Skocz do zawartości



* * * * * 1 głosy

Stalking


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
67 odpowiedzi w tym temacie

#41 Gość_randap_*

Gość_randap_*
  • Gość

Napisano 04 wrzesień 2013 - 19:20


oddam dom w dobre ręce z tym ,że z socjopatą za płotem -zrobiło się ciepło hormony mu buzują a żadna nawet kijem tego nie ruszy i nie ma się biedactwo gdzie wyżyć ....
Na jesień doszło wycie ....stracili głos-a co będzie na zimę...jak tak zaczną wyć to zdaje mi się ,że jestem gdzieś w dziczy...
Zimą może zapadną w sen zimowy ...

#42 Gość_atamina_*

Gość_atamina_*
  • Gość

Napisano 16 maj 2014 - 08:28

żal Ci to masz plusika :)/>/>
Nęka mnie chory psychol już 2 lata i wyobraź sobie, że ten idiota nie zna znaczenia słowa "nie".
Piszesz bzdury, chcesz być mądry w każdym temacie a tak naprawdę to nic nie wiesz o życiu chłopczyku ,pogadamy za 20 lat,teraz nie mamy o czym pisać a na pewno nie w tym temacie o którym to nie masz zielonego pojęcia.


Kiedy to było ...17 wrzesień 2012, dziś mamy 16 maj 2014 ...z jednego zrobiło się całe stado...
Zastanawia mnie,czy ktokolwiek pomyślał o moich dzieciach co czują ? :(

Użytkownik atamina edytował ten post 16 maj 2014 - 08:29


#43 molenka

molenka

    Molly

  • Moderator
  • 12104 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 16 maj 2014 - 15:24

Kiedy to było ...17 wrzesień 2012, dziś mamy 16 maj 2014 ...z jednego zrobiło się całe stado...
Zastanawia mnie,czy ktokolwiek pomyślał o moich dzieciach co czują ? :(


Jeśli ten "ktokolwiek" jest gnojem i padliną, to możesz być pewna, że na "myślenie" nie ma co liczyć :angry:
tacy nie myślą,, mają co najwyżej odruchy fizjologiczne

jak ameby

kotek.gif


#44 Gość_atamina_*

Gość_atamina_*
  • Gość

Napisano 18 maj 2014 - 08:27

Czasami odrobina "gnoju" jest potrzebna w życiu ,by docenić to co piękne i wartościowe...
Nawet nie wiesz jak taki" gnój" może przewartościować życie,pokazać ludzi którzy Cię otaczają w nowym zupełnie innym świetle...
Tyle ,że 4 lata ...to już zbyt długo trwa... :(/>

Użytkownik atamina edytował ten post 18 maj 2014 - 19:18


#45 Gość_Marcin20.04_*

Gość_Marcin20.04_*
  • Gość

Napisano 24 luty 2015 - 23:04

A jak ktoś do mnie dzwoni z zastrzeżonego numeru i mówi "masz wpie*dol" to też jest stalking?

#46 Mich95

Mich95

    Wysokiej rangi Admirał

  • Użytkownik
  • 2919 postów
  • Gadu-Gadu:48162724
  • Imię:Michał
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Gryfina

Napisano 24 luty 2015 - 23:11

A jak ktoś do mnie dzwoni z zastrzeżonego numeru i mówi "masz wpie*dol" to też jest stalking?


tak to też stalking.

Nie po to jesteśmy mózgiem obdarzeni by godność swą na drobne zamienić 

Ty mi pomożesz i ja ci pomogę raźniej będzie walczyło się z wrogiem 

Bo czasy srogie ja dam lek na zmęczoną duszę Ewenement Selecta

Vienio i Pele - To dla moich ludzi feat Gutek, Luis.


#47 Gość_Marcin20.04_*

Gość_Marcin20.04_*
  • Gość

Napisano 24 luty 2015 - 23:16

Aha. Bo co jakiś czas odbieram takie telefony. To pewnie sprawka naszego drogiego Kamilka, Hobby'ego, czy innej Anety.

#48 miriam*

miriam*

    Weteran forum

  • Użytkownik
  • 1362 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 25 kwiecień 2015 - 16:52

Chwila zastanowienia mnie naszła w kwestii form stalkingu.
Od około 3 tygodni cierpię na depresję, której nawrót spowodowała głównie sytuacja w pracy. Formalnie firma została zawiadomiona dlaczego jestem na zwolnieniu. Spodziewając się, że mimo mojego stanu będę nękana telefonami o jakieś pierdoły, a mój dzień będzie się zaczynał jeszcze dodatkowo od dygotu czy i kiedy zadzwonią, wyłączyłam go. To był wyłącznie mój prywatny numer za który sama płacę abonament. Mam jeszcze drugi numer, który ma moja najbliższa rodzina i zaufani znajomi, z którymi na ten czas mam ochotę się kontaktować. Od czasu do czasu dowiaduję się, że są podstępne próby wyłudzenia tego drugiego tel. od moich znajomych pod głupimi pretekstami, że rodzina dzwoni i nie wie co się ze mną dzieje. Za każdym razem jak się o tym dowiaduję, nasilają się lęki i czuję się pośrednio nękana. Dzisiaj dowiedziałam, że dzwonili nawet do ex męża, z którym nie mieszkam od 7 lat.Oczywiście ich pogonił. Dlaczego ci ludzie nie dadzą mi spokoju nawet w chorobie ???

#49 Gość_atamina_*

Gość_atamina_*
  • Gość

Napisano 26 kwiecień 2015 - 17:03

Chwila zastanowienia mnie naszła w kwestii form stalkingu.
Od około 3 tygodni cierpię na depresję, której nawrót spowodowała głównie sytuacja w pracy. Formalnie firma została zawiadomiona dlaczego jestem na zwolnieniu. Spodziewając się, że mimo mojego stanu będę nękana telefonami o jakieś pierdoły, a mój dzień będzie się zaczynał jeszcze dodatkowo od dygotu czy i kiedy zadzwonią, wyłączyłam go. To był wyłącznie mój prywatny numer za który sama płacę abonament. Mam jeszcze drugi numer, który ma moja najbliższa rodzina i zaufani znajomi, z którymi na ten czas mam ochotę się kontaktować. Od czasu do czasu dowiaduję się, że są podstępne próby wyłudzenia tego drugiego tel. od moich znajomych pod głupimi pretekstami, że rodzina dzwoni i nie wie co się ze mną dzieje. Za każdym razem jak się o tym dowiaduję, nasilają się lęki i czuję się pośrednio nękana. Dzisiaj dowiedziałam, że dzwonili nawet do ex męża, z którym nie mieszkam od 7 lat.Oczywiście ich pogonił. Dlaczego ci ludzie nie dadzą mi spokoju nawet w chorobie ???


To nie ludzie :( to hieny !!!

#50 Pablito88

Pablito88

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 4 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 13 sierpień 2015 - 15:17

Mam ochotę zrobić im straszne rzeczy. Same gnidy! 



#51 Paweł 1983

Paweł 1983

    Zadomowiony

  • Użytkownik
  • 4729 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 16 sierpień 2015 - 15:25

To typ człowieka taki jacy pracują w firmach maklerskich i tym podobnych, miałem kiedyś jednego kolesia, wydzwaniał do mnie co tydzień, nie docierało do człowieka kiedy mówiłem że nie jestem zainteresowany, w końcu zapisałem sobie jego 2 numery telefony żeby wiedzieć których nie odbierać. Kiedyś nawet umówił mnie na spotkanie pomimo tłumaczenia że nie przyjde bo nie mam czasu. Stalking to pewnie nie jest ale dość irytująca sytuacja, z reguły to są wyszczekani, pryszczaci z  dbale ułożoną fryzurą krawaciarze. Przez telefon wydaje się że rozmawiasz z facetem a jak go zobaczysz to masz wrażenie że ledwo skończył gimnazjum.


Wszystko co doskonałe, dojrzewa powoli.


..widzę że się Pan ładnie przedstawił, przed nam, tutaj, w tej chwili słuchaczom, przed milionami słuchaczy....

#52 Julyv04

Julyv04

    Średniozaawansowany

  • Użytkownik
  • 155 postów
  • Imię:July04

Napisano 21 listopad 2015 - 19:08

Moze wypowie sie 2 strona. ja bylem- choc to bardziej jak alkoholozm dziala, wiec pewnie wciaz jestem na jakims tam poziomie- stalkerem. Co kieruje taka osoba? Chyba kilka emocji- wstyd, nienawisc, w moim przypadku totalna beznadziejnosc- tak jakby jutro nigdy nie mialo nadejsc. Nienawisc spalajaca od wewnatrz. Co zostalo po latach- nic. Ogien w srodku strawil wszystko- calkiem doslownie i w przenosni jako facet i jednostka ludzka jestem na marginesie i sobie tutaj zyje- z wyrokami na glowie, kredytami i postepujacymi chorobami przeroznymi- bez rodziny i przyjaciol- w sumie nie uwazam abym kiedykolwiek mial jedno albo drugie.

#53 Gość_atamina_*

Gość_atamina_*
  • Gość

Napisano 21 listopad 2015 - 20:29

Czy wszystkie Juliany to stalkery do jasnej cholery  :angry:

Żal mi Ciebie  :( biedaku.

 

Co kieruje stalkerem Ty chyba wiesz najlepiej ...

 

Odrzucenie...przede wszystkim co nie ?

Urażone ego ...

I jak skończyłeś ?

 

 

 

 

 

 

 

.
 


Użytkownik atamina edytował ten post 21 listopad 2015 - 21:13


#54 Julyv04

Julyv04

    Średniozaawansowany

  • Użytkownik
  • 155 postów
  • Imię:July04

Napisano 21 listopad 2015 - 21:08

Nie chodzi o odrzucenie. Odrzucany bylem nie raz i nie dwa. Kazdego motywuje co innego. W moim przypadku przenicowanie swiata. Jaki byl taki byl, ale mozna bylo sie czegos spodziewac, a w pewnym momencie jeden problem za drugim, jedna tragedia za druga i ostatecznie gdy wali sie fundament...- a jak fundamentu nie ma to leci sie na dno, no chyba ze dna nie ma, wtedy spada sie w nicosc. A w nicosci, gdy nie ma sie od czego odbic... W tych najczarniejszych zakamarkach ludzkiego umyslu czai sie czyste szalenstwo- zlasc, nienawisc i pogarda do wszystkiego co oddycha. To tak jakbys byla zaglodzonym zwierzeciem zepchnietym do kąta- kąsasz i warczysz mimo, że masz swiadomosc bezcelowosci tej walki. Nie wiem- emocje bywaja zbyt silne. Nawet dzis umiem barwnie o tym pisac, mimo ze to bez sensu i nieopisywalne.
moze caly pic polega na tym, ze ludzie ogolnie uwielbiaja robic to w czym sa dobrzy. W pewnym momencie mojego zycia okazalo sie, ze wszystko co robilem nie znajdywalo akceptacji i odkrylem ze najlepiej wychodzi mi nienawidzenie i robienie krzywdy, ze jestem w tym skuteczny i w koncu na moje dzialania jest jakas adekwatna reakcja. Jak bylem dobry to mnie lekcewarzono, wykorzystywano itp. smiano sie. Jak bylem zly to sie mnie bano. Mialem satysfakcje ze ktos czuje cos na czym mi zalezy. Policja i sady, utrata pracy, klopoty finansowe, utrata czci- wszystko nie mialo znaczenia.
Na szczescie dla innych jestem osoba slaba i bez zasobow, aby komukolwiek cokolwiek zrobic. To chore ale strasznie nad tym ubolewalem, ze nie moge pociagnac razem z soba w to miejsce bez dna kogos innego, aby poczul sie tak samo nic nie wartym czlowiekiem jak ja.
Psychopaci pewnie maja inne motywacje- pewnie czysta zabawe, nie zemste itp.
bylo minelo- byle do wiosny, potem krotka emerytura i zgon i swiatu bedzie lzej:)

#55 Gość_Marcin29.06_*

Gość_Marcin29.06_*
  • Gość

Napisano 21 listopad 2015 - 21:22

Czy ustalanie miejsca czyjegoś zamieszkania na podstawie zebranych informacji, nie w celu zrobienia czegoś złego, jedynie z ciekawości, to też stalking?



#56 Gość_atamina_*

Gość_atamina_*
  • Gość

Napisano 21 listopad 2015 - 21:22

Ty mi tu o zgonach nie pisz.

Walcz o siebie!!!

Zawsze  możesz się jeszcze naprawić.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 



#57 Gość_atamina_*

Gość_atamina_*
  • Gość

Napisano 21 listopad 2015 - 21:24

Czy ustalanie miejsca czyjegoś zamieszkania na podstawie zebranych informacji, nie w celu zrobienia czegoś złego, jedynie z ciekawości, to też stalking?

Skoro nie masz złych zamiarów to dlaczego miałby być to stalking ?



#58 Julyv04

Julyv04

    Średniozaawansowany

  • Użytkownik
  • 155 postów
  • Imię:July04

Napisano 21 listopad 2015 - 21:24

Kazdy kiedys zaliczy zgon :) nirsmiertelni nie jestesmy :)

#59 Gość_Marcin29.06_*

Gość_Marcin29.06_*
  • Gość

Napisano 21 listopad 2015 - 21:25

Skoro nie masz złych zamiarów to dlaczego miałby być to stalking ?

No tak się właśnie zastanawiam, bo te dwie osoby raczej nie chciały żebym dowiedział się gdzie mieszkają.



#60 Julyv04

Julyv04

    Średniozaawansowany

  • Użytkownik
  • 155 postów
  • Imię:July04

Napisano 21 listopad 2015 - 21:25

A do tego czasu czeka mnie kilkanascie lat bezproduktywnych :/




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych