Ok, Twoje poglady kaza Ci uwazac aborcja za zabojstwo, ale to sa tylko Twoje poglady, a nie cos co jest oparte na dowodach i wiedzy. Tak wiec odpusc sobie wywalanie na kogos zlosci za to, ze stracilas dziecko, bo ta osoba z Twoja sytuacja nie ma nic wspolnego, a Ty nie masz nic wspolnego z sytuacja drugiej osoby, ktora musiala z jakiegos powodu dokonac takiego, a nie innego, trudnego wyboru, wyboru z ktorym przyjdzie jej zyc.
Za tym, ze jest to zabojstwo nie stoja zadne dowody, a Ty rzucasz takimi okresleniami, jakby byl to niezaprzeczalny fakt.
edit: oczywiscie to napisalem do Lexy
Użytkownik tadam edytował ten post 06 styczeń 2011 - 12:41

Pomoc















