Depresja.ws - Forum: Toksyczne związki - Depresja.ws - Forum

Skocz do zawartości

Książki o Depresji

  • 6 stron +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Toksyczne związki ... Oceń temat: -----

#1 Gość_Gosia*_*

  • Grupa: Gość

Napisano 14 październik 2011 - 19:04

Hej, mam pytanie...czy istnieje jakieś naukowe uzasadnienie tego, dlaczego kobiety..może mężczyźni też...pchają się w związki, które są dla nich toksyczne ? Ja mam z tym dość spory problem, kręcą mnie faceci dzięki którym wiem, że będę cierpieć a mimo to pcham się w takie układy...Co zrobić żeby w kółko nie popełniać tego samego błędu..? esz...
pozdrawiam i dzięki z góry za odpowiedź
0

#2 Gość_Ołówek_*

  • Grupa: Gość

Napisano 14 październik 2011 - 19:08

Nie angażować się w związki.
A tak poza tym, to nie mam pojęcia, ale skąd masz pewność, że wiesz, jak ten związek by wyglądał? Jaki jest ten człowiek i jaki miałby na Ciebie wpływ? Nie jest tak, że po prostu z góry zakładasz, że tak będzie lub masz po prostu pecha?
0

#3 Gość_Gosia*_*

  • Grupa: Gość

Napisano 14 październik 2011 - 19:18

Co znaczy nie angażować się w związki? W ogóle z nikim nie być czy co masz na myśli? Co do reszty trudno mi sprecyzować...np. wiem, że ten ktoś ma np. inne poglądy, inne spojrzenie na świat i na logikę bez sensu jest np. dawać komuś nadzieję...a ja jakoś to robię, że zakręcę facetem tak, że on się zaangażuje ja też..ale później jego zachowanie sprawia, że jest mi źle, przykro...Kiedyś coś obiło mi się o uszy, że podświadomie ludzie (dotyczyło to kobiet) wybierają partnerów, którzy nie będą dla nich odpowiedni..nie mogę sobie przypomnieć czego dokładnie to dotyczyło...wiem, że jakiejś sytuacji z dzieciństwa. Nie mieszałabym tu pecha do całej sytuacji...
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#4 Gość_Gosia*_*

  • Grupa: Gość

Napisano 14 październik 2011 - 19:32

Buu..nikt mi nie pomoże...:(
0

#5 Gość_Ołówek_*

  • Grupa: Gość

Napisano 14 październik 2011 - 19:34

O to mi właśnie chodzi. Nie być w związku.
To, że poglądy są inne nie oznacza, że wasze relacje będą do bani. No, chyba że szukasz kogoś identycznego do Ciebie, o analogicznej do Twojej ideologii - wówczas sama moim zdaniem tworzysz barierę. Tak zrozumiałem.
0

#6 Gość_Gosia*_*

  • Grupa: Gość

Napisano 14 październik 2011 - 19:57

Ale fajnie jest być w związku. Nie jesteśmy z betonu, człowiek potrzebuje ciepła drugiego człowieka (mówię tu więcej w wymiarze uczuciowym)
Moja ideologia jest dość specyficzna, że tak się wyrażę i możliwe, że dla niektórych facetów jest to barierą. Nie, na pewno jest to barierą...ale dlaczego to zawsze ja mam ulegać i rozumieć cały świat a druga strona widzi tylko czubek swojego nosa..mówię tu o relacji kobieta-mężczyzna. Relacje z innymi..kumple, koleżanki, znajomi są u mnie zajebiste (przepr.)
0

#7 Gość_Ołówek_*

  • Grupa: Gość

Napisano 14 październik 2011 - 20:01

Czy fajnie, czy do bani, to kwestia indywidualna. Uogólnianie, że wszyscy tego potrzebują, to zwykłe naciągnięcie wynikające z przekonania społeczeństwa, że każdy normalny człowiek powinien mieć żonę/męża i gromadkę dzieci. Na chwilę obecną ewoluowało to jedynie do partnerstwa, ale biorąc pod uwagę fakt, że teraz w modzie jest bycie singlem, jestem dobrej myśli.

Ideologia, to ideologia. Ty masz swoją, oni swoją i na dobrą sprawę nie powinniście się nawzajem przekonywać, że macie rację. Jaki w ogóle jest sens kogoś szukać, z kimś być, skoro będzie się go dyskryminowało, czy nie akceptowało różnych zdań? Z takim nastawieniem i postępowaniem człowiek jest skazany na niepowodzenie.
0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   szmaragd 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 349
  • Rejestracja: 23-wrzesień 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano 14 październik 2011 - 20:09

Często w takie związki wchodzą ludzie z niskim poczuciem wartość, których ciągle za wszystko krytykowano i wmawiano im że do niczego się nie nadają. Tacy ludzie zwykle nie mieli przyjaciół, nie chodzili na randki, płeć przeciwna się nimi nie interesowała. Jak się już ktoś wreszcie pojawi, trzymają się go, bo mają dość samotności. Nie ważne, że drań, że krzywdzi. Uważają, że na nikogo lepszego nie zasługują i w ogóle powinni się cieszyć, że kogoś mają. A szczęśliwe związki widują tylko w filmach. Po co więc szukać czegoś, czego nie ma.

Innym powodem pakowania się i tkwienia w toksycznych związkach jest (i to już inna bajka) niestety - głupota. Innego określenia nie potrafię znaleźć. Ta sytuacja dotyczy raczej kobiet (niestety) niż mężczyzn. Wybierają drania bo dostarcza emocji, wrażeń i zawsze mogą sobie ponarzekać jak to jest im z nim źle. Jeśli natomiast facet jest dobry, miły, stara się to go zostawiają, bo jest po prostu nudny.
,,Jeśli jestem tym, co posiadam i to stracę, czym wówczas będę? [...] Jeśli jestem tym, kim jestem, nie zaś tym, co posiadam, nikt nie może mnie pozbawić pewności ani zagrozić mojemu bezpieczeństwu i poczuciu tożsamości" - Erich Fromm.
2

#9 Gość_Ołówek_*

  • Grupa: Gość

Napisano 14 październik 2011 - 20:12

Wyświetl postUżytkownik szmaragd dnia 14 październik 2011 - 20:09 napisał

Wybierają drania bo dostarcza emocji, wrażeń i zawsze mogą sobie ponarzekać jak to jest im z nim źle. Jeśli natomiast facet jest dobry, miły, stara się to go zostawiają, bo jest po prostu nudny.


Wreszcie mam to na piśmie. Wreszcie autorką jest kobieta. Genialnie. Będę miał dowód.
0

#10 Gość_Gosia*_*

  • Grupa: Gość

Napisano 14 październik 2011 - 20:16

No dobra, nie myślę, że wszyscy tego potrzebują..niektórzy nie..niektórym wystarcza np. internet do szczęścia <_< Każdy ma swój film i każdego co innego może kręcić, rozumiem to i nie zamierzam nikogo do niczego przekonywać. Tylko tak się u mnie składa i to już mogę uznać wręcz za regułę, że ludzie w dużej większości są zakichanymi egoistami z maską wrażliwych i kulturalnych. A ja często daję się takim zwieść. I kto tu jest nie fair?
Generalnie to szukam odpowiedzi na pytanie dlaczego mnie do takich drani ciągnie! :angry:
0

#11 Gość_Gosia*_*

  • Grupa: Gość

Napisano 14 październik 2011 - 20:19

Szmaragd...u mnie zdecydowanie ta druga opcja by wchodziła w grę...kurde..jestem głupia..? :blink:
0

#12 Gość_Ołówek_*

  • Grupa: Gość

Napisano 14 październik 2011 - 20:23

To z tym internetem, to jakaś sugestia? Z jednej strony pierwsze zdanie wygląda neutralnie, ale z drugiej jak drwina i nie bardzo wiem, jak to odbierać.
Ludzie są egoistami, to akurat standard. Ale zadaj sobie teraz pytanie, czy Ty sama nie jesteś taką egoistką, wmawiającą sobie, że nią nie jest. To, że człowiek ma jakieś pozytywne cechy z tej kategorii kontrastujące z egoizmem nie oznacza, że nie jest egoistą.
0

#13 Gość_Gosia*_*

  • Grupa: Gość

Napisano 14 październik 2011 - 20:32

Ołóweczku, podobnie mogłabym odnieść się do Twojej wcześniejszej wypowiedzi dotyczącej chęci posiadania męża, dzieci itd.. Nie, to nie sugestia ani nie drwina...ot taka myśl..
"Egoizm - pojęcie, które zakłada, że działania jednostki są motywowane wyłącznie jej własnym interesem"...i w tym momencie punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
0

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   szmaragd 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 349
  • Rejestracja: 23-wrzesień 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano 14 październik 2011 - 20:35

Wyświetl postUżytkownik Ołówek dnia 14 październik 2011 - 20:12 napisał

Wreszcie mam to na piśmie. Wreszcie autorką jest kobieta. Genialnie. Będę miał dowód.


Panowie też święci nie są. Niby szukają porządnych dziewczyn, narzekają i wyśmiewają się z materializmu i głupoty lasek w różowych ciuszkach i po solarium. Ale jakoś nie widziałam, żeby takie dziewczyny chodziły same. A jak dziewczyna jest dobra i porządna to sobie może czekać w nieskończoność, aż ktoś łaskawie zwróci na nią uwagę.
,,Jeśli jestem tym, co posiadam i to stracę, czym wówczas będę? [...] Jeśli jestem tym, kim jestem, nie zaś tym, co posiadam, nikt nie może mnie pozbawić pewności ani zagrozić mojemu bezpieczeństwu i poczuciu tożsamości" - Erich Fromm.
0

#15 Gość_Gosia*_*

  • Grupa: Gość

Napisano 14 październik 2011 - 20:40

Panowie w dużej mierze szukają jedynie cielesnych doznań...niestety.
0

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   szmaragd 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 349
  • Rejestracja: 23-wrzesień 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano 14 październik 2011 - 20:49

Wyświetl postUżytkownik Gosia* dnia 14 październik 2011 - 20:19 napisał

Szmaragd...u mnie zdecydowanie ta druga opcja by wchodziła w grę...kurde..jestem głupia..? :blink:


Tego nie powiedziałam. Po prostu nie wiem jak to określić. W psychologii na pewno jest na to jakieś określenie.
Nie wiem dlaczego ludzie na własne życzenie chcą cierpieć.
,,Jeśli jestem tym, co posiadam i to stracę, czym wówczas będę? [...] Jeśli jestem tym, kim jestem, nie zaś tym, co posiadam, nikt nie może mnie pozbawić pewności ani zagrozić mojemu bezpieczeństwu i poczuciu tożsamości" - Erich Fromm.
0

#17 Gość_Ołówek_*

  • Grupa: Gość

Napisano 14 październik 2011 - 20:49

Wyświetl postUżytkownik Gosia* dnia 14 październik 2011 - 20:32 napisał

Ołóweczku, podobnie mogłabym odnieść się do Twojej wcześniejszej wypowiedzi dotyczącej chęci posiadania męża, dzieci itd.. Nie, to nie sugestia ani nie drwina...ot taka myśl..
"Egoizm - pojęcie, które zakłada, że działania jednostki są motywowane wyłącznie jej własnym interesem"...i w tym momencie punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.


Ok.

Wyświetl postUżytkownik szmaragd dnia 14 październik 2011 - 20:35 napisał

Panowie też święci nie są. Niby szukają porządnych dziewczyn, narzekają i wyśmiewają się z materializmu i głupoty lasek w różowych ciuszkach i po solarium. Ale jakoś nie widziałam, żeby takie dziewczyny chodziły same. A jak dziewczyna jest dobra i porządna to sobie może czekać w nieskończoność, aż ktoś łaskawie zwróci na nią uwagę.


Ależ oczywiście, że nie są. Ale cieszę się, że przyznałaś, iż porządnych nie szukacie, bo są nudni. Przydadzą mi się te słowa nie na forum, tylko w prawdziwym świecie i cieszę się, że w końcu ktoś to potwierdził.
Ja jednak widziałem, ewentualnie z jakimiś pajacami z wygoloną na łyso głową, tatuażami i po sterydach. Osobiście, pomijając pewne fakty, za cholerę bym z taką osobą się nie wiązał.
Dobra i porządna? Która jest dobra i porządna, skoro nad dobrych i porządnych, stawia złych, wrednych gnojków, bo ci pierwsi są "nudni"? A tak abstrahując od tej niezgodności i mam nadzieję świadomości tego, iż reputacja nie musi iść w parze z inteligencją, często liczy się wygląd.

Wyświetl postUżytkownik Gosia* dnia 14 październik 2011 - 20:40 napisał

Panowie w dużej mierze szukają jedynie cielesnych doznań...niestety.


Owszem, szukają. Ale nie jedynie. Chyba że to następne uogólnienie.
0

#18 Gość_Gosia*_*

  • Grupa: Gość

Napisano 14 październik 2011 - 20:57

Ojj widzę, że ktoś tu się zdenerwował...a słowo "nudny" zostało jakoś nadinterpretowane..."nie nudny" nie oznacza zły i wredny. A resztą, tu można sobie jedynie ponarzekać, popisać, wykrzyczeć się...
Z tym szukaniem to różnie jest i wszystko weryfikuje rzeczywistość... wiem co mówię :P
0

#19 Gość_Ołówek_*

  • Grupa: Gość

Napisano 14 październik 2011 - 20:59

Ależ ja się nie denerwuję wcale. Nie używam emotek i was wszystkich zmyla (co z kolei jednak bywa irytujące).
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#20 Gość_Gosia*_*

  • Grupa: Gość

Napisano 14 październik 2011 - 21:01

Wyświetl postUżytkownik Ołówek dnia 14 październik 2011 - 20:59 napisał

Ależ ja się nie denerwuję wcale. Nie używam emotek i was wszystkich zmyla (co z kolei jednak bywa irytujące).


Ok.
0

Udostępnij ten temat:


  • 6 stron +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych