Depresja.ws - Forum: Schizofrenia! Stare dobre czasy. - Depresja.ws - Forum

Skocz do zawartości

Książki o Depresji

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Schizofrenia! Stare dobre czasy. Oceń temat: -----

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Bloody 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 46
  • Rejestracja: 15-luty 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 16 luty 2011 - 12:44

Stęskniłam się za swoimi halucynacjami omamami. A pamiętam jak ciężko mi było z tym żyć. A teraz? Pół roku bez objawów- okres remisji? i serce z tęsknoty pęka. Nie ma to jak czuć zgnilizne całymi dniami, słyszeć głosy, które mówią o mnie. I te podejrzenie, że wszyscy spiskują. Ach jak me serce tęskni. Choć przez jeden dzień doświadczyć tego co było kiedyś. I znów ubolewać nad sobą. Życie zdrowego jest takie spokojne..

Czemu tęsknie? Czemu ja do cholery tęsknie za tym co mnie kiedyś niszczyło.
Są tu jacyś schizofrenicy?
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre a pieprzone życie już nie takie.
0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   anche 

  • anche
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Moderator
  • Postów 4409
  • Rejestracja: 17-luty 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 16 luty 2011 - 12:55

nie jestem schizofreniczką, ale wiem co tzn tęsknić za chorym stanem umysłu. tęsknić za odczuwaniem wszystkiego 200% za bardzo, pozwalać sobie na leżenie w łóżku i wegetację, poddawać się stanom psychotycznym i robić masę głupich rzeczy które w tamtej chwili mają całkowity sens. ciągle się coś dzieje, ciągle jest powód do życia lub umierania. autodestrukcja uzależnia. dużo daje, ale dużo też zabiera. trzeba znaleźć jakąś pasję w życiu, w życiu zdrowego człowieka, coś co daje fajne emocje bez konieczności zabijania siebie po kawałku. nie mam innego pomysłu na to co z tym zrobić.
nie zamierzam cię truć pigułkami ze słów. nie potrafię uchronić od smutku.
1

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Bloody 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 46
  • Rejestracja: 15-luty 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 16 luty 2011 - 13:01

Pół roku bez schiza dwa miesiące bez depresji i człowiek z tej nudy wariuje. Żadnych większych emocji, nawet nerwy są opanowane. Nawet udało mi się rzucić palenie. Posrane życie zdrowego. A pamiętam gdy grozili mi psychiatrykiem. A moja mama dalej nic nie wie..
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre a pieprzone życie już nie takie.
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Robot 

  • <?php echo 'Robot'; ?>
  • PipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Oczekujący
  • Postów 1115
  • Rejestracja: 07-wrzesień 10
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisano 16 luty 2011 - 13:10

To jest przerażające z tego względu, że słyszałem, że sam tak mogę myśleć podświadomie i dlatego nie mogę się wyrwać z choroby. Ciekawe, bo oddałbym wszystko, żeby pozbyć się tych stanów.
Dołączona grafika
"Ponieważ nic nie jest niemożliwe, człowiek powinien mieć wielkie marzenia. Im większe, tym lepiej." - Michael Phelps
"A odwaga nie polega na tym, żeby nie czuć strachu, lecz na tym, żeby mimo strachu robić swoje." - Tal Ben-Shahar
"Wszystko będzie dobrze w końcu. Jeśli nie jest, to jeszcze nie koniec."
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   flower 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 137
  • Rejestracja: 05-styczeń 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 16 luty 2011 - 15:10

hej.. ja tez czesto tesknie za niektorymi stanami depresyjnymi, nie wiem moze dlatego ze mam do nich w pewnym sensie sentyment... czasem lubie swoje smutki...a czasem ich nienawidze...I woogle czesto mam wrazenie ze to wszystko jest przeze mnie bo tego chce i pozwalam sie temu rozwijac....
to jest takie dziwne i zagmatwane, dlaczego tak sie dzieje?

Użytkownik flower edytował ten post 16 luty 2011 - 15:31

Jestem tylko małą, pierdoloną kroplą w morzu istnień...
0

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   anche 

  • anche
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Moderator
  • Postów 4409
  • Rejestracja: 17-luty 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 16 luty 2011 - 17:31

swego czasu sama miała z tym problem więc spytam was- nie mieliście przez pewien czas tak, że choroba psychiczna czy zaburzenie czy cokolwiek tam stało się celem waszego życia? albo może bardziej sensem życia? powrót do normalności i dążenie do niej zajmowało całe dnie, kroczki w kierunku stabilizacji były małymi sukcesami, a potem normalność przyszła i nagle 'okurwa co za nudy i bez cel'?
ciekawi mnie to zagadnienie, bo (nie chcę nikogo tu urazić i mówię tylko o jakiejś grupce osób ) uważam, że teoria odnośnie tego, że część osób po prostu nie chce się wyleczyć jest w znacznym stopniu bardzo słuszna. dochodzi do tego jakieś poczucie wyjątkowości spowodowane silniejszym odczuwaniem świata czy też innym odbieraniem go i..wcale nie musi być tak, że chcemy wyjść z tego niby gówna, bo identyfikujemy się zbyt głęboko z tym naszym problemem, że tak powiem.
nie zamierzam cię truć pigułkami ze słów. nie potrafię uchronić od smutku.
1

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   rav 

  • robak
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 7027
  • Rejestracja: 06-styczeń 10
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:?

Napisano 16 luty 2011 - 17:37

Jest takie przysłowie żeby uważać czego się życzy, bo można to po prostu dostać. Tego się będe trzymał.
"Jakakolwiek rozmowa z kimś kto nigdy nie cierpiał jest tylko pustą paplaniną" - Emil Cioran
"Jest wiele humorystycznych rzeczy na świecie, a wśród nich myśl białego człowieka, że jest mniej dziki niż inni dzicy ludzie.
" - Mark Twain
"Z wszystkich rzeczy które straciłem w życiu najbardziej tęsknie za rozumem" - Mark Twain
0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Bloody 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 46
  • Rejestracja: 15-luty 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 16 luty 2011 - 18:59

anche a na co Ty chorujesz/chorowałaś?

Dokładnie, osoba chora inaczej odbiera świat niż normalni ludzie. Ja bym chciała na nowo przeżywać te chwile, te dna, te cierpienia ino nie chce, żeby to trwało latami, odpoczynek tez by się przydał.
Można sobie wmówić chorobę?
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre a pieprzone życie już nie takie.
0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   anche 

  • anche
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Moderator
  • Postów 4409
  • Rejestracja: 17-luty 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 16 luty 2011 - 19:26

mam zdiagnozowane bpd, w tym za mną dwa lata depresji (jakoś tak chyba, ciężko właściwie powiedzieć kiedy się zaczęło)
na pewno można, a już jak się chce to tym bardziej. tylko, że jakikolwiek stan to nie jest- wmówiony czy nie, wymaga zajęcia się nim. nawet jesli ktoś probuje sobie wmówić jakąś chorobę to bez przyczyny tego nie robi.
nie zamierzam cię truć pigułkami ze słów. nie potrafię uchronić od smutku.
0

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Bloody 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 46
  • Rejestracja: 15-luty 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 16 luty 2011 - 20:05

A ja już drugi dzień z kolei odczuwam stany depresyjne. Chyba się zaczyna.. właśnie na ten okres był planowany powrót schizofreni. Znów doświadcze halucynacji, mam nadzieję. Nie wiem czemu. Nie wiem co się ze mną dzieje.

anche, akceptujesz swoje choróbsko?
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre a pieprzone życie już nie takie.
0

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   anche 

  • anche
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Moderator
  • Postów 4409
  • Rejestracja: 17-luty 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 16 luty 2011 - 20:47

ogólnie tak tylko kurewsko utrudnia zycie. kiedyś sprawiało, że jest ciekawsze, a teraz psuje każdy element czegokolwiek co próbuję stworzyć. tracę wszystko po kolei, nie jestem w stanie panowac nad takimi codziennymi składowymi swojego życia. jak nie ma obowiązków i można się napawać swoim zrytym mózgiem to może i fajnie, ale jak chcesz cokolwiek osiągnąć, związać się z otaczającymi Cię ludźmi, podjąć rozsądną decyzję czy zrobić cokolwiek ważnego dla Ciebie nagle okazuje się, że robisz wszystko totalnie bez sensu albo nie chcesz nic robić albo masz jakąś dziwną fazę która zmusza Cię do robienia czegoś niezgodnego z tym co myślisz naprawdę.
nie zamierzam cię truć pigułkami ze słów. nie potrafię uchronić od smutku.
0

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   Bloody 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 46
  • Rejestracja: 15-luty 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 16 luty 2011 - 21:12

anche, codziennie masz objawy? Czy masz to fazami.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre a pieprzone życie już nie takie.
0

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   anche 

  • anche
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Moderator
  • Postów 4409
  • Rejestracja: 17-luty 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 16 luty 2011 - 22:03

zależy co, ataki lękowo-histeryczne średnio dwa w tygodniu, ataki paranoiczne ok. jeden na 1,5-2tyg, stany czegoś na kształt manii ok. jeden na 3-4 tygodnie. ogólna pustka, wieczne nierozumienie i problemy ze zdefiniowaniem czegokolwiek, zmienność zasad moralnych, niektórych przekonań i przekształcanie własnej osobowości, nieprzewidywalność, impulsywność, huśtawki nastrojów, problemy z jedzeniem-właściwie codziennie.
nie zamierzam cię truć pigułkami ze słów. nie potrafię uchronić od smutku.
0

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   Bloody 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 46
  • Rejestracja: 15-luty 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 18 luty 2011 - 16:37

No i powiedz mi anche jak Ty sobie radzisz?
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre a pieprzone życie już nie takie.
0

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   anche 

  • anche
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Moderator
  • Postów 4409
  • Rejestracja: 17-luty 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 18 luty 2011 - 17:36

to moje życie, tu nie ma co zastanawiać się czy sobie radzić tak czy inaczej. dostosowujesz się z czasem do warunków jakie sobie dajesz i już.
chcesz sobie radzić to dajesz z siebie wszystko każdego dnia, jeśli wolisz leżeć w łóżku i mówić jak ci jest źle i jakim jesteś dnem przykładowo no to już decyzja indywidualna. uważam, że niezależnie od tego jak koszmarnie wygląda nasze życie to sami możemy dużo na nie wpływać.
nie zamierzam cię truć pigułkami ze słów. nie potrafię uchronić od smutku.
0

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   titanic 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2827
  • Rejestracja: 20-czerwiec 10
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 18 luty 2011 - 20:00

Wyświetl postUżytkownik anche dnia 16 luty 2011 - 22:03 napisał

zależy co, ataki lękowo-histeryczne średnio dwa w tygodniu, ataki paranoiczne ok. jeden na 1,5-2tyg, stany czegoś na kształt manii ok. jeden na 3-4 tygodnie. ogólna pustka, wieczne nierozumienie i problemy ze zdefiniowaniem czegokolwiek, zmienność zasad moralnych, niektórych przekonań i przekształcanie własnej osobowości, nieprzewidywalność, impulsywność, huśtawki nastrojów, problemy z jedzeniem-właściwie codziennie.



oprócz problemów z jedzeniem to brzmi jak moje CV.
...kiedy tonę nie wybrzydzam...
Gdy przytrafi Ci się miłość , to miej świadomość, że może to być jedno z najlepszych, a zarazem najgorszych, życiowych doświadczeń.
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   matrix 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 5539
  • Rejestracja: 04-marzec 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Sląsk

Napisano 22 listopad 2011 - 20:35

B) ja sie tam dalej bede trzymać ,ze mam kiepski charakter ..i jestem niewychowana ...
Dołączona grafika
Wszystko nagle przygasło. Wszystko zakrzepło. A człowiek nie wie nawet, jakie nieszczęście go dotknęło, i nie płacze nad utraconą pełnią. Cieszy się z odzyskanej wolności, która jest wolnością nieistnienia.

0

Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych