie w codziennym życiu
- ma silną osobowość, której nie zdominuję ;)

Ogólnie nie szukam rozmów, na których będę wspominać dzieciństwo za 120 zł za godzinę.
Szukam specjalisty, który przepracuje mój problem "tu i teraz" - wytłumaczy mi zależności, sposoby zachowań, przeciwdziałanie nawykom.

Będę wdzięczna za sugestie :)
Miłego dnia
Monika


Mi się wydaje, że podałaś opis terapii poznawczo behawioralnej (pominąwszy kwestie osobowościowe), w Warszawie chyba nie powinno być problemów ze znalezieniem terapeuty w takim nurcie. Natomiast większość psychiatrów raczej niewiele robi poza przepisaniem leków, recepta to jedyne narzędzie pracy.

Użytkownik ziemniak edytował ten post 06 grudzień 2011 - 13:27

0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Sukces 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 415
  • Rejestracja: 07-listopad 09
  • Płeć:Nie ustawione
  • Lokalizacja:W Tobie

Napisano 14 grudzień 2011 - 22:47

Ponia - Tak znam :)
Dlaczego niszczysz swój Sukces?
www.celsukces.blogspot.com
0

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Sukces 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 415
  • Rejestracja: 07-listopad 09
  • Płeć:Nie ustawione
  • Lokalizacja:W Tobie

Napisano 14 grudzień 2011 - 22:55

Co było to było. Ważne co chcesz zrobić z tym co będzie. No nie tak ? Kogo obchodzi zeszłoroczny śnieg? Zastanawiam się zawsze, czytając o terapiach regresywnych, po co cofać się w przeszłość aby szukać, często bez odpowiedzi, "dlaczego albo przez kogo" coś się zdarzyło nie tak ? Czy nie lepiej wstać, odwrócić się w stronę jasnej strony i spojrzeć na przód. Zebrać się w sobie. Ustalić plan, zbadać jego ekologię, bezpiecznie z wszystkich stron i jeśli OK - zacząć od pierwszego kroku na przód. Każdy krok, każdy mały sukces to wielka satysfakcja, odatkowa energia i chęć na więcej :) A chyba wszystkim o to właśnie chodzi...
Dlaczego niszczysz swój Sukces?
www.celsukces.blogspot.com
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Sukces 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 415
  • Rejestracja: 07-listopad 09
  • Płeć:Nie ustawione
  • Lokalizacja:W Tobie

Napisano 14 grudzień 2011 - 22:59

Aktywne słuchanie też potrafi działać terapeutycznie. Ale jeśli brak w tym celu, ram, konkretnych konstruktywnych technik na przód, może w końcu przyjść refleksja - po co to wszystko. Pytanie czy warto ? Każdy musi na to pytanie sam sobie odpowiedzieć. Jednym to pomaga, innym wprost przeciwnie ...
Dlaczego niszczysz swój Sukces?
www.celsukces.blogspot.com
0

Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych