Rzecz działa się w czasie gdy Czapski wraz z resztą kapistów klepali biedę studiując malarstwo w Paryżu. Czapski znany był ze swej pracowitości. Pewnego dnia w pracowni odwiedzili Czapskiego Cybis z Waliszewskim mocno rozdyskutowani na malarskie tematy. Ledwo weszli Cybis poprosił Czapskiego o pokazanie jednego z obrazów i pełen powagi rzecze do Waliszewskiego - "Widzisz Zygmunt, to jest właśnie to o czym mówiliśmy w tramwaju".
Czapski był tak uwznioślony faktem, że tak wspaniali malarze dyskutują między sobą o jego obrazach, że podziałało to na niego jak potężny kop energii do jeszcze bardziej wytężonej pracy. Po latach, przy jakiejś okazji Czapski dowiedział się więcej na temat tej tramwajowej rozmowy. Otóż Cybis na przykładzie rzeczonego obrazu dowodził Waliszewskiemu, że jego zdaniem Czapski nigdy prawdziwym malarzem nie będzie, choćby pracował 30 lat non stop.







Pomoc














































