Depresja.ws - Forum: SAMOBÓJSTWO - Depresja.ws - Forum

Skocz do zawartości

Książki o Depresji

  • 135 stron +
  • « Pierwsza
  • 133
  • 134
  • 135
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

SAMOBÓJSTWO o śmierci słów kilka.... Oceń temat: -----

#2681 Użytkownik nie jest zalogowany   Łucja_ 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 18
  • Rejestracja: 12-maj 12

Napisano 15 maj 2012 - 17:49

Hawwa ma rację, każdy powinien wyrzucić myśli o samobójstwie z głowy. wiem, że bywa ciężko i czasem człowiekowi odechciewa się żyć, ale każdy powinien znaleźć sobie jakiś cel, choćby drobny, coś, dla czego warto żyć. opłaca się włożyć trochę wysiłku i znaleźć coś, co Was interesuje, będzie sprawiało Wam przyjemność. wystarczy się przełamać, znaleźć w sobie odrobinę motywacji. jeśli nie to, kupcie sobie kota, psa, chomika, nawet kwiatka. po to, byście mieli się o co troszczyć. wiem, że ten argument padał już wiele razy, ze strony zarówno bliskich samobójców, jak i osób, które chciałyby to zrobić, ale warto powtórzyć znowu: pomyślcie o swoich bliskich. postawcie się w ich sytuacji, dla nich na pewno nie byłoby to łatwe. może zamiast skupiać się na myślach samobójczych, należy pójść w przeciwną stronę - odnaleźć coś, dlaczego nie warto tego robić (jak pisałam, chociażby roślinka, pupil, nowe hobby)i przekonać samego siebie, że może być lepiej niż teraz.
0

#2682 Użytkownik nie jest zalogowany   DarkShadow 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 866
  • Rejestracja: 19-styczeń 10
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 15 maj 2012 - 19:58

Hobby to świetna sprawa, nie wyleczy całkowicie z tych myśli, ale pomaga i to bardzo. Więcej nie wiem, bo do dzisiaj są dni że po prostu mam ochote odejść.
0

#2683 Użytkownik nie jest zalogowany   nika g 

  • ...
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2863
  • Rejestracja: 28-czerwiec 10
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 16 maj 2012 - 06:28

też mam dni w których marzę, aby zabłąkana ciężarówka wjechała w mój organizm.
przez lata z mojego otoczenia fajnych, wrażliwych ,kreatywnych ludzi spora część wybrała pętle.pogrzeby stają się okazją do spotkań na których można mówić:daj spokój on by nie chciał żebyśmy płakali,on by wolał to i tamto.łał aż tak go dobrze znaliśmy.
można odnieść wrażenie,że taki człowiek jest sam.zawsze sam.czy przed śmercią czy po.
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#2684 Użytkownik nie jest zalogowany   Lukier 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 64
  • Rejestracja: 24-listopad 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 16 maj 2012 - 11:15

Cytat

Hobby to świetna sprawa, nie wyleczy całkowicie z tych myśli, ale pomaga i to bardzo.


U mnie depresja jest silniejsza od moich zainteresowań sztuką, nie zrobiłem niczego od dobrych paru miesięcy


Cytat

można odnieść wrażenie,że taki człowiek jest sam.zawsze sam.czy przed śmercią czy po.


A wiesz jak nie wiesz, ja już nie chce samotności po, najlepiej jakbym po prostu nie istniał, nie czuł, nie był...
0

#2685 Użytkownik nie jest zalogowany   nika g 

  • ...
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2863
  • Rejestracja: 28-czerwiec 10
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 16 maj 2012 - 11:27

z jednej strony to dobrze,że coś czujesz.
0

#2686 Użytkownik nie jest zalogowany   Lukier 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 64
  • Rejestracja: 24-listopad 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 16 maj 2012 - 11:46

Cytat

z jednej strony to dobrze,że coś czujesz.


czasem tylko pustke, poza ostrą depresją
0

#2687 Użytkownik nie jest zalogowany   szarynikt 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 40
  • Rejestracja: 20-marzec 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 16 maj 2012 - 20:15

Czasem myślę że było by lepiej żeby mnie nie było, tak naprawdę żadna strata, nikomu by sie nic przecież nie stało, czasem myślę że ja przecież chcę żyć tylko chyba nie potrafię, więc tradycyjnie samobójczy mętlik
GG: 43137877
0

#2688 Użytkownik nie jest zalogowany   DarkShadow 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 866
  • Rejestracja: 19-styczeń 10
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 16 maj 2012 - 22:52

Wyświetl postUżytkownik szarynikt dnia 16 maj 2012 - 20:15 napisał

Czasem myślę że było by lepiej żeby mnie nie było, tak naprawdę żadna strata, nikomu by sie nic przecież nie stało, czasem myślę że ja przecież chcę żyć tylko chyba nie potrafię, więc tradycyjnie samobójczy mętlik


Często mam podobne myśli. Staram się tego nie rozwijać ale... Komu tak naprawdę zależy na mnie? Kto np. miesiąc po mojej śmierci wogóle by o mnie pamiętał? Rodzice i siostra, reszta by zapomniała :(
0

#2689 Użytkownik nie jest zalogowany   kim 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 420
  • Rejestracja: 14-kwiecień 12
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 18 maj 2012 - 22:29

Dark żeby...mi sie wydaje, że nawet te oosby nie
0

#2690 Użytkownik nie jest zalogowany   nigdy 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 170
  • Rejestracja: 15-luty 12
  • Płeć:Kobieta

Napisano 18 maj 2012 - 23:52

Mam wrażenie, że gdybym zrobiła coś sobie, byłoby to raczej rozpatrywane w kategorii samolubności. Znaczy, rodzina skupiłaby się na SWOIM CIERPIENIU [każda jednostka osobno], ewentualnie na wzajemnym "się obwinianiu" za ten stan rzeczy.

Kiedy proszę o radę, jest mur, błona z żywicy przeźroczystej, Wzdychanie Zniecierpliwione, opór, wyśmiewanie, "no tak - wszystko jest do dupy, nie można sobie poradzić!", jadowitości. Ale założę się, że po fakcie, o, płacz.

Często sobie wyobrażam, jakby to było. Przeklinam instynkt samozachowawczy, zbyt dużą wiedzę medyczną. Kiedyś się wywieszałam z okien, ale nigdy nie dałam rady puścić parapetu. Próbuję się zmusić, żeby naciąć żyłę [wiem, wiem, że to rzadko działa nawet "poprawnie" wykonane]. Wolno przechodzę przez ulicę - najlepiej, żeby to był jednak wypadek. Jestem takim strasznym, beznadziejnym tchórzem!!!! Boję się bólu. Plus jeszcze tego, że się nie uda, a konsekwencje będą gorsze niż wszystko, co do tej pory. Gdybym miała zagwarantowane powodzenie w materii -... natychmiast.

Użytkownik nigdy edytował ten post 18 maj 2012 - 23:54

0

#2691 Użytkownik nie jest zalogowany   Polaris 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 3174
  • Rejestracja: 31-maj 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 19 maj 2012 - 20:34

-Nadzieja nie jest błędem ani grzechem. Nie rób sobie nic. Wytrzymaj, jest nadzieja, że będzie lepiej.
-Nadzieja jest"matka głupich"
-Nadzieja nie jest matką głupich, tylko wizjonerów. Nie trać serca, jest takie piękne.
-Nadzieja daje nam wrażenie że będzie dobrze a potem?
ups..rozczarowanie
-To napraw błędy i idź dalej. Jest miejsce, do którego możesz dojść. Za życia.
-Jak wskrzesić
Moge sie z nimi spotkać.Moge..
-Zrobisz, jak uważasz kochanie. Ale myślę, że w głębi siebie czujesz, że jest inne wyjście. Nie to przez śmierć, to przez życie.
-zycie jest przereklamowane

przepraszam..
Cale życie filozofa nie jest niczym innym jak medytacją nad śmiercią.
Autor: Cyceron
1

#2692 Użytkownik nie jest zalogowany   Niniel 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 427
  • Rejestracja: 21-sierpień 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Ulica Wsiowa numer zabity dechami.

Napisano 21 maj 2012 - 00:22

Chciałabym się pożegnać z 11 koteem, ołówkiem tadamem i polaris. Ołówek i Tadam daliście mi mase wsparcia i jestem za to wdzięczna na prawde. Trzymajcie się jesteście cudownymi ludźmi. Mam szczerą nadzieję żę wam się ułoży zasułujecie na to, trzymajcie się kochani.
Jestem oazą spokoju. Pierdolonym kurwa, zajebiście wyluzowanym kwiatem na tafli jeziora.
0

#2693 Użytkownik nie jest zalogowany   Polaris 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 3174
  • Rejestracja: 31-maj 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 21 maj 2012 - 05:55

Ale ,że po co pożegnać?
Odchodzisz z forum?
Cale życie filozofa nie jest niczym innym jak medytacją nad śmiercią.
Autor: Cyceron
0

#2694 Użytkownik nie jest zalogowany   maadleen 

  • mała dziewczynka pełna gigantycznych trosk
  • PipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 1168
  • Rejestracja: 12-luty 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:w-wa

Napisano dziś, 13:27

ja również chciałabym sie pożegnać
byłam na tym forum prawie dwa lata (z przerwą)
troche poczytałam, troche popisałam - głównie pisałam w powietrze...
to forum jakoś nie zrobiło przewrotu w moim życiu i nie miało większego wpływu na moje samopoczucie
w moim życiu nic się nie dzieje, napewno nic dobrego
najbardziej jednak przytłacza mnie samotność która zabija mnie każdego dnia
nie mam żadnych celów ani marzeń
juz 3 lata tak sie czuje i nie mam dluzej na to sil
pisze w tym temacie, dlatego że coraz bardziej jestem przekonana do "owego" kroku
nie wiem jeszcze kiedy "to" nastąpi, ale napewno juz niedługo
bo ile można życ na ostrzu noża, wisząc na jednym włosku, chodząc po cienkim i kruchym lodzie...
odchodzę i żegnam
znowu przyszło mi płakać,
za to, że chciałam się śmiać,
tysiąc razy oddawać,
to, co trafiło się raz...
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#2695 Użytkownik nie jest zalogowany   Polaris 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 3174
  • Rejestracja: 31-maj 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano dziś, 16:06

Jonathan Carroll » Kości księżyca Śmierć nie czy­ni cię smut­nym - czy­ni cię pus­tym. To właśnie jest w niej złe. Wszys­tkie two­je zaklęcia i nadzieje, i śmie­szne na­wyki zni­kają pędem w wiel­kiej, czar­nej dziu­rze i nag­le zda­jesz so­bie sprawę, że odeszły, bo, równie nieo­cze­kiwa­nie, nicze­go już nie ma w środku.


Cale życie filozofa nie jest niczym innym jak medytacją nad śmiercią.
Autor: Cyceron
1

Udostępnij ten temat:


  • 135 stron +
  • « Pierwsza
  • 133
  • 134
  • 135
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych