-
4 stron
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »
Złe, czarne chmury
#1
Napisano 24 listopad 2011 - 21:50
#2 Gość_monkey kid_*
Napisano 24 listopad 2011 - 21:56
Dobrze, że napisałeś, bardzo dobrze.
Razem raźniej
Musisz wiedzieć, że od tej chwili nie jesteś sam.
Tu czujemy podobnie, mamy podobne doświadczenia, przeżycia.
Rozumiem, że Tata choruje, tak?
Myślę jednak że lekarz to podstawa choć sama zwątpiłam w lekarzy doszczętnie...
Zostań z nami...i witaj na forum.
#3
Napisano 24 listopad 2011 - 21:59
#0 Bot Reklamowy
#4 Gość_monkey kid_*
Napisano 24 listopad 2011 - 22:04
Nie potrzebnie wyciągam mylne wnioski.
Boisz się że stracisz bliską osobę, to normalne.
Ja też mam takie lęki. Boję się o Mamę, o tą garstkę bliskich mi osób.
Zwyczajnie się boję.
Jeśli masz Tatę blisko ciesz się tym że jest. Bo On jest i zapewne jeszcze długo będzie.
Moja Mama jest daleko i tracę wiele na tym, wiem to. Ale to jest życie...gówniane życie właśnie.
Strach to rzecz ludzka, gorzej jak przeradza się w paniczny lęk i utrudnia życie.
Musisz coś z tym zrobić.
My Cię będziemy wspierać słownie ale to zapewne nie wystarczy...
#5
Napisano 24 listopad 2011 - 22:08
Wsyp mnie do ziemi, stąd przyjechałem
#6
Napisano 24 listopad 2011 - 22:10
#7
Napisano 24 listopad 2011 - 22:12
Poprzerywana linia na dłoniach.
#8 Gość_monkey kid_*
Napisano 24 listopad 2011 - 22:13
Ja czuję dokładnie to samo.
Mam za sobą nieudaną próbę samobójczą, i pewnie jestem głupią suką że nie doceniam tego że wciąż żyję.
Ale dławi mnie życie...
Nie dziękuj. Po prostu bądź...
#10
Napisano 24 listopad 2011 - 22:20
#11 Gość_monkey kid_*
Napisano 24 listopad 2011 - 22:22
Może same leki nie wystarczą, myślałeś o psychoterapii??
Użytkownik monkey kid edytował ten post 24 listopad 2011 - 22:24
#12
Napisano 24 listopad 2011 - 22:25
Poprzerywana linia na dłoniach.
#13
Napisano 24 listopad 2011 - 22:28
#14 Gość_monkey kid_*
Napisano 24 listopad 2011 - 22:32
Poszukaj psychoterapeuty i spróbuj. Jeśli nie masz możliwości iść na NFZ to trudno, trzeba iść prywatnie.
Nie myśl o tym że ktoś bierze za to kasę, myśl o tym że to ma Tobie pomóc.
A myślę, że szybko się zorientujesz czy ktoś to robi tylko dla kasy czy ma do tego powołanie.
Skoro myślisz o tym to znaczy że chcesz! To już jakiś początek.
Więc zrób to.
ZAWSZE się można wycofać. A może zyskasz więcej niż Ci sie wydaje...
#15
Napisano 24 listopad 2011 - 22:37
Użytkownik Zaklęta w marmur dnia 24 listopad 2011 - 22:25 napisał
No powiedzmy, że wrzuciłem na luz i zrobił się większy bałagan.Dorzućmy do tego Mary Jane i samotne wieczory przy piwie.Ale masz racje, po choler sie zestawiac z pospólstwem, a jedynie zyć jako indywidualna jednostka.Tylko że pewne sprawy w życiu nie ulegają wątpliwością i są potworami w mojej głowie
#16
Napisano 24 listopad 2011 - 22:41
Użytkownik monkey kid dnia 24 listopad 2011 - 22:32 napisał
Poszukaj psychoterapeuty i spróbuj. Jeśli nie masz możliwości iść na NFZ to trudno, trzeba iść prywatnie.
Nie myśl o tym że ktoś bierze za to kasę, myśl o tym że to ma Tobie pomóc.
A myślę, że szybko się zorientujesz czy ktoś to robi tylko dla kasy czy ma do tego powołanie.
Skoro myślisz o tym to znaczy że chcesz! To już jakiś początek.
Więc zrób to.
ZAWSZE się można wycofać. A może zyskasz więcej niż Ci sie wydaje...
No chodzi to za mną.Kilka miesiecy temu byłem o psychologa ale miejsca nie było.Dałem jej swój nr, ale nie zadzwoniła do tej pory.Musze sie chyba przypomnieć.
#17
Napisano 24 listopad 2011 - 22:42
Poprzerywana linia na dłoniach.
#19
Napisano 24 listopad 2011 - 22:51
Użytkownik Zaklęta w marmur dnia 24 listopad 2011 - 22:42 napisał
No tak.Masz rację.Zgadzam się że do uzdrowienia nie potrzebujemy koniecznie osoby wykwalifikowanej.Doświadczyłem tego będąc w związku na odległość(!)Na chwilę w moim zyciu pojawiło się światło.Ale zgasło, niestety jak to w życiu bywa nic nie trwa wiecznie(chyba ze piekło)Zdecydowałem sie na forum, bo wiem że nie jestem sam z takimi problemami.Niektórzy wprawdzie je wyolbrzymiają, a niektórzy ukrywają z uśmiecham na twarzy.Czuje że moja pozycja w życiu jest zagrożona.Jak wy radzicie sobie z tym wszystkim?
#0 Bot Reklamowy
#20
Napisano 24 listopad 2011 - 22:57
Poprzerywana linia na dłoniach.
Udostępnij ten temat:
-
4 stron
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »

Pomoc










