Poza Magikiem, nie słyszałem jeszcze, żeby ktoś w swoich tekstach przyznał się do depresji wprost, ale niektóre kawałki bardzo na to wskazują. Dzisiaj usłyszałem utwór, który zwalił mnie z nóg. Nawet jeśli nienawidzisz polskiego rapu, to spróbuj chociaż przesłuchać ten kawałek dla samego tekstu:
Macie podobne wrażenie, że czołówki polskich raperów, szczególnie ten problem dotyczy? Myślę, że stali się oni czołówką właśnie ze względu na ciężkie przeżycia i przekaz, który porusza człowieka.
Myślę, że w tej chwili spore problemy mają właśnie Kajman, Eldo, Pelson, Kaczor i Tede. Polecam też posłuchać kawałków HIFI Bandy.
Użytkownik Robot edytował ten post 24 wrzesień 2011 - 14:18

Pomoc














