Dzis po wizycie u psychologa doszłam wspólnie z psych. że przyczyną mojej depresji jest uzaleznienie od innej osoby.Próbuje zerwać kontakt z tą osobą ,nienawidzę już jej ale ciągle we mnie jest chęć kontaktu z Tą osobą jak chęć zapalenia u osób, które rzucaja palenie.Znienawidziłam telefon,wykasowałam numer, odizolowałam sie od taj osoby a mimo to uzależnienie daje o sobie znać .Kazdy dzień to walka.Pomóżcie co robić.Dajcie jakies wskazówki.Może macie jakies własne doświadczenia?Jestem już okropnie zmęczona.Chciałabym żeby ta osoba juz umarła.Wiem , że to okropne......
BŁAGAM POMÓZCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Użytkownik kiti edytował ten post 24 luty 2011 - 10:31

Pomoc
















