Ja na wenlafaxynie jade drugi raz.
Za pierwszym razem po roku bez bardzo uciazliwych skutkow ubocznych wyleczyla mnie kompletnie.
Teraz jest masakra, jak jem przez pare dni jest spoko, chodze wyluzowany ale nie moge sie skupic i zmeczony jestem na potege. Przestaje jesc, bo nie moge pracowac wiec wraca dol i mysle o linach. Znowu zaczynam jesc i to samo w kolko.
pytanie do ludzi leczacych sie wenlafaksyna ...
#22
Napisano 25 listopad 2011 - 18:50
Ja brałem faxigen.Pomagał, ale jak raz nie wziałem dawki przezyłem masakre wewnętrzną.Łzy.Ale jak uzupełniłem brak wszystko wróciło do normy, poza efektem ubocznym który mi został po odstawieniu czyli brak czucia w lewej ręce, częściowy niedowład, taka pamiatka.Więc nie polecam.
A tak propo to miał z was ktoś podobny efekt dłoni jak ja?Cholera boli mnie dłoń czasem mocno narywa.Jak sie tego pozbyć?
A tak propo to miał z was ktoś podobny efekt dłoni jak ja?Cholera boli mnie dłoń czasem mocno narywa.Jak sie tego pozbyć?
#23
Napisano 10 grudzień 2011 - 06:42
Mnie też się to przydarzyło, ale z innym lekiem. Pierwszy raz było dobrze. W drugim podejściu- nie zadziałał w ogóle. w trzecim podejściu dostałam świądu skóry. A wczwartym podejściu napady lękowe. To była paroksetyna(Seroxat). Z tego wynika ,ze tracimy dobrą tolerancję do leku. Jedyna rada, to jednak zmienić lek.
#24
Napisano 23 styczeń 2012 - 13:58
zmienić otoczenie, urodzić sie jeszcze raz i zacząć od nowa i najlepiej z dojrzałą świadomością
#25
Napisano 24 styczeń 2012 - 19:39
Użytkownik kulka dnia 27 kwiecień 2011 - 00:07 napisał
Nie dzialala zupelnie, odstawiona po 2 miesiacach.
Dokładnie to samo.
,,Jeśli jestem tym, co posiadam i to stracę, czym wówczas będę? [...] Jeśli jestem tym, kim jestem, nie zaś tym, co posiadam, nikt nie może mnie pozbawić pewności ani zagrozić mojemu bezpieczeństwu i poczuciu tożsamości" - Erich Fromm.
#26
Napisano 15 marzec 2012 - 17:28
Cześć. U mojego chłopaka było strasznie... Przez pierwsze jakieś 1,5-2 miesiące męczył się niesamowicie, w taim stanie musiał chodzić do pracy, nic mu się nie chciało, ani wychodzić ani siedzieć w domu, ani spac, ani nie spać. Czuł, że jest głodny, ale nie miał apetytu. Masakra to była... Czuł się o wiele gorzej niz przed braniem leków! Już zastanawialiśmy się nad przerwaniem. Ale potem zaczęło się poprawiać. Bierze rok i jest nieźle. Gorzej, lepiej, zwiększa dawkę, więc to były gorsze dni napewno.
A Ty, jak się czujesz?
Pozdrawiam!
A Ty, jak się czujesz?
Pozdrawiam!

Pomoc









