Depresja.ws - Forum: Chorobliwa zazdrość - Depresja.ws - Forum

Skocz do zawartości

Książki o Depresji

  • 3 stron +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Chorobliwa zazdrość Oceń temat: -----

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Drzeworyt 

  • Sędzia najniższy.
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2544
  • Rejestracja: 21-marzec 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Polska.

Napisano 02 maj 2011 - 19:49

Cierpię na chorobliwą zazdrość która rujnuje mi życie.

Nie mogę przestać myśleć, że mój chłopak mnie zdradza.

- Inwigiluje jego smsy.

- Kasuje kontakty z komórki. Zawsze sprawdzam ostatnie połączenia.

- Kazałam mu skasować wszystkie portale społecznościowe. A część sama skasowałam.

- Nie pozwalam mu (przy sobie) oglądać programów z ładnym kobietami.

- Nienawidzę wszystkich jego byłych i nie cierpię jego znajomych.

- Nie zabierałam go na żadne imprezy, nawet na studniówkę.

- Nie pozwalam mu się spotykać z kolegami, bo mogą go namawiać 'do złego'.

- Nie wychodzę z nim na spacery, szczególnie w lato, a o basenie itp nie ma mowy.

- Gdy on skomentuje wygląd jakiejś kobiety wpadam w szał, umiem go zwyzywać a nawet pobić.

- Myśląc o tym potrafię się okaleczyć.

- Idąc z nim ulicą czekam tylko aż on spojrzy się na inną kobietę.

Zazdrość stała moim sensem życia.
Wiem, że to głupie ale i tak dręczą mnie te myśli.


Byłam z chłopakiem 1.5 roku, niedawno z nim zerwałam bo pisał z jakąś dziewczyną na facebooku.

Nawet teraz gdy widzę, że mój exchłopak jest dostępny na gg, myślę, że pewnie już z kimś pisze.
Postanowiłam być samotna.



Jeśli wy macie też taki problem proszę napiszcie jak sobie z tym radzicie, bo ja nie potrafię.

Użytkownik Drzeworyt edytował ten post 02 maj 2011 - 19:55

"Jedyna wolność to zwycięstwo nad samym sobą"
Fiodor Dostojewski
0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   hawwa 

  • jestem jaka jestem :O)
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2471
  • Rejestracja: 05-grudzień 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 02 maj 2011 - 21:22

mój problem polegał na tym że to ja byłam ofiarą chorej zazdrości męża co wykańczało mnie psychicznie a mnie do głowy nie przychodziła zdrada...
potrafił wmówić kochanków gdy siedziałam godzine w gabinecie dentystycznym mimo tego że sam mnie na wizytę zapisywał

co do Ciebie to jesteś śliczną kobietą i na pewno by Cię nie mógłby zdradzać, chyba że dał powód do zazdrości ale walcz z nią bo bezpodstawne oskarżenie potrafi wykańczać...
..::† Są chwile, które w pamięci pozostaną i choć czas leci, one nie mijają, więc żyj marzeniami, wewnętrznymi nadziejami, po prostu uczyń życie takim, jakim chciałbyś, aby było †::..

"...NICK TO NIE IMIĘ. ŚWIAT TO NIE MATRIX. ŻYCIE TO NIE GRA, NIE DAJ SIĘ WYLOGOWAĆ!..."
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Beniamin 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 532
  • Rejestracja: 07-kwiecień 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 02 maj 2011 - 21:28

Znam to z autopsji.Ja chciałem kogoś znaleźć żeby zapomnieć o tamtej.Ale nie pykło
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Drzeworyt 

  • Sędzia najniższy.
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2544
  • Rejestracja: 21-marzec 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Polska.

Napisano 02 maj 2011 - 21:45

Wyświetl postUżytkownik hawwa dnia 02 maj 2011 - 21:22 napisał

mój problem polegał na tym że to ja byłam ofiarą chorej zazdrości męża co wykańczało mnie psychicznie a mnie do głowy nie przychodziła zdrada...
potrafił wmówić kochanków gdy siedziałam godzine w gabinecie dentystycznym mimo tego że sam mnie na wizytę zapisywał

co do Ciebie to jesteś śliczną kobietą i na pewno by Cię nie mógłby zdradzać, chyba że dał powód do zazdrości ale walcz z nią bo bezpodstawne oskarżenie potrafi wykańczać...


...
Ja wiem, że to chore ale i tak nie mogę pozbyć się tych myśli.

Po maturze idę na terapie : )

Dziękuje, ale nie wystarczająco...
Bardzo nie wystarczająco.

Walczę : (
"Jedyna wolność to zwycięstwo nad samym sobą"
Fiodor Dostojewski
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Krawat 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 67
  • Rejestracja: 07-kwiecień 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Centrum

Napisano 02 maj 2011 - 22:22

Ja też byłem o Nią chorobliwie zazdrosny. Może dlatego, że raz mnie zostawiła i myślałem, że zrobi to raz jeszcze. I tak się stało. Myślę, że to częściowo przez to, że byłem zazdrosny. Jestem sam i mimo to dalej jestem zazdrosny. To jest chore. Chciałbym to zmienić, ale słabo mi to wychodzi. Chciałbym kogoś poznać ale się wstydzę nowych ludzi. Wszędzie widzę Ją. A jak kogoś poznam to się boję zaangażować. Nie wiem jak to rozwiązać. Nie potrafię. Podoba mi się ten cytat, że wolność to zwycięstwo nad samym sobą. Jeśli chodzi o mnie jest on jak najbardziej prawdziwy. Wiem, że ja to muszę zmienić ale nie wychodzi. Chyba pójdę na łatwiznę i powiem, że po prostu taki jestem.
0

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Drzeworyt 

  • Sędzia najniższy.
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2544
  • Rejestracja: 21-marzec 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Polska.

Napisano 02 maj 2011 - 22:27

Jestem ciekawa czy hipnoza pomogłaby w leczeniu tego...

Użytkownik Drzeworyt edytował ten post 02 maj 2011 - 22:29

"Jedyna wolność to zwycięstwo nad samym sobą"
Fiodor Dostojewski
0

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Krawat 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 67
  • Rejestracja: 07-kwiecień 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Centrum

Napisano 02 maj 2011 - 22:32

ja sam nie wiem co by pomogło. ale denerwuje mnie to strasznie. Najgorsze jest to, że tego nie kontroluje. Albo nie potrafię albo się nie da. Sam nie wiem
0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Robot 

  • <?php echo 'Robot'; ?>
  • PipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Oczekujący
  • Postów 1115
  • Rejestracja: 07-wrzesień 10
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisano 02 maj 2011 - 23:31

Wyświetl postUżytkownik Krawat dnia 02 maj 2011 - 22:32 napisał

ja sam nie wiem co by pomogło. ale denerwuje mnie to strasznie. Najgorsze jest to, że tego nie kontroluje. Albo nie potrafię albo się nie da. Sam nie wiem

Hm. Ja byłem chorobliwie zazdrosny o moją byłą przez prawie cały rok od rozstania i bardzo cierpiałem. Teraz nadal biję się po głowie, że spowodowałem rozstanie z tak wspaniałą dziewczyną, ale już mniej mnie to obchodzi. Nie wiem jak to się stało. Może kompletne zerwanie kontaktów i czas w tym pomogły.
Dołączona grafika
"Ponieważ nic nie jest niemożliwe, człowiek powinien mieć wielkie marzenia. Im większe, tym lepiej." - Michael Phelps
"A odwaga nie polega na tym, żeby nie czuć strachu, lecz na tym, żeby mimo strachu robić swoje." - Tal Ben-Shahar
"Wszystko będzie dobrze w końcu. Jeśli nie jest, to jeszcze nie koniec."
0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Drzeworyt 

  • Sędzia najniższy.
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2544
  • Rejestracja: 21-marzec 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Polska.

Napisano 02 maj 2011 - 23:43

Wyświetl postUżytkownik Robot dnia 02 maj 2011 - 23:31 napisał

Hm. Ja byłem chorobliwie zazdrosny o moją byłą przez prawie cały rok od rozstania i bardzo cierpiałem. Teraz nadal biję się po głowie, że spowodowałem rozstanie z tak wspaniałą dziewczyną, ale już mniej mnie to obchodzi. Nie wiem jak to się stało. Może kompletne zerwanie kontaktów i czas w tym pomogły.



... : (

Najgorsze jest to, że jak będę miała nowego partnera to też będę zazdrosna i tak w kółko.
Jak w jakiejś pułapce...
"Jedyna wolność to zwycięstwo nad samym sobą"
Fiodor Dostojewski
0

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Krawat 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 67
  • Rejestracja: 07-kwiecień 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Centrum

Napisano 02 maj 2011 - 23:50

Wyświetl postUżytkownik Robot dnia 02 maj 2011 - 23:31 napisał

Hm. Ja byłem chorobliwie zazdrosny o moją byłą przez prawie cały rok od rozstania i bardzo cierpiałem. Teraz nadal biję się po głowie, że spowodowałem rozstanie z tak wspaniałą dziewczyną, ale już mniej mnie to obchodzi. Nie wiem jak to się stało. Może kompletne zerwanie kontaktów i czas w tym pomogły.

Ja też załuje. U mnie minęły 3 lata i niewiele się zmieniło. Czasami jest mi to obojętne. Ale w większości źle się z tym czuje...:(
0

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   Beniamin 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 532
  • Rejestracja: 07-kwiecień 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 03 maj 2011 - 00:28

Moja była kiedyś wyjechała za granice na wakacje na 2 miesiące i po głowie chodziły mi tylko takie myśli.Ale kiedyś ktoś mądry mi powiedział,że nie można o tym myśleć non stop bo samemu się w to uwierzy.
0

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   nika g 

  • ...
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2863
  • Rejestracja: 28-czerwiec 10
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 03 maj 2011 - 07:46

...istotne jest to,że takie zachowanie daje tak po psychice,że trudno później wejść w nowy związek.I budować go na zaufaniu-co dotyczy dwóch stron.
terapia to jest dobre rozwiązanie,na pewno nie zaszkodzi i myślę,że sytuacja o tyle jest prostsza,że nie musisz nikogo na nią namawiać,jesteś świadoma,że to niszczy wasz związek,męczy zapewne Ciebie jak i Jego.Tak więc do dzieła:)

Użytkownik nika g edytował ten post 03 maj 2011 - 18:07

0

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Drzeworyt 

  • Sędzia najniższy.
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2544
  • Rejestracja: 21-marzec 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Polska.

Napisano 03 maj 2011 - 13:11

Terapia po maturze.

Ale nie wiem jak to może być możliwe żebym zmieniała swoje nastawienie...
Przecież ja i tak wiem jak jest.

Na razie nic nie oceniam bo to dopiero przede mną : ))))
"Jedyna wolność to zwycięstwo nad samym sobą"
Fiodor Dostojewski
0

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   Beniamin 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 532
  • Rejestracja: 07-kwiecień 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 03 maj 2011 - 14:12

To nawet fajne by było gdyby ktoś o mnie był tak zazdrosny wiedział bym chociaż ,że jej zależy na mnie.
0

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   toy_ 

  • osioł
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 9578
  • Rejestracja: 05-luty 10
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 03 maj 2011 - 16:30

zazdrosc to brak zaufania
to moze zniszczyc kazdy zwiazek
Gdy wszystko skończy się jak myślałem
Wsyp mnie do ziemi, stąd przyjechałem
0

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   Beniamin 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 532
  • Rejestracja: 07-kwiecień 11
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 03 maj 2011 - 18:05

Niby fakt ale nie zawszę
0

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   toy_ 

  • osioł
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 9578
  • Rejestracja: 05-luty 10
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 03 maj 2011 - 20:58

"może" zakłada odstepstwa od reguły :P
Gdy wszystko skończy się jak myślałem
Wsyp mnie do ziemi, stąd przyjechałem
0

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   l&c 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 598
  • Rejestracja: 19-luty 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 04 maj 2011 - 08:00

chorobliwie zazdrośni, powinniśmy wyciagnąć z was i ze mnie średnią i będzie idealnie:D ja w ogóle nie umiem być zazdrosna, w rezultacie mój facet miewał inne kobiety, aż popadłam w lęki o własne zdrowie...a skończyło się na tym,ze postanowił miec dwie dziewczyny na równych prawach, czego już nie wytrzymałam, ale czułam się wtedy nie tyle zazdrosna ile oszukana i opuszczona...jak się zazdrości? ja chyba cenię się za mało,żeby wymagać,aby ktoś był tylko dla mnie...

Użytkownik l&c edytował ten post 04 maj 2011 - 08:00

0

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   ELF 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 12
  • Rejestracja: 28-kwiecień 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Trójmiasto

Napisano 04 maj 2011 - 08:57

Nienawidze swojej zazdrosci,szukania dziury w calym,podstepu w kazdym slowie,gescie...wyniszczajace i meczace.Dostaje napadu paniki na kazdy telefon lub sms do niego,zagladam przez ramie gdy nie odchodzi od komputera,sprawdzam gdy nie widzi jego telefony,poczte.Zalewa mnie fala goraca,lzy naplywaja do oczu,glowe wypelnia pustka.I jeszcze fakt ze On nigdy nie byl zazdrosny o mnie...czyzbym byla niewarta jego uwagi???Nie zalezy mu na mnie??Samo-nakrecajaca sie paranoja,poczucie wlasnej wartosci bliskie zeru i nienawisc do siebie za takie uczucie.Chce sie od niego uwolnic,pokonac demona w sobie...
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   Drzeworyt 

  • Sędzia najniższy.
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2544
  • Rejestracja: 21-marzec 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Polska.

Napisano 04 maj 2011 - 14:14

Wyświetl postUżytkownik ELF dnia 04 maj 2011 - 08:57 napisał

Nienawidze swojej zazdrosci,szukania dziury w calym,podstepu w kazdym slowie,gescie...wyniszczajace i meczace.Dostaje napadu paniki na kazdy telefon lub sms do niego,zagladam przez ramie gdy nie odchodzi od komputera,sprawdzam gdy nie widzi jego telefony,poczte.Zalewa mnie fala goraca,lzy naplywaja do oczu,glowe wypelnia pustka.I jeszcze fakt ze On nigdy nie byl zazdrosny o mnie...czyzbym byla niewarta jego uwagi???Nie zalezy mu na mnie??Samo-nakrecajaca sie paranoja,poczucie wlasnej wartosci bliskie zeru i nienawisc do siebie za takie uczucie.Chce sie od niego uwolnic,pokonac demona w sobie...



Dokładnie...
"Jedyna wolność to zwycięstwo nad samym sobą"
Fiodor Dostojewski
0

Udostępnij ten temat:


  • 3 stron +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych