Depresja.ws - Forum: Witam - Depresja.ws - Forum

Skocz do zawartości

Książki o Depresji

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Witam Oceń temat: -----

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   igrashka 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 5
  • Rejestracja: 04-wrzesień 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 04 wrzesień 2010 - 19:12

Jestem nowa, niebawem powstanie mój prywatny pokój, o tym co wydarzyło się wczoraj i nie tylko..
Tymczasem idę na spotkanie z ludźmi, którzy pomogą mi przetrwać do jutra;)
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   titanic 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2708
  • Rejestracja: 20-czerwiec 10
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 04 wrzesień 2010 - 19:54

cześć :)
...kiedy tonę nie wybrzydzam...

0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   nana 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2389
  • Rejestracja: 26-styczeń 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 04 wrzesień 2010 - 20:00

a co ci sie przydarzyło??
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Digon 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 61
  • Rejestracja: 08-lipiec 10
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Rybnik

Napisano 04 wrzesień 2010 - 21:04

Cześć. Witaj i czuj się dobrze...
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Tired 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 296
  • Rejestracja: 25-kwiecień 10
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 05 wrzesień 2010 - 19:34

I ja też witam :-)
0

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   igrashka 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 5
  • Rejestracja: 04-wrzesień 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 05 wrzesień 2010 - 22:52

Hmm, może jakoś uda mi się otworzyć, ale chyba uraz jest zbyt świeży, moja reakcja na piątkowe porzucenie ciągle jest ostra, mam obolałe całe ciało, co jakiś czas kołatanie bądź kłucie w sercu, jadłowstręt leczę wyłącznie jogurtami bądź herbatą, co jakiś czas mam coś na kształt dreszczy trwających kilka minut. sobotnia eskapada.. byłam straszliwie nakręcona, jakaś taka hiperaktywność i ciągle tylko walka o to, żeby jakoś przetrwać. chyba jeszcze do mnie rzeczywistość nie dotarła, tumult mnie zagłuszył. jutro mam ważną rozmowę przed południem i nie wiem czy w ogóle powinnam siadać za kierownicą. chyba poproszę kogoś żeby zabrał mnie we wtorek do psychiatry. wszystko się akumulowało już od dłuższego czasu, bardzo czułam się źle, ale teraz jakby.. umieram :/ zostawiła mnie osoba najważniejsza w moim życiu, nie spodziewałam się tego w ogóle. wszystkiego, ale nie tego. ja tego chyba nie przetrwam, wymuszam życie
0

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   nana 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2389
  • Rejestracja: 26-styczeń 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 05 wrzesień 2010 - 22:55

no to jest szok, poczucie odrzucenia dołuje etc moze przetrwaj na "dzis" z taka myslą, ze wszystko sie jeszcze zdoła poukładać??
0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   nana 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2389
  • Rejestracja: 26-styczeń 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 05 wrzesień 2010 - 22:56

tzn. moze to jest troche oszukiwanie samej siebie ale zawsze mozna sobie dac odrobinke nadziei na lepsze jutro ; pozdr

Użytkownik nana edytował ten post 05 wrzesień 2010 - 22:56

0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   nana 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2389
  • Rejestracja: 26-styczeń 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 05 wrzesień 2010 - 23:00

ja nie moge spac, chcesz to mozemy pogadac na gg?
0

#10 Użytkownik jest zalogowany   dariamonika 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2345
  • Rejestracja: 23-wrzesień 09

Napisano 06 wrzesień 2010 - 18:54

Witaj Igrashko
Współczuję takie odrzucenie musi pieruńsko boleć.Może to banał,ale czas leczy rany.
Mam nadzieję że udało Ci się załatwić,rozmowę pozytywnie.
Ludzi się kocha,a rzeczy używa,nigdy na odwrót!!!

Kochamy ludzi za dobro, któreśmy im dali, a nienawidzimy za to zło, któreśmy im wyrządzili.
Lew Tołstoj
0

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   igrashka 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 5
  • Rejestracja: 04-wrzesień 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 06 wrzesień 2010 - 21:09

Na tym forum są osoby, które przeszły wiele i szczerze je podziwiam.

Dziękuję za troskę. dojechałam bezpiecznie, chociaż w pewnym momencie przestraszyłam się kiedy obraz szyby w lusterku zaczął się zamazywać.. :unsure: po prostu nie zatrzasnęłam dobrze bagażnika i drzwi się poruszały + lekko parowała szyba.

Całkowicie wypieram to co się wydarzyło, nadal jestem pobudzona, co jakiś czas serce bije mi szybciej, czasem boli mnie ciało. staram się wychodzić do ludzi z jakąkolwiek inicjatywą, a muszę się otworzyć, bo bulgoczę. nie wolno mi płakać, bo wtedy się nie powstrzymam! nawet nie wiem od kiedy trwa moja depresja, a poziom alienacji jest w ciągłej fluktuacji - bosz co ja piszę.

Jutro psychiatra, też pojadę sama, w moim małym amoku. to chyba szok.
0

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   Balladyna 

  • Weteran forum
  • PipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 1038
  • Rejestracja: 01-czerwiec 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 06 wrzesień 2010 - 21:16

I ja witam, współczuję , wiem co czujeszDołączona grafika
Dołączona grafika[...] wszyscy jesteśmy potencjalnymi nieboszczykami, ale niektórzy z nas mają jeszcze przed sobą sporo czasu [...].

0

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Alanis 

  • Trup
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 579
  • Rejestracja: 09-luty 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Opole

Napisano 06 wrzesień 2010 - 21:23

hej :)
W ucieczce ginie zawsze więcej wojowników, niż w walce.
Cierpienie wymaga więcej odwagi niż śmierć.
Panować nad sobą to najwyższa władza.
gg 19991028
0

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   Crazy Fool 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 55
  • Rejestracja: 22-sierpień 10
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 06 wrzesień 2010 - 21:51

witaj
tez przechodze przez depresje po porzuceniu i powiem ci ze mi psychiatra i leki bardzo pomogły. idz jak najszybciej do lekarza. nie spodziewaj sie od razu ze ci przejdzie ale napewno bedzie ci o wiele łatwiej. Ja jeszcze walcze to i ty dasz rade. pozdrawiam.
0

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   igrashka 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 5
  • Rejestracja: 04-wrzesień 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 06 wrzesień 2010 - 21:57

W zasadzie nie tylko o zerwanie znajomości chodzi, bo jest kilka warstw tej cebuli :/. A depresja nie jest po porzuceniu.. jest raczej odwrotnie.
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   Digon 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 61
  • Rejestracja: 08-lipiec 10
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Rybnik

Napisano 28 listopad 2010 - 17:03

Jak się czujesz na dziś? Życzę wszystkiego dobrego!
0

Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych