Depresja.ws - Forum: Zapętlenie - Depresja.ws - Forum

Skocz do zawartości

Książki o Depresji

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Zapętlenie Oceń temat: -----

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   KAPO 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 1
  • Rejestracja: 04-wrzesień 10

Napisano 04 wrzesień 2010 - 18:21

Totalna zguba człowieku nie kumam nic mózg umysł mi wysiadł nie ma połączenia nienawidzę siebie ludzi świata tych wszystkich sytuacji non stop o tym myślę wycieńcza mnie to całkowicie mógł bym tylko spać po przebudzeniu upijać się na szybko i znowu zasypiać najgorszy koszmar senny jest lepszy od jawy od dnia codziennego jak by kurwa coś nie było codzienne jebany schemat męczący nic nie warty. i ta religia do tego ja pierdolę co za męczarnia doprawianie sobie ideologi do zjebanego życia w obawie przed śmiercią zdycham powolutku i po cichu nawet nikt nie może się zorientować co jest grane tylko te telefony rozmowy wymienianie zbędnych informacji między sobą kurwa ale ludzkość to żenada bez wartości miłości nie ma i nie było nigdy tylko pierdolona patologia i syf,zdrada,kłamstwa brudne rozmowy,intrygi,kłamstwa,opary dymu tytoniowego,żal,smutek i szukanie siebie na nowo z każdym dniem z tym że kurwa to cały czas ten sam nie ma zmian brak iskry coś co by mnie odpaliło na nowo to już koniec więcej nic nie ma boję się bardzo boje sam nie wiem czego? tylko amok alkoholowy mi pomaga jednocześnie unicestwia pierdolona auto destrukcja żadnej nadziei pętla się zaciska i coraz częściej myślę o Hunter S. Thompsonie o tym jak skończył inspiruje mnie to i zachęca do podobnego czynu tylko obawiam się tego że się nie odwarze to mnie martwi że będą wstawać kolejne dni a ja razem z nimi a każdy dzień będzie początkiem mojego upadku! teraz myśląc o chwili następnej odczuwam lęk czuję go cały czas nieustannie i tylko to że piszę otwierając kolejną puszkę piwa i upajając się alkoholem coś w stylu Charlesa Bukowskiego to mnie wyzwala ale cały czas jest ta zgubna niepewność co nastąpi za chwil parę! zakrawa to na śmieszność i w prawdzie wielu to śmieszy tudzież trapi,wkurwia,irytuję mnie męczy wszystko każdy aspekt mojego życia! błędne koło,koło zguby i beznadziei to wszystko co towarzyszy mi od samego rana jak otworzę oczy! moja córka daje mi tylko czasami nadzieję na kilka sekund poczucia normalności!tą swoją nie świadomością tym byciem tylko dla samego bycia i nie przejmowanie się światem ''Weltschmerz'' opcja tak realna i dosłowna przeraża mnie! nie potrafię nic już robić! tylko upijać się do stanu agonalnego wypalając przy tym dwie paczki papierosów. Takiego życia się nauczyłem od rodziców byli oni też młodzi i też chcieli być wolni i do czego doprowadziła ta wolność ?! obwiniam ich za to ale wybaczam bo to tacy sami ludzie jak ja nie chcieli źle ! nie chcę pisać że ich kocham bo miłości nie ma są tylko odczucia typu wkurwienie,smutek,żal,euforia nie można mówić o miłości. tzw nie potrzeba bo jej po prostu nie ma ! Wpływ na moje podejście i postrzeganie świata miał mój ojciec zawszę był frustratem i hipochondrykiem jego babcia zmarła jako stara kobieta ze schizofrenią ja raczej starości nie dożyję bo to tępo co teraz mam w głowie to wieszczę że nawet parę lat nie wytrzymam...


Sorry za inter punkcję sam się ogarnij i odpisz jak będziesz miał ochotę CZŁOWIEKU
0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   titanic 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2708
  • Rejestracja: 20-czerwiec 10
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 04 wrzesień 2010 - 19:40

Cześć
Próbowałeś korzystać z czyjejś pomocy (oprócz nas)żeby wyjść z alkoholu i innych swoich problemów?
Jesteś gotowy ponieść wysiłek i trud żeby zmienić swoje życie czy już zaakceptowałeś fakt że takie ono jest i takie ma pozostać?
...kiedy tonę nie wybrzydzam...

0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Nuria Monfort 

  • ......
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 10044
  • Rejestracja: 08-marzec 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 04 wrzesień 2010 - 20:44

Cześć Kapo!

Nieźle sobie i nam dokopałeś...
Przypadkiem tu zajrzałam, przyciągnął mnie tytuł Twojego wątku.
Powiem krótko, bo nie sądzę, żebyś miał ochotę na wysłuchiwanie długich mów:
W tej chwili tylko się wściekasz i nie potrafisz racjonalnie myśleć. Całe zło skupia się, według Ciebie, w tym, co zewnętrzne.
Dla mnie podstawowa sprawa: masz dla kogo o siebie powalczyć, MASZ CÓRKĘ, która potrzebuje CIEBIE JAKO OJCA. Ona nie jest niczemu winna i zwyczajnie ma prawo do normalnego dzieciństwa. Natomiast Ty możesz jej takie dzieciństwo zapewnić, jeśli weźmiesz swoje życie w swoje ręce. Czy Ty się leczysz? Jeśli nie, to wierz mi, najwyższy czas, bo sam nie poradzisz sobie z problemami, o których piszesz. Trzymam kciuki i pozdrawiam!
"zamieszkałem w lesie,/ponieważ chciałem żyć świadomie.../chciałem czerpać ze źródeł życia całą jego istotę.../odrzucić wszystko co nie było nim,/by w godzinie śmierci nie odkryć,/że nie żyłem..."
- Henry David Thoreau
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   nana 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2389
  • Rejestracja: 26-styczeń 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 04 wrzesień 2010 - 21:01

może czas najwyższy to odpętlić??
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   nika g 

  • ...
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2269
  • Rejestracja: 28-czerwiec 10
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 05 wrzesień 2010 - 08:36

lubię Bukowskiego
złość,bezsilność
bezsilność to nie beznadzieja.
0

Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych