dzis chcialabym zebyscie wy przeczytali i poradzili co w takiej sytuacji byście zrobili
otoz ide dzis rano do pracy, nie przeszlam przez pasy i zatrzymalo mnie dwoch straznikow miejskich aby wystawic mandat. ja zaczelam isc przed siebie mowiac ze spiesze sie do pracy i prosze isc ze mna w tym kierunku to zalatwimy sprawe, po czym jeden z nich zaczal mnie szarpac i ciagnac za reke krzyczec ze nie mam prawa sie ruszyc. bylam cala roztrzesiona nie wiedzialam co sie dzieje jakim prawem on mnie tak potraktowal, z tych nerwow podalam falszywe dane sama nie wiem po co to zrobilam przeciez wiedzialam ze sprawdzą ale i tak musialam podac prawdziwe bo sprawdzili ze taka osoba nie istnieje ( w sumie 550 zl mandatu ), ch... w ten mandat i tak wyrzucilam go do kosza na ich oczach i nie mam zamiaru tego płacić przez to jak oni mnie potraktowali....
powiedzcie czy wy byscie gdzies to zglosili poszli do radcy prawnego? ja nie wiem co robic dosc mam tego ze ludzie mnie upokarzaja mam kilka podobych sytuacji za sobą ( raz ex szefowa zaczela mną szarpac gdy powiedzialam ze pozwe ją do sadu o mobbing, innym razem bratowa mojego chlopaka pijana zaczela mnie bić po twarzy w knajpie poza tym zwiazek z brutalem bicie ciagniecie za wlosy - w tych sytuacjach ja nie zrobilam nic, nie zaregowalam nie bronilam sie bo zawsze bylam taka dupa ktora nie potrafi walczyc jak ktos ja upokarza). mam dosc tego ze doswiadczam takich przykrych sytuacji a ja przeciez nic zlego nie zrobilam tylko przeszlam przez ulice obok pasow, nie stanowilam zagrozenia ani dla siebie bo nie jechal zaden samochod ani dla nikogo innego. ja nie wiem w anglii ludzie nawet na czerwonym swietle przechodza jak nic nie jedzie i nikt sie ich nie czepia, ale wiem trzeba sie dostosowac do naszego prawa
nie wiem czy jakiegolwiek rozdmuchiwanie tej sprawy ma sens, powiedzcie co wy byscie zrobili co radzicie ja mam dosc upokarzania nie pozwole zeby obcy facet mnie szarpał tylko dlatego ze wskoczył w uniform i mysli ze jest gość ze stazy miejskiej wielki pan i sobie moze ludzi zatrzymywac i szarpac wydaje mi sie ze on przekroczyl uprawnienia ze naruszyl moja fizycznosc, czy mam racje?

Pomoc










