Wiec musze napisac bo oszaleje
ostatnio mnie zawialo przynamniej tak mi sie wydaje, 3 dni bolal mnie kark ze w prawo lewo nie moglam ruszac i zle mi sie spalo, plus bol glowy jedno stronny z tej strony co mnie bardziej bolal kark. Oprucz tego kreglosup boli. Co roku mnie tak zawiewa...Po wlasnie kilku dniach jak bol mi monol sprawdzalam sobie kark. Zaczelam krecic szyja lewo prawo az mnie tak zmdlilo ze myslalam ze zygne..i co sie stalo??dostalam takiego ataku paniki ze kazalam moim sasiadom na karetke dzwonic bo mowilam ze umieram. Oni przyjechali i powiedzieli mi ze jesli boli kark to znaczy ze objawa zapalenia opon mozgowych. Ja nie rozumiem jak mozna na takiej odstawie tak myslec!! kazali mi maske zakladac i do szpitala zawiezli, tam pielegniarka powiedziala ze zbadaja mnie na zapalenie opon mozgowych...aja sie wystraszylam lepipiej sie poczulam i wyszlam sobie ze szpitala bo poczulam sie tam niepewnie juz..ogolnie nienawidze szpitali i kojarza mi sie z psychiatrykami. Nie ufam im jakos...Noi od momentu jak oni mi powiedzieli ze panuje epidemia zapalenia wlasnie opon mozgowych to ja sobie wmowilam! ze to moge miec i nie daje mi to spokoju. Nie zbadam sie bo sie boje samego badania...wkuwanie w kreglosup, niewazne ze z znieczuleniem..poprostu tego nigdy nei zrobie..badanie samo w sobie mnie tak obrzydza ze mnie na mysl mdli..I teraz pytanie do was...powiedzcie mi czy gdybym miala zapalenie opon mozgowych to bym sie zle czula? goronczka? sztywny kark dluzej niz 3 dni? Co by sie dzialo? moze wiecie? bym sie uspokojila...bo ja o 4 rano z koszmaru wnocy sie wybudzilam..okropnego..i nie moglam spac...mialam takie stany lekowe ze myslalam ze zejde z swiata. Ja sie chyba zamecze!!niech mi ktos napisze plsssss....bo ja sie juz czula jakbym oszalala i nie moge sie niczym cieszyc do puki ktos mnie nie przekona ...pomimo ze dzi smnie przekonywalo 5 osob chyba...no ale wiecie jak to jest.
Hipochondria
#22
Napisano 07 grudzień 2011 - 00:55
gorączka owszem, ale to podobnie jak z innymi mniej znaczącymi dolegliwościami, podstawowym objawem jednak jest ból głowy które z kolei można samemu wywołać intensywnym myśleniem na temat tego czy boli nas głowa. kolejne objawy to silna nadwrażliwość na światło oraz inne które z kolei są bardziej powiązane z depresją. sztywnośćkarku jednak gdzieś może na to wskazywać.
cóż zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych teoretycznie mógłby podejrzewać u siebie każdy kto ma gorszy dzień i skłonność do dolegliwości psychosomatycznych.
powiem Ci tak- niewykryte zapalenie to chujnia, wykryte jest spokojnie leczone, więc zamiast, że tak brzydko powiem pierdolić to idź się zbadać. masz- no to dupa trzeba połykać antybiotyki, nie masz- jeszcze lepiej, ale niewiedza działa jedynie na Twoją niekorzyść- zarówno psychicznie jak i ewentualnie fizycznie.
cóż zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych teoretycznie mógłby podejrzewać u siebie każdy kto ma gorszy dzień i skłonność do dolegliwości psychosomatycznych.
powiem Ci tak- niewykryte zapalenie to chujnia, wykryte jest spokojnie leczone, więc zamiast, że tak brzydko powiem pierdolić to idź się zbadać. masz- no to dupa trzeba połykać antybiotyki, nie masz- jeszcze lepiej, ale niewiedza działa jedynie na Twoją niekorzyść- zarówno psychicznie jak i ewentualnie fizycznie.
nie zamierzam cię truć pigułkami ze słów. nie potrafię uchronić od smutku.
#0 Bot Reklamowy
#23
Napisano 07 grudzień 2011 - 17:02
hm do reczy napisalas:) tylko ze ja sie boje tego badania..nie ma innego niz punkcja?
ja dzis mam inny problem mdli mnie przy zmianie pozycji karku szyjnego, i niewiem czy naciska mi nerw jakis z tylu glowy...robilam przeswietlenie kreglosupa i karku ale wyniki za kilka dni
ja dzis mam inny problem mdli mnie przy zmianie pozycji karku szyjnego, i niewiem czy naciska mi nerw jakis z tylu glowy...robilam przeswietlenie kreglosupa i karku ale wyniki za kilka dni
miau

Pomoc







