Depresja.ws - Forum: uczucia, związki - Depresja.ws - Forum

Skocz do zawartości

Książki o Depresji

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

uczucia, związki Oceń temat: -----

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   nostalgiaaniola 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 5
  • Rejestracja: 22-listopad 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 26 listopad 2011 - 13:05

Witajcie, mam pytanie...co znaczy szanować faceta w związku? niby proste pytanie a ostatnio mam z tym ogromny problem...wciąż słyszę ze go nie szanuje, czytam jakies beznadziejne poradniki, piore, gotuje, nie odmawiam;)....a wciąz jest zle;). Im bardziej sie staram tym jest gorzej...moze za bardzo sie staram? moze dałam sobie wejsc na głowe i teraz wszystko jest niedoceniane...zamiast skupić sie na sobie, swoich pasjach...ehhhh...co z tym szacunkiem u faceta?
0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   konicufka 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 194
  • Rejestracja: 01-listopad 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 26 listopad 2011 - 14:34

też bym chciała znać odpowiedź. tzn, wiem co to znaczy i wiem, dlaczego tak robię ( u mnie dzieje się to przez matke-ojca-jej nastepnego faceta, jej relacje z nimi-od dziecka dorastalam w poczuciu gownianego szacunku do facetow, a potem jeszcze na odwrót), staram się nad sobą pracować i chyba to jedyna odpowiedź, ale nadal ciężko to wprowadzić w życie. i nie chodzi tu o gotowanie, pranie i łóżko, a o to w jaki sposób się do siebie zwracacie, jak go traktujesz, jak o nim mówisz. a tak ogólnie o szacunku, dokładnie mam ten problem, musisz szanowac, szefa, rektora, kogoś kto jest nad Toba i robisz to automatycznie, a gdy chodzi o najbliższą osobę, nie potrafisz, ehh, cytat:

Szacunek? Nie cierpię tego słowa. Pewnie dlatego że na tym świecie trzeba szanować niewłaściwych ludzi z niewłaściwych powodów.

Melina Marchetta , Alibrandi szuka siebie

Użytkownik konicufka edytował ten post 26 listopad 2011 - 14:46

I'm so bittersweet...
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   kulka 

  • الكرة
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2922
  • Rejestracja: 21-lipiec 08
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Insula Albionum

Napisano 26 listopad 2011 - 14:58

Mozesz podac przyklad sytuacji, kiedy slyszalas, ze Go nie szanujesz?
W jaki sposob podejmujecie decyzje o tym na przyklad jaki film obejrzec czy gdzie wyjsc?
Jak rozwiazujecie wspolne problemy? Sluchacie siebie wzajemnie?
instinct, patience & hope
'and I still hold your hand
in mine when I'm asleep'
'I can't decide if I'll let you save my life or if I'll drown'
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   toy_ 

  • osioł
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 9579
  • Rejestracja: 05-luty 10
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 26 listopad 2011 - 15:40

Wyświetl postUżytkownik nostalgiaaniola dnia 26 listopad 2011 - 13:05 napisał

Witajcie, mam pytanie...co znaczy szanować faceta w związku? niby proste pytanie a ostatnio mam z tym ogromny problem...wciąż słyszę ze go nie szanuje


a... że tak głupio odpowiem...on nie moze ci okreslic co przez to rozumie?
my mozemy najwyzej zgadywac
Gdy wszystko skończy się jak myślałem
Wsyp mnie do ziemi, stąd przyjechałem
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   amisia 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 129
  • Rejestracja: 02-grudzień 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 02 grudzień 2011 - 19:34

Wyświetl postUżytkownik nostalgiaaniola dnia 26 listopad 2011 - 13:05 napisał

Witajcie, mam pytanie...co znaczy szanować faceta w związku? niby proste pytanie a ostatnio mam z tym ogromny problem...wciąż słyszę ze go nie szanuje, czytam jakies beznadziejne poradniki, piore, gotuje, nie odmawiam;)....a wciąz jest zle;). Im bardziej sie staram tym jest gorzej...moze za bardzo sie staram? moze dałam sobie wejsc na głowe i teraz wszystko jest niedoceniane...zamiast skupić sie na sobie, swoich pasjach...ehhhh...co z tym szacunkiem u faceta?


Proponuję przeczytać książkę "Mężczyźni są z Marsa kobiety z Wenus". Pięknie wyjasnia jakie błędy popełniamy my kobiety i mężczyźni. Ja przeczytałam tylko za późno bo moje małżeństwo własnie już się rozpadało. Czy coś się da jeszcze uratować to czas pokaże ale jestem pesymistycznie nastawiona. Natomiast co do książki to oboje z mężem popełnialiśmy błędy ale dopiero po przeczytaniu zobaczyłam, że te obiadki, pranie itd to z mojej strony było dbanie o męża a on nie traktował tego w ten sposób. I przestań się starać, niech on wyjdzie z inicjatywą, daj mu na to szansę.
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   hawwa 

  • jestem jaka jestem :O)
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2471
  • Rejestracja: 05-grudzień 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 02 grudzień 2011 - 22:06

robiłam to samo i miałam tak samo zacznij myślec o sobie postaw siebie na pierwszym miejscu...
ja drugi raz tego bledu nie popełnię...
..::† Są chwile, które w pamięci pozostaną i choć czas leci, one nie mijają, więc żyj marzeniami, wewnętrznymi nadziejami, po prostu uczyń życie takim, jakim chciałbyś, aby było †::..

"...NICK TO NIE IMIĘ. ŚWIAT TO NIE MATRIX. ŻYCIE TO NIE GRA, NIE DAJ SIĘ WYLOGOWAĆ!..."
0

Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych