Więc zacznę od siebie.Boję się,boję się jutra, boję się tego,że muszę wyjść z domu, do ludzi... Czuję beznadziejną pustkę i smutek.Mam ochotę wyć do księżyca.Samotność i uczucie,że wszystko dzieje się poza mną, każdy żyje swoim życiem, ja jestem niczym wiatr, niewidoczna.
Jest tu ktoś może kto czuje to co ja? Tak ciężko dziś o zrozumienie...
Zapraszam więc do pisania w tym temacie.
Użytkownik D.N.O edytował ten post 13 listopad 2011 - 20:13

Pomoc











