Depresja.ws - Forum: Choć walczę coraz gorzej mi jest... kiedy to się skończy...? - Depresja.ws - Forum

Skocz do zawartości

Książki o Depresji

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Choć walczę coraz gorzej mi jest... kiedy to się skończy...? Oceń temat: -----

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Niewesoła 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 17
  • Rejestracja: 13-listopad 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 18 listopad 2011 - 21:07

I już było tak dobrze... już miałam nadzieję, że moje myślenie pozostanie pozytywne... dziś znów odczuwam pustkę, bezsens...

Użytkownik Niewesoła edytował ten post 18 listopad 2011 - 21:08

0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   stokrotnisien 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 528
  • Rejestracja: 21-maj 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 18 listopad 2011 - 21:09

Cześć.
Nie poddawaj się! :)
Jesteśmy z Tobą.
Dobra, mówię za siebie.
Jestem z Tobą ;***
I wiem, że mogę, wiem, że mogę,
choć mam pod skórą coś jakby strach.
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Niewesoła 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 17
  • Rejestracja: 13-listopad 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 18 listopad 2011 - 21:20

Jesteś kochana! Ale ja już nie chcę czasem tak żyć... już nie chcę...
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   rav 

  • robak
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 7027
  • Rejestracja: 06-styczeń 10
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:?

Napisano 18 listopad 2011 - 21:37

Myślenie rzadko kiedy pozostaje pozytywne na dłużej. Takie odczucia to u mnie rutyna ale jakoś przędę jeszcze. Pozdrawiam.
"Jakakolwiek rozmowa z kimś kto nigdy nie cierpiał jest tylko pustą paplaniną" - Emil Cioran
"Jest wiele humorystycznych rzeczy na świecie, a wśród nich myśl białego człowieka, że jest mniej dziki niż inni dzicy ludzie.
" - Mark Twain
"Z wszystkich rzeczy które straciłem w życiu najbardziej tęsknie za rozumem" - Mark Twain
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Niewesoła 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 17
  • Rejestracja: 13-listopad 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 19 listopad 2011 - 00:01

Jestem dzielna i uparta... pokonam to! Mimo wszystko... problemy, z którymi walczymy na codzień pomagają nam odnaleźć swoją drogę w życiu, utwardzają nas i dają doświadczenie a depresja, to choroba, która zmusza człowieka do refleksji nad samym sobą... choć to ogromnie boli, czsem dusza boli jakby wypalał ją przewlekły stan zapalny ale pokonam to! Dziękuję wszystkim, którzy mnie tu tak wspierają! :-)
1

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Polabeznadzei 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 12
  • Rejestracja: 17-listopad 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 19 listopad 2011 - 15:33

Im czlowiek wczesniej dozna pozadnych 'kopniakow' zyciowych, tym bardziej sie uodporni na przyszlosc.
0

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   stokrotnisien 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 528
  • Rejestracja: 21-maj 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 19 listopad 2011 - 15:46

Wyświetl postUżytkownik Polabeznadzei dnia 19 listopad 2011 - 15:33 napisał

Im czlowiek wczesniej dozna pozadnych 'kopniakow' zyciowych, tym bardziej sie uodporni na przyszlosc.



Co do tego to nie jestem pewna czy ludzie z depresją akurat się uodporniają.

Niewesola, tak jestem, jestem.
Rozumiem doskonale co czujesz.Znam ten ból.Wsparcie dużo daje, bardzo dużo.
I wiem, że mogę, wiem, że mogę,
choć mam pod skórą coś jakby strach.
0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Selene 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 240
  • Rejestracja: 02-luty 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:...

Napisano 20 listopad 2011 - 21:59

Wyświetl postUżytkownik Polabeznadzei dnia 19 listopad 2011 - 15:33 napisał

Im czlowiek wczesniej dozna pozadnych 'kopniakow' zyciowych, tym bardziej sie uodporni na przyszlosc.

To zdecydowanie nie działa w przypadku większości osób z depresją, są bardzo wrażliwe i emocjonalne a takie 'kopniaki' pogarszają tylko sprawę... Dobrze jednak, że niektórych hartują i mówiąc szczerze chciałabym należeć do tej części, ale jest inaczej..
Myśl jest najgorszym z pasożytów..
0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Niewesoła 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 17
  • Rejestracja: 13-listopad 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 20 listopad 2011 - 22:03

Wyświetl postUżytkownik Selene dnia 20 listopad 2011 - 21:59 napisał

To zdecydowanie nie działa w przypadku większości osób z depresją, są bardzo wrażliwe i emocjonalne a takie 'kopniaki' pogarszają tylko sprawę... Dobrze jednak, że niektórych hartują i mówiąc szczerze chciałabym należeć do tej części, ale jest inaczej..

Zgadzm się z tym... ja zawsze byłam twarda i zdecydowana, porażki zwalały mnie z nóg ale na krótko i wstawałam z wielkim zapałem do walki... teraz kiedy choruję na depresję, nawet mała potyczka potrafi odebrać mi chęć życia...
0

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   stokrotnisien 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 528
  • Rejestracja: 21-maj 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 24 listopad 2011 - 23:03

Byle pierdoła załamuje...Po prostu ta odporność jest jakby zachwiana według mnie.
Depresja=słaba odporność na porażki, a raczej jej brak...
Cóż, najważniejsze jest się nie poddawać.
Próbować wszystkich możliwych sposobów na walkę z chorobą, bo to choroba... Nie do końca jak każda inna, to choroba związana z niewyobrażalnie wielkim bólem wewnętrznym, ale wierzę, że da się ją wyleczyć.
Wierzę... Muszę w to wierzyć choćby nie wiem co.
Wy też uwierzcie.
I wiem, że mogę, wiem, że mogę,
choć mam pod skórą coś jakby strach.
0

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   Selene 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 240
  • Rejestracja: 02-luty 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:...

Napisano 25 listopad 2011 - 11:43

Wyświetl postUżytkownik stokrotnisien dnia 24 listopad 2011 - 23:03 napisał

Byle pierdoła załamuje...Po prostu ta odporność jest jakby zachwiana według mnie.
Depresja=słaba odporność na porażki, a raczej jej brak...
Cóż, najważniejsze jest się nie poddawać.
Próbować wszystkich możliwych sposobów na walkę z chorobą, bo to choroba... Nie do końca jak każda inna, to choroba związana z niewyobrażalnie wielkim bólem wewnętrznym, ale wierzę, że da się ją wyleczyć.
Wierzę... Muszę w to wierzyć choćby nie wiem co.
Wy też uwierzcie.

Jest zdecydowanie do wyleczenia, bo przecież ludziom udaję się z tego wyjść. Tylko jest to strasznie długa droga... Ja też wierzę, ale ostatnimi czasy jest coraz ciężej... Ale trzeba robić wszystko, żeby się nie poddać.
Myśl jest najgorszym z pasożytów..
0

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   stokrotnisien 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 528
  • Rejestracja: 21-maj 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 25 listopad 2011 - 13:04

Pewnie, że są osobiście znam jeden taki przypadek.
Sama świadomość tego dodaje sił.
Bynajmniej mnie ich dodaje.
Niestety masz rację, to bardzo długa droga... jednak powoli małymi kroczkami jest realna do przebycia.Byle nie stać w miejscu, a tym bardziej się nie cofać.
I wiem, że mogę, wiem, że mogę,
choć mam pod skórą coś jakby strach.
1

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Selene 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 240
  • Rejestracja: 02-luty 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:...

Napisano 25 listopad 2011 - 21:05

Zgadzam się w 100%, sama świadomość dodaje sił. Nie pozostaje nam nic innego, jak małymi kroczkami podążać do celu, chociaż to trudne.
Myśl jest najgorszym z pasożytów..
0

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   stokrotnisien 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 528
  • Rejestracja: 21-maj 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 25 listopad 2011 - 21:18

Trudne, ale jak widać wykonalne... Jeśli komuś się udało, to dlaczego nam miałoby się nie udać?Mimo, że choroba ciężka jak cholera do wali motywuje fakt, że jednak jest uleczalna...I tego bezwzględnie się trzymajmy, kochana.
I wiem, że mogę, wiem, że mogę,
choć mam pod skórą coś jakby strach.
1

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   Michał72 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 584
  • Rejestracja: 09-wrzesień 10
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 26 listopad 2011 - 10:46

Dużo wiary, jak piszecie, jest bardzo ważne.
Wsparcie najbliższych, przyjaciół itd

Każdy z nas, kto doznał TEGO bulu wie jak jest okropny.
Kto nie chorował nigdy nie zrozumie.

Wyzdrowieć, pewnie,że można! Leki i psychoterapia dają świetne wyniki.
Moja choroba wymaga leków do końca mojego żywota, ale i tak mi to nie przeszkadza, najważniejsze to być sobą :)
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   stokrotnisien 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 528
  • Rejestracja: 21-maj 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 26 listopad 2011 - 19:20

Zgadzam się z Tobą Michale. Ten kto nie doświadczył na własnej skórze, a raczej duszy niszczącej siły depresji nie jest w stanie zrozumieć na czym konkretnie polega ta choroba.Może tylko przypuszczać.Od dawna wychodzę z tego założenia,że tylko chory chorego zrozumie.
Dlatego uważam, że forum takie jak to jest świetne, bo skupia w sobie ludzi borykających się właściwie z tym samym okropnym cierpieniem.
Tutaj właśnie znalazłam wsparcie i zrozumienie.


Nawet najdalsza podróż zaczyna się od pierwszego kroku.

Użytkownik stokrotnisien edytował ten post 27 listopad 2011 - 17:42

I wiem, że mogę, wiem, że mogę,
choć mam pod skórą coś jakby strach.
0

Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych