Depresja.ws - Forum: pytanie do ludzi leczacych sie wenlafaksyna - Depresja.ws - Forum

Skocz do zawartości

Książki o Depresji

  • 2 stron +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

pytanie do ludzi leczacych sie wenlafaksyna ... Oceń temat: -----

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   zagubiony83 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 362
  • Rejestracja: 21-sierpień 10

Napisano 15 grudzień 2010 - 21:33

mam pytanie do ludzi leczacych sie wenlafaksyna , czy na poczatku brania tzn przez pierwsze 2 miechy bo narazie tyle biore ten lek tez czuliscie sie pare dni lepiej a potem nawet gorzej niz przed leczeniempare dni ?? bo ja tak mam czuje sie pare dni lepiej troche a zaraz przychodza z 4-5 dni ze jest masakra i potem to samo od nowa gorzej niz zle pare dni potem znowu troche lepiej:( jak to u was jest?
EFECTIN ER-300 mg
MIRZATEN -45 mg
DEPAKINE CHROMO -1800mg
0

#2 Gość_Late_*

  • Grupa: Gość

Napisano 15 grudzień 2010 - 23:08

przez pierwsze dwa miechy wcale nie czułam poprawy...Dołączona grafika no ale ja się nie powinnam wypowiadać, bo moje samopoczucie w sumie zależy od czego innego. A wenlafaksyna to tylko taki wspomagacz.
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Xardas 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 546
  • Rejestracja: 16-listopad 08

Napisano 19 grudzień 2010 - 19:50

Tak bywa, wahania na początku bywają spore, wiele też zależy od dawki. Różne spadki formy odczuwałem przez kilka miesięcy ale w moim przypadku powoli następowała poprawa (trwało to niestety dosyć długo. Powiedz tylko, co ci się dzieje jak czujesz się gorzej? Chodzi o osłabienie czy kiepskie myśli albo wszystko naraz?

Użytkownik Xardas edytował ten post 19 grudzień 2010 - 19:53

0

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   zagubiony83 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 362
  • Rejestracja: 21-sierpień 10

Napisano 21 grudzień 2010 - 12:31

czuje takie mocniejsza przygnebienie jeszcze bardziej niz sama choroba a co sie z tym wiarze mysli tez przychodzo o samobojstwie bo wtedy nic robic nie moge... po ilu miesiacach ci sie unormowalo??
EFECTIN ER-300 mg
MIRZATEN -45 mg
DEPAKINE CHROMO -1800mg
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Mystic Aubergine 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 14
  • Rejestracja: 07-lipiec 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 16 styczeń 2011 - 11:49

W moim przypadku na ogół jest dobrze- budzę się w świetnym humorze, z pozytywną energią; acz jakiś czas temu miałam podobne objawy co Ty, mimo nie odstawienia leku. Znów na 3-4 dni czułam się pusta i nijaka, że moje życie nie ma sensu.


0

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   invisiblee 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 26
  • Rejestracja: 14-marzec 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisano 26 kwiecień 2011 - 23:30

Mam to samo raz lepiej ,raz gorzej niż było :/ Są dni gdzie mam chęć do życia ,następnego dnia już jest pustka i zwątpienie ...
0

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   kulka 

  • الكرة
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2922
  • Rejestracja: 21-lipiec 08
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Insula Albionum

Napisano 27 kwiecień 2011 - 00:07

Nie dzialala zupelnie, odstawiona po 2 miesiacach.
instinct, patience & hope
'and I still hold your hand
in mine when I'm asleep'
'I can't decide if I'll let you save my life or if I'll drown'
0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Tomek 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 1672
  • Rejestracja: 01-sierpień 08
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 27 kwiecień 2011 - 00:52

Na poczatku dzialalo. Pozniej juz nie.
0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   invisiblee 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 26
  • Rejestracja: 14-marzec 11
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisano 27 kwiecień 2011 - 20:23

To jaka na to rada skoro na początku zażywania są efekty ,a potem już ich nie ma :/ ??
0

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   kulka 

  • الكرة
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2922
  • Rejestracja: 21-lipiec 08
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Insula Albionum

Napisano 27 kwiecień 2011 - 20:46

Poinformowac lekarza. Zmieni dawke, lek lub kombinacje lekow.
instinct, patience & hope
'and I still hold your hand
in mine when I'm asleep'
'I can't decide if I'll let you save my life or if I'll drown'
0

#11 Gość_Gosia*_*

  • Grupa: Gość

Napisano 07 maj 2011 - 20:55

[quote name='zagubiony83' timestamp='1292445210' post='311885']
mam pytanie do ludzi leczacych sie wenlafaksyna , czy na poczatku brania tzn przez pierwsze 2 miechy bo narazie tyle biore ten lek tez czuliscie sie pare dni lepiej a potem nawet gorzej niz przed leczeniempare dni ?? bo ja tak mam czuje sie pare dni lepiej troche a zaraz przychodza z 4-5 dni ze jest masakra i potem to samo od nowa gorzej niz zle pare dni potem znowu troche lepiej:( jak to u was jest?
[/quote

Leczę się wenlafaksyną od roku. Wcześniej kolejno estazolam, afobam, fevarin i nic, dopiero efectin zadziałał. W moim przypadku tonizuje emocje, poprawia apetyt i sen, pobudza do działania. Początkowo występowały prawie wszystkie objawy uboczne przewidziane w ulotce ale dzięki wenlafaksynie wstałam z łóżka i zachciało mi się żyć. Nie mam zmiennych nastrojów jest ok. ....ale co organizm to inne reakcje. Pozdrawiam
0

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   madeline 

  • nie chce mi się chcieć...
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 6918
  • Rejestracja: 12-czerwiec 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:na samym dnie...

Napisano 08 sierpień 2011 - 21:02

Lecze sie wenlafaksyną od roku, doszlam do ax dawki 300 mg. Od paru m-cy (od dawki 225mg) mam zawroty głowy, bez wyraznego powodu przyspieszone bicie serca, męczenie się przy czynnosciach codziennych (sprzatanie, odkurzanie, szybkie chodzenie) nie wspominajac o konkretnym wysiłku.
Moj lekarz mówi że to niemozliwe aby lek tak osłabiał. Poza tym nie mam zastrzeżen do leku.



Cz ktoś miał podobnie???
Dołączona grafika

" Milion małych kawałków"....
GG 17883168
0

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   molenka 

  • Molly
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Moderator
  • Postów 7441
  • Rejestracja: 10-grudzień 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 09 sierpień 2011 - 12:58

madelinko
właśnie z powodu takich objawów przeszłam na seronil
(zniosłam najwięcej jedynie 225 mg)
0

#14 Gość_Gosia*_*

  • Grupa: Gość

Napisano 09 sierpień 2011 - 17:27

Hej, ja miałam podobnie, leczę się przeszło rok ale cały czas w dawce 75 mg. Teraz jest już raczej znośnie, na początku było masakrycznie. Teraz bywają dni, że męczę się siedząc a bywają, że mam nadmiar energii..trudno wytłumaczyć czym to jest spowodowane. Minęły mi lęki po wenla i z tego się cieszę.
pozdrosy
0

#15 Gość_Campi-Dream_*

  • Grupa: Gość

Napisano 09 sierpień 2011 - 22:14

Wyświetl postUżytkownik madeline dnia 08 sierpień 2011 - 21:02 napisał

Lecze sie wenlafaksyną od roku, doszlam do ax dawki 300 mg. Od paru m-cy (od dawki 225mg) mam zawroty głowy, bez wyraznego powodu przyspieszone bicie serca, męczenie się przy czynnosciach codziennych (sprzatanie, odkurzanie, szybkie chodzenie) nie wspominajac o konkretnym wysiłku.
Moj lekarz mówi że to niemozliwe aby lek tak osłabiał. Poza tym nie mam zastrzeżen do leku.



Cz ktoś miał podobnie???


Śmiem twierdzić, że jesteś bardzo skromną osobą. ;)
Wypisałaś podstawowe, prawie wszystkie dolegliwości przy chorobie. Wypisałaś je, że je masz po tym leku, a poza tym nie masz zastrzeżeń do tego leku.
0

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   madeline 

  • nie chce mi się chcieć...
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 6918
  • Rejestracja: 12-czerwiec 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:na samym dnie...

Napisano 10 sierpień 2011 - 19:13

Cytat

Śmiem twierdzić, że jesteś bardzo skromną osobą. ;)
Wypisałaś podstawowe, prawie wszystkie dolegliwości przy chorobie. Wypisałaś je, że je masz po tym leku, a poza tym nie masz zastrzeżeń do tego leku.


hmm, no raczej nie prawie wszystkie, bo tych jest cala strona, a uwazam ze moglyby byc gorsze skutki uboczne jak np. bezsennosc czy tycie na potęgę.
Nie zadawalabym tego pytania gdyby nie fakt, ze te objawy bardzo dziwia mojego lekarza... A w koncu przepisal je ilus osobom i dotychczas sie nie spotkal z tym ....


Ale z tego co czytam tutaj, to norma.....Pytanie czy organizm po pewnym czasie jest w stanie sie przyzwyczaic do tego?
Dołączona grafika

" Milion małych kawałków"....
GG 17883168
0

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   ollinka 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 12
  • Rejestracja: 24-sierpień 11

Napisano 24 sierpień 2011 - 20:54

Ja wenlafaksynę biorę od ponad roku i z początku bardzo pomagała. Niestety, organizm chyba się do niej przyzwyczaja, ponieważ w tym czasie z dawki 75mg zrobiła się 300 mg. No i lipa, choroba wróciła.

W tej chwili jestem w trakcie schodzenia z wenli. I tak, jak pół roku temu wszystkim ten lek polecałam, tak teraz odradzam. Przeżywam piekło w związku z odstawianiem. Zjeżdżam po 37,5 mg, w tej chwili biorę już 187,5. Nie wiem, kiedy skończę brać to gowno, bo boję się kolejnego skoku w dół. W sytuacjach kryzysowych ratuję się pernazyną i xanaxem, których boję się jak ognia, ale to jedyny sposób, aby przetrwać tę męczarnię.
Boże, użycz mi pogody ducha,
abym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę,
odwagi, abym zmieniała to, co zmienić mogę
oraz mądrości, abym odróżniała jedno od drugiego.
0

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   madeline 

  • nie chce mi się chcieć...
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 6918
  • Rejestracja: 12-czerwiec 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:na samym dnie...

Napisano 26 sierpień 2011 - 21:18

tez mam wrazenie ze uodpornilam sie na wenle, to czego sie obawialam..
Dołączona grafika

" Milion małych kawałków"....
GG 17883168
0

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   molenka 

  • Molly
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Moderator
  • Postów 7441
  • Rejestracja: 10-grudzień 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 26 sierpień 2011 - 22:35

a może to jest tak, że wenlafaksyna pomaga przy objawach bardziej intensywnych, a w miarę wychodzenia z choroby/przejścia w inny stan, etap choroby po prostu nie daje dobrych efektów i warto spróbować innego leku

po kilku miesiącach brania wenlafaksyny zaczęłam odczuwać różne tam słabości związane z depresją, ale jednak nie był to powrót do przeszłości, nie czułam się tak, jak przed terapią tym lekiem
0

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   kiciurek 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 19
  • Rejestracja: 13-styczeń 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 23 październik 2011 - 21:25

Biorę wenlafaksynę od roku i jestem bardzo zadowolona z efektów.Zaczęłam od dawki 150 mg i cały czas na takiej pozostaję.Przez moment poczułam się na tyle pewnie że samodzielnie zmniejszyłam dawkę leku i próbowałam odstawić.Skończyło się nawrotem choroby.wróciłam do dawki początkowej,po której mój nastrój jest stabilny.Nie czuję potrzeby zwiększenia dawki.Czuję się normalnie.
Całkowite lekceważenie wszelkich zagrożeń sprawiało jakoś, że zagrożenia zniechęcały się, rezygnowały i znikały.Terry Pratchett
0

Udostępnij ten temat:


  • 2 stron +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych