Depresja.ws - Forum: synestezja - Depresja.ws - Forum

Skocz do zawartości

Książki o Depresji

  • 2 stron +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

synestezja Oceń temat: -----

#21 Użytkownik nie jest zalogowany   Nuria Monfort 

  • ......
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 10745
  • Rejestracja: 08-marzec 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 30 kwiecień 2011 - 21:50

Wyświetl postUżytkownik omotana dnia 29 kwiecień 2011 - 16:44 napisał

a ja myślałam,że to normalne.... :D
U mnie dźwięki mają smak,ale zależy jeszcze jakie.



Widzenie twarzy w różnych przedmiotach to permanentnie od zawsze-to nie jest normalne?



Chyba nie muszę, ale zadam to pytanie: jaki smak mają u Ciebie dźwięki?

Użytkownik Nuria Monfort edytował ten post 30 kwiecień 2011 - 22:11

"zamieszkałem w lesie,/ponieważ chciałem żyć świadomie.../chciałem czerpać ze źródeł życia całą jego istotę.../odrzucić wszystko co nie było nim,/by w godzinie śmierci nie odkryć,/że nie żyłem..."
- Henry David Thoreau
0

#22 Gość_omotana_*

  • Grupa: Gość

Napisano 01 maj 2011 - 10:36

Tyczy się to dźwięków typu jadące samochody, czyjeś kroki i jakiś czas temu czekając na autobus właśnie wsłuchałam się w kroki przechodniów i zrobiło się truskawkowo;)

U mnie zdarza się to rzadko, też postanowiłam przeczytać trochę o tym i chyba dźwięki mają właściwie częściej formę, a niżeli smak więc może w moim przypadku nie jest to synestezja......
0

#23 Użytkownik nie jest zalogowany   l&c 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 598
  • Rejestracja: 19-luty 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 01 maj 2011 - 11:24

omotana- to jest bardzo indywidualne, znam osobe, dla której dźwięki miały kształt i fakturę. u większości osób jest to tak,że jakis konkretny zmysł łączy się z innym konkretnym, u mnie dźwięki przenoszą się na smaki, ale czasem też na dotyk,a zapachy na kolory, ale u kogoś np. dźwięk może się kojarzyć z kolorem, wrażeniem światła albo konkretnym odczuciem miejsca w przestrzeni...
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#24 Gość_omotana_*

  • Grupa: Gość

Napisano 01 maj 2011 - 14:21

To musiałam coś źle wyczytać ;)
0

#25 Użytkownik nie jest zalogowany   Nuria Monfort 

  • ......
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 10745
  • Rejestracja: 08-marzec 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 01 maj 2011 - 14:58

Wyświetl postUżytkownik omotana dnia 01 maj 2011 - 14:21 napisał

To musiałam coś źle wyczytać ;)


Przecież I&c mówi, że to bardzo indywidualne odczucia, więc u Ciebie może być tak :rolleyes:
"zamieszkałem w lesie,/ponieważ chciałem żyć świadomie.../chciałem czerpać ze źródeł życia całą jego istotę.../odrzucić wszystko co nie było nim,/by w godzinie śmierci nie odkryć,/że nie żyłem..."
- Henry David Thoreau
0

#26 Użytkownik nie jest zalogowany   l&c 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 598
  • Rejestracja: 19-luty 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 01 maj 2011 - 20:31

zapach bzu to kolor miętowo zielony
0

#27 Użytkownik nie jest zalogowany   Nuria Monfort 

  • ......
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 10745
  • Rejestracja: 08-marzec 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 01 maj 2011 - 22:12

Cytat

zapach bzu to kolor miętowo zielony


ach... :rolleyes:

Właśnie dzisiaj znajomy mi powiedział, że najlepiej mu smakują słowa: "O Jezu!"; dodał, że bez tego "O", smak jest gorszy B)

Użytkownik Nuria Monfort edytował ten post 01 maj 2011 - 22:13

"zamieszkałem w lesie,/ponieważ chciałem żyć świadomie.../chciałem czerpać ze źródeł życia całą jego istotę.../odrzucić wszystko co nie było nim,/by w godzinie śmierci nie odkryć,/że nie żyłem..."
- Henry David Thoreau
0

#28 Użytkownik nie jest zalogowany   Nuria Monfort 

  • ......
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 10745
  • Rejestracja: 08-marzec 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 14 maj 2011 - 22:21

Julian Tuwim
Rwanie bzu

Narwali bzu, naszarpali,
Nadarli go, natargali,
Nanieśli świeżego, mokrego,
Białego i tego bzowego.

Liści tam - rwetes, olśnienie,
Kwiecia - gąszcz, zatrzęsienie,
Pachnie kropliste po uszy
I ptak się wśród zawieruszył.

Jak rwali zacietrzewieni
W rozgardiaszu zieleni,
To się narwany więzień
Wtrzepotał, wplątał w gałęzie.

Śmiechem się bez zanosi:
A kto cię tutaj prosił?
A on, zieleń śpiewając,
Zarośla ćwierkiem zrosił.

Głowę w bzy - na stracenie,
W szalejące więzienie,
W zapach, w perły i dreszcze!
Rwijcie, nieście mi jeszcze!


:rolleyes:
"zamieszkałem w lesie,/ponieważ chciałem żyć świadomie.../chciałem czerpać ze źródeł życia całą jego istotę.../odrzucić wszystko co nie było nim,/by w godzinie śmierci nie odkryć,/że nie żyłem..."
- Henry David Thoreau
0

#29 Użytkownik nie jest zalogowany   molenka 

  • Molly
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Moderator
  • Postów 7442
  • Rejestracja: 10-grudzień 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 04 październik 2011 - 13:22

odświeżam temat, bo on bardzo ciekawy jest :)

od zawsze mieszają mi się zapachy, dźwięki, smaki i doznania dotykowe
nie potrafię ich nazywać, po prostu chłonę dotykiem przedmioty, które jednocześnie jakoś tak pachną w mojej głowie,
słyszę muzykę i od razu włączają mi się smaki i zapachy

matkooo, nie potrafię wytłumaczyć,
nie jest to tak, jak piszecie może, ale chyba jednak mieszczę się w tej grupie "świrowania" ;)
0

#30 Użytkownik nie jest zalogowany   Nuria Monfort 

  • ......
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 10745
  • Rejestracja: 08-marzec 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 04 październik 2011 - 16:56

A mnie wczoraj w lesie trawa pachniała tak "miodnie" i ... szorstko :rolleyes:
"zamieszkałem w lesie,/ponieważ chciałem żyć świadomie.../chciałem czerpać ze źródeł życia całą jego istotę.../odrzucić wszystko co nie było nim,/by w godzinie śmierci nie odkryć,/że nie żyłem..."
- Henry David Thoreau
0

#31 Użytkownik nie jest zalogowany   molenka 

  • Molly
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Moderator
  • Postów 7442
  • Rejestracja: 10-grudzień 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 06 październik 2011 - 10:05

przed chwilą spojrzałam na jesienny widoczek u Kopciuszki
i ... zapachniało mi gorącą, jedwabną czekoladą
ba! poczułam nawet jej smak :)
0

#32 Użytkownik nie jest zalogowany   Nuria Monfort 

  • ......
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 10745
  • Rejestracja: 08-marzec 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 06 październik 2011 - 14:34

U mnie się to rozprzestrzenia...
Chleb w mojej głowie brzmi cicho jak spadające na gładką twardą powierzchnię ziarnka pisku, kwitnące w ogródku dalie pachną aksamitnie, papryka brzmi jak rozstrojone skrzypce a wiatr, który dotyka ust, smakuje miękko i puszyście... :mellow:

Użytkownik Nuria Monfort edytował ten post 06 październik 2011 - 14:37

"zamieszkałem w lesie,/ponieważ chciałem żyć świadomie.../chciałem czerpać ze źródeł życia całą jego istotę.../odrzucić wszystko co nie było nim,/by w godzinie śmierci nie odkryć,/że nie żyłem..."
- Henry David Thoreau
0

#33 Użytkownik nie jest zalogowany   mad_world 

  • Zaawansowany nieudacznik.
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 3517
  • Rejestracja: 05-listopad 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 06 październik 2011 - 19:46

Ja tylko jak czuję zapach to automatycznie smak. :wacko:
To dość nieprzyjemne bywa.
„Umieranie jest sztuką jak wszystkie inne, umiem ją szczególnie świetnie...” och ta Sylvia P.
1

#34 Użytkownik nie jest zalogowany   Shoutbox 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 8
  • Rejestracja: 29-październik 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 03 listopad 2011 - 23:10

Widzę, że na forum jest troszkę synestetyków :) Dla mnie litery i cyfry mają kolory. Przyjemnie się czyta jak wszystko się mieni barwami ;) Mnie to chyba zostało od urodzenia i zawsze byłam przekonana, że wszyscy ludzie też tak mają. Dopiero na studiach trafił mi w ręce artykuł bodajże w Polityce o synestetykach i... okazało się, że jest zupełnie inaczej. Gdzieś też czytałam, że naukowcy podejrzewają, że synestezja sprzyja zaburzeniom psychicznym :(

A dla tych co znają nieco (lepiej) angielski rewelacyjna książeczka o synestezji "Wednesday is indigo blue". Do zdobycia na Amazonie, ale widziałam ją też na google books.
Dołączona grafika
0

#35 Użytkownik nie jest zalogowany   anche 

  • anche
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Moderator
  • Postów 4409
  • Rejestracja: 17-luty 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 04 listopad 2011 - 01:00

czytam was, czytam i tak się zastanawiam- mówię szczerze, ale w żaden sposób złośliwie- na ile to co mówicie jest prawdą, a nie złudzeniem lub wytworem skojarzeń, ponieważ zjawisko synestezji w dalszym ciągu uchodzi za nie do końca udowodnione naukowo, a samych osób u których stwierdzono możliwe istnienie tychże umiejętności jest bardzo małe- bardzo wzbudziliście moje zaciekawienie tematem i chęć zagłębienia się w niego.
nie zamierzam cię truć pigułkami ze słów. nie potrafię uchronić od smutku.
0

#36 Użytkownik nie jest zalogowany   Shoutbox 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 8
  • Rejestracja: 29-październik 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 04 listopad 2011 - 09:35

Wiem, że synestezja jest czymś generalnie nie zrozumiałym, ale jest faktem... szczególnie dla tych, którzy jej doświadczają ;) Czy jest złudzeniem/wytworem skojarzeń nie wiem. Dla mnie jest rodzaj specyficznego wrażenia, ale cały czas mieści się w postrzeganiu zmysłowym. Poza tym, na tyle na ile ja o tym zjawisku czytałam, to nie jest tak, że istnienie synestezji jest podważane przez naukowców. Wręcz przeciwnie, naukowcy (naurolodzy, psychiatrzy itp.) chętnie się nią zajmują, więc jest traktowana jako fakt naukowy, na badania którego przeznaczane są jakieś pieniążki :) Jest tylko jeden problem... zjawisko synestezji jest nieźle opisane, ale tylko opisane. Brakuje natomiast niepodważalnych dowodów i zgody naukowców co do przyczyn i charakteru tego zjawiska. Więc widzisz... być może faktycznie synestezja jest złudzeniem, ale nikt jeszcze tego nie udowodnił. Pojawia się też pytania skąd i dlaczego u pewnej grupy to złudzenie się pojawia, a u innych nie. Zresztą jakby się w to wgłębić pytań było znacznie więcej niż odpowiedzi.
Dołączona grafika
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#37 Użytkownik nie jest zalogowany   anche 

  • anche
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Moderator
  • Postów 4409
  • Rejestracja: 17-luty 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 05 listopad 2011 - 00:22

być może, o naukowcach i ich sceptycyzmie wyciągam informację z rozmowy z wykładowcą, ale nikt nie jest nieomylny, a sama jeszcze nie zagłębiałam się jakoś bardziej w ten temat.
nie zamierzam cię truć pigułkami ze słów. nie potrafię uchronić od smutku.
0

Udostępnij ten temat:


  • 2 stron +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych