Depresja.ws - Forum: Jak radzić sobie z depresją - Depresja.ws - Forum

Skocz do zawartości

Książki o Depresji

  • 17 stron +
  • « Pierwsza
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Jak radzić sobie z depresją Oceń temat: ***** 2 głosy

#81 Użytkownik nie jest zalogowany   wajchła 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 10
  • Rejestracja: 14-styczeń 09

Napisano 15 styczeń 2009 - 12:34

emka, mocne słowa. i jeśli faktycznie tak jest to wydaje się to trochę mniej straszne, bo może jednak depresja ma jakieś reguły?
0

#82 Użytkownik nie jest zalogowany   emka 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 91
  • Rejestracja: 12-styczeń 09

Napisano 15 styczeń 2009 - 15:02

wajchła napisał:

emka, mocne słowa. i jeśli faktycznie tak jest to wydaje się to trochę mniej straszne, bo może jednak depresja ma jakieś reguły?

Ja myślę, że ma reguły, tylko ich jeszcze nikt nie odkrył. I w ogóle, to kto wie, czy za parę lat nie odkryją w depresji czegoś takiego, jak z wrzodami żołądka. Totalny przełom, bo nagle odkryli jakiegoś helikobaktera i na niego antybiotyk i nagle wrzody się leczy całkiem, a kiedyś przez całe życie się chorowało, z nawrotami, pogorszeniami....
Świat nie jest straszny, tylko czasami brakuje serotoniny.
0

#83 Użytkownik nie jest zalogowany   wajchła 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 10
  • Rejestracja: 14-styczeń 09

Napisano 15 styczeń 2009 - 18:53

to daje nadzieję. wierzę ze taki przelom nastapi, ze ktos odkryje cos genialnego i bedzie troche prosciej...
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#84 Użytkownik nie jest zalogowany   gilliam bleek 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 1
  • Rejestracja: 19-styczeń 09

Napisano 19 styczeń 2009 - 22:24

czy jest mozliwosc wyleczenia się z depresji, bez wizyty u lekarza, odwaga nie pozwala mi na to, zeby mowic obcej osobie o tym co mam w glowie, ciezko wykrztusic ze ma sie depresje w gronie przyjaciół co dopiero obcym... od dluzszego czasu towarzyszą mi typowe objawy depresji jest to wiecej niz 2 tygodnie, nie jestem w stanie obliczyc tego czasu, ale wydaje mi sie ze ok. roku czasu czuje ze nie mam w sobie zycia, nie czerpie radosci praktycznie z niczego, wszystko jest beznadziejne, mam 18lat a czuje sie jakbym przezyl w zyciu wszystko co moglobyc dla mnie najlepsze, co robic? pomocy!
0

#85 Użytkownik nie jest zalogowany   Xardas 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 546
  • Rejestracja: 16-listopad 08

Napisano 20 styczeń 2009 - 09:09

Gdzieś czytałem, że czasami na jakiś czas ustępuje ale potem i tak wraca, może nawet z większą siłą. To jest choroba i trzeba ją leczyć odpowiednimi lekami a te powinien ci przepisać psychiatra. Nie ma powodu bać się tych lekarzy, przecież nic ci nie zrobią. A skoro to złe samopoczucie trwa tak długo to nie ma co dłużej czekać. Jeżeli trafisz na dobry lek to po paru tygodniach powinieneś wrócić do normy, może zostaną tylko niewielkie skutki uboczne ale da się wytrzymać. Ja osobiście bardziej bałbym się powiedzieć osobom które znam niż komuś obcemu (w końcu co takiego nieznajomego lekarza obchodzi że chorujesz, on ma cię po prostu wyleczyć, nie śmiać się z ciebie czy obgadywać - taka jego praca). Ja mam 20 lat i też miałem takie wrażenie beznadziejności ale przynajmniej teraz jest lepiej, chce się bardziej żyć bo wiem że źle myślałem i można jeszcze pewne rzeczy naprawić a innymi się nie przejmować. Nigdy nie będzie cudownie ale ludzie są w stanie wyjść z o wiele gorszych opałów. Tak więc koniecznie wybierz się do psychiatry, im szybciej tym lepiej.
0

#86 Użytkownik nie jest zalogowany   zamulona 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 30
  • Rejestracja: 07-grudzień 08

Napisano 31 styczeń 2009 - 18:04

Tak Infernus ma całkowitą rację ,że nie ma powodu bać się lekarza trzeba isc i to jak najszybciej ty nie jestes sam z tą chorobą zobaczysz ile ludzi potrzebuje pomocy Lekarz też czlowiek i nie myśl,ze lekarze nie choruja na depresję .Więc nie czekaj za długo,z tym czekaniem u mnie było tak , ze ka zdego dnia kiedy się budziłam to obiecywałam sobie,że jutro pujdę i trwało to za długo.Jak już się wybrałam to byłam już kawałkiem wraka a po następnych wizytach i dobranych lekach coraz lepiej.Nikt Ci nie powie że wyleczysz się na zawsze.U mnie raz jest dobrze a raz zle .Pozdrawiam zyczę zdówka.
0

#87 Użytkownik nie jest zalogowany   beznadziejna 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 98
  • Rejestracja: 21-luty 09

Napisano 12 marzec 2009 - 20:00

pytanie: chcę zyc?
odpowiedź:tak
0

#88 Użytkownik nie jest zalogowany   fritinka 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 1
  • Rejestracja: 15-marzec 09

Napisano 15 marzec 2009 - 23:21

Pewnie takich pytań było już sporo, ale nie chcę zakładać nowego tematu.
Pisze tu nie jako osoba z depresją a jako osoba której bliska osoba depresję ma. A konkretniej moja mama. Straciła prace od 2 tygodni chodzi"struta" Dziś mieliśmy apogeum. Przyszła do mnie i stwierdziła że chcemy ją wywieść do "wariatkowa" a my powiedzieliśmy tylko że jak będzie ładniejsza pogoda przejdziemy się na spacer. Nie wiem co mam robić. Myślałam żeby może zapisać się do psychologa porozmawiać z nim niech on mi poradzi. Mama kiedyś depresję już miała ale mieliśmy "chwilowy spokój" teraz zaczęło sie od nowa.
Nie ukrywam że się martwie
0

#89 Użytkownik nie jest zalogowany   marciocha 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 33
  • Rejestracja: 28-kwiecień 09

Napisano 04 maj 2009 - 07:50

jak żyć??
Żyjemy nie tak, jak chcemy, lecz tak, jak potrafimy. /Demokryt/
0

#90 Gość_Jane Doe_*

  • Grupa: Gość

Napisano 04 maj 2009 - 10:08

marciocha napisał:

jak żyć??

Po prostu...
Co się stało?
0

#91 Użytkownik nie jest zalogowany   Korat7 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 1866
  • Rejestracja: 02-wrzesień 08

Napisano 04 maj 2009 - 10:14

marciocha napisał:

jak żyć??

Wystarczy , że będziesz przyjmować pokarm a natura reszte zrobi za ciebie , wtedy twoje szanse na to że będziesz długo żyć będą duże. :)
Goodbye, cruel world
I'm leaving you today
Goodbye, goodbye, goodbye
0

#92 Użytkownik nie jest zalogowany   Agawola 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 134
  • Rejestracja: 06-kwiecień 09

Napisano 04 maj 2009 - 23:13

Korat7
Ty jak cos dowalisz no to gacie opadają
0

#93 Użytkownik nie jest zalogowany   Manwdep 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 178
  • Rejestracja: 12-lipiec 09

Napisano 14 lipiec 2009 - 17:50

sporczyk napisał:

Szanowni Forumowicze,
Zauważyłem, że na Waszym forum teksty mojego autorstwa cieszą się dużym powodzeniem. Znalazęłm ich na forum 6 albo 7. Z satysfakcją widzę, że nie są cytowane anonimowo, ale podpisywane moim nazwiskiem. Nie formułuję wiec o to większych pretensji. Pragnę jednak zwrócić uwagę, że zamieszczanie CAŁYCH tekstów bez zgody autora jest naruszeniem prawa autorskiego. Nie miałbym nic przeciwko, gdyby ktoś zwrócił się o to do mnie. i do takiego kontaktu w przyszłosći namawiam. W obecej sytuacji, wiedząc jak dobrym celom służy forum, proszę jedynie o uzupełnienie cytwanego tesktu także infromacją, że pochodzi z witryny Grupa Synapsis Online i podlinkowanie albo do strony głównej (http://online.synapsis.pl) albo odpowiedniej podstrowny. Pozdrawiam wszystkich a szczególnie Panią moderator Kate, która chyba jest moją wierną czytelniczką. Stanisław Porczyk, specjalista psychiatra, redaktor prowadzący witryny Grupa Synapsis Online.

No ktos tutaj jest "bardzo skromny" i oficjalny...i to na forum gdzie przygnebieni ludzie oczekuja pocieszenia. Jakis czubek psychitryczny albo "napoleon".
Nigdy nie poddawaj się kiedy zgaśnie światło
Gdy cię walnie życia pięść
Nigdy nie poddawaj się dzisiaj nie jest łatwo
Jutro będzie lepszy dzień
0

#94 Użytkownik nie jest zalogowany   Messjah 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 303
  • Rejestracja: 25-czerwiec 09
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:BD

Napisano 14 lipiec 2009 - 21:26

sporczyk napisał:

Szanowni Forumowicze,
Zauważyłem, że na Waszym forum teksty mojego autorstwa cieszą się dużym powodzeniem. Znalazęłm ich na forum 6 albo 7. Z satysfakcją widzę, że nie są cytowane anonimowo, ale podpisywane moim nazwiskiem. Nie formułuję wiec o to większych pretensji. Pragnę jednak zwrócić uwagę, że zamieszczanie CAŁYCH tekstów bez zgody autora jest naruszeniem prawa autorskiego. Nie miałbym nic przeciwko, gdyby ktoś zwrócił się o to do mnie. i do takiego kontaktu w przyszłosći namawiam. W obecej sytuacji, wiedząc jak dobrym celom służy forum, proszę jedynie o uzupełnienie cytwanego tesktu także infromacją, że pochodzi z witryny Grupa Synapsis Online i podlinkowanie albo do strony głównej (http://online.synapsis.pl) albo odpowiedniej podstrowny. Pozdrawiam wszystkich a szczególnie Panią moderator Kate, która chyba jest moją wierną czytelniczką. Stanisław Porczyk, specjalista psychiatra, redaktor prowadzący witryny Grupa Synapsis Online.

hehehe :D tacy ludzie mnie dobijają, nie dość, że psychiatra to jeszcze wielki autor, tylko po co tak tym cynić i tak jesteś tylko człowiekiem, po co dopieprzasz się do jakis cytatów?? podpisane [?] i spoko, z resztą chyba sam powinieneś wiedzieć o tym lepiej, ale widocznie na psychiatre za bardzo się nie nadajesz..(moim skoromnym zdaniem)
Wolny jak ryba w wodzie, wolny jak ptak.. ;))
0

#95 Użytkownik nie jest zalogowany   Manwdep 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 178
  • Rejestracja: 12-lipiec 09

Napisano 18 lipiec 2009 - 01:18

Kazdy czlowiek ma problemy...obojetnie bogaty czy biedny, brzydki czy ladny. Kazdy musi sam szukac w sobie wewnetrznego usmiechu i sil na pokonywanie codziennosci. Sa ludzie co sie bawia zyciem i sa ludzie co jak nie maja problemow to sobie je sami wymyslaja. Czasem potrzeba poszukac pomocy specjalisty ale to tez trzeba chciec. To tak jak z obiadem...nawet jak ktos go dla ciebie ugotuje to jednak najesc sie za ciebie nie naje. To musisz zrobic dla siebie. Nie rozumie ludzi ktorzy siebie nie lubia. Ja sie o siebie dlatego martwie bo lubie siebie i chce zyc jak dawniej a nie w smutku.
Nie bralem zadnych pigul. Pochodzilem po miescie, popatrzylem jak ludzie sie smieja i zyja czymkolwiek, wypilem kilka piwek pogadalem z przypadkowymi ludzmi i zrozumialem ze ten smutek wpedzilem sie sam, wlazlem do lochu i boje sie jego ciemnosci. Nie mam zamiaru dalej brnac w ta nicosc...bo zycie biegnie normalnie obok a ja od niego uciekam. Zycie to nieustanne problemy do rozwiazania..i chwile radosci ze je pokonalismy. Kto sie nie umie cieszyc tym co ma straci i to. Zaden krolewicz nie wyciagnie panny z wiezy...ani zadna ksiezniczka nie wyswobodzi Cie z lochu. Trzeba zyc takim zyciem jakie jest i jeszcze cieszyc sie ze zyjesz. Co ma powiedziec czlowiek na wozku albo inny ciezko doswiadczony inwalida...a przeciez tez sie potrafia smiac i byc szczesliwi. Wiekszosc ludzi ma problemy na wlasne zyczenie. Ja tez mialem ale wlasnie wylazlem z tej piwnicy i nigdy tam juz nie wejde. Dzisiaj spedzilem wspanialy dzien, zauwazylem ze jest lato, ze przyroda piekna i slonce sie do mnie usmiecha. Poznalem fajnych ludzi...i zrozumialem ze to ja odrzucilem swiat a nie swiat mnie.
Nigdy nie poddawaj się kiedy zgaśnie światło
Gdy cię walnie życia pięść
Nigdy nie poddawaj się dzisiaj nie jest łatwo
Jutro będzie lepszy dzień
0

#96 Użytkownik nie jest zalogowany   Jerzy 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 1
  • Rejestracja: 01-sierpień 09

Napisano 01 sierpień 2009 - 11:06

Droga moderator Kate, być może nie jesteś świadoma, że kopiowanie treści chronionych prawami autorskimi jest niezgodne z regulaminem forum, którego powinnaś strzec i za czyn taki można być pociągniętym do odpowiedzialności karnej. Jeśli chcesz podzielić się ciekawym artykułem znalezionym w sieci - zamieść do niego link / zajawkę. Sądzę, że dla użytkowników forum byłoby również korzystniej, gdyby w pierwszym poście znaleźli garść linków, a nie masę (kradzionego) tekstu.
0

#97 Użytkownik nie jest zalogowany   Bonawentura 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 481
  • Rejestracja: 07-sierpień 09
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 08 sierpień 2009 - 01:50

Ja się z Wami podzielę czymś, co wyniosłem bezpośrednio z wizyt u psychologa - otóż efekt "cierpienia nie do opisania" to efekt rozszczepienia, jakie dokonuje nasz organizm.
CIAŁO OSOBNO, MÓZG OSOBNO, SERCE OSOBNO !!! i jak tu nie zwariować ??!!!! kiedy to sobie uświadamiam, to jest mi lżej. Bo nawet gdy w tym cierpieniu zabrniemy nie wiem jak głęboko, to okazuje się, że to dziecinnie proste: nasz organizm dokonuje takiego rozszczepienia wobec wizji tak okrutnego cierpienia. Ale na pytanie, JAK zrezonować ciało umysł i serce Nigdy nie ma jednoznacznej odpowiedzi niestety. Sam szukam jej w samym sobie :)
 melanżownik 
0

#98 Użytkownik nie jest zalogowany   załamany. 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 124
  • Rejestracja: 12-sierpień 09

Napisano 17 sierpień 2009 - 23:13

Przypomniało mi się że gdy byłem dzieckiem to moja mama była na leczeniu w specjalistycznym szpitalu. Może moją depresję (jeśli mogę to tak nazywać) mam po mojej mamie? Mama chyba była się leczyć na nerwice choć mogło to też być spowodowane alkoholem.
0

#99 Użytkownik nie jest zalogowany   Pimpek 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 4326
  • Rejestracja: 12-lipiec 09
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 18 sierpień 2009 - 06:03

Kurde ten Sporczyk ma racje, jeśli Kate rzeczywiście kopiowała JEGO teksty i tu wklejała... Za Kate nigdy nie przepadałem...hehe .... Miałem nosa
"Śmierć rozwiązuje wszystkie problemy - nie ma człowieka, nie ma problemu." - Józef Stalin
0

#100 Użytkownik nie jest zalogowany   Gail 

  • Wędrowiec
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2569
  • Rejestracja: 19-listopad 08
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 19 sierpień 2009 - 00:01

Jak radzic sobie z depresja?- najlepiej to jej nie miec.
0

Udostępnij ten temat:


  • 17 stron +
  • « Pierwsza
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych