Depresja.ws - Forum: smutek niszczy mi życie - Depresja.ws - Forum

Skocz do zawartości

Książki o Depresji

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

smutek niszczy mi życie Oceń temat: -----

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Kalamboo 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 1
  • Rejestracja: 03-wrzesień 10

Napisano 03 wrzesień 2010 - 22:52

Hej,

Zarejestrowalem się tutaj, bo... Nie wiem sam. Przede wszystkim mam dosyć wysłuchiwania, wokół jak to powineniem się wziąć w garść i cieszyć życiem. Nie potrafię! Wiecie jak to jest budzić rano(oczywiśćie po ledwie przespanej nocy) i wciskać drzemkę w komórce wciąż i wciąż... W końcu wstaję, pewnie jak większość z was. Przez całe życie ludzie spodziewali się, że będę kimś (w ich mniemaniu), skończę studia, znajdę sobie świetną pracę, odnajdę swoją drugą połowę, spłodzę dzieci rodzina i itd. Tylko ja nie potrafiłem, wyrzucili mnie z dwóch uczelni (studia dzienne), nie potrafiłem nigdy nawiązać relacji z kobietami, takiej szczerej i uczuciowej. Dzisiaj niestety pracuję w firmie rodzinnej, gdzie codziennie Ojciec (wielki Pan sukcesu) daję mi do zrozumienia, że nie spełniłem jego wyobrażen. Oczywiście wysyłali mnie do różnych psychologów, ale nie trafiłem nigdy na kogoś kompetentnego. W zasadzie nie wiem dalej czemu tu piszę, wszyscy mi wmawiają, że jestem nadęty, rozpuszczony i się wywyższam. Jak ja mogę się wywyższać, ja który jestem nikim? Ja który całe życie staram się dopasować i nie wchodzić nikomu w drogę. Ja który całe życie byłem zawsze od kogoś gorszy. Zyję w strasznej pustce i ciemności. Nie widzę sensu i nie będę go widział tylko dlatego, że inni go widzą. Codziennie myślę, że świat będzie lepszy bez mnie i powinenem to skończyć. Jednak walczę, chociaż to nie żadna walka tylko zwykłe wegetowanie, tylko po tylu latach, ile można? I po co?

Nie wiem czy dotarłes drogi czytelniku do końca, tak samo jak nie wiem czemu tu piszę, poprostu chciałbym, żeby mnie ktoś zrozumiał, żeby ktoś nie wyśmiewał się z moich stanów lękowych tylko powiedział - "Nie oceniam Cię, rozumiem cię". Chociaż tyle, albo aż tyle...

Pzdr
0

#2 Gość_toja_*

  • Grupa: Gość

Napisano 03 wrzesień 2010 - 22:56

nie oceniam Cię, rozumiem, naprawdę rozumiem :)
witaj
0

#3 Gość_łezka1_*

  • Grupa: Gość

Napisano 03 wrzesień 2010 - 23:00

nie  oceniam cię

nie wyśmiwam się ...

i..............

chyba cię rozumiem 

witaj na forum kalamboo  :) :) :* 


0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   nana 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2389
  • Rejestracja: 26-styczeń 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 03 wrzesień 2010 - 23:20

rozumiem i nie oceniam, bo akceptuje ludzi takich , jakimi są...
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   nana 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2389
  • Rejestracja: 26-styczeń 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 03 wrzesień 2010 - 23:22

zresztą, mnie tez SMUTEK niszczy życie , i tesknota za czymś co sie nigdy nie zdarzy...chociaż teoretycznie by mogło... :huh:
0

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   nika g 

  • ...
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2300
  • Rejestracja: 28-czerwiec 10
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 03 wrzesień 2010 - 23:28

myślę,że nikt nie będzie się wyśmiewał,bo niejedna osoba tutaj ma podobne stany
jeśli pisanie przyniesie ci ulgę,wywalenie z siebie tego co zżera to pisz.tutaj.
0

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   tadam 

  • z dźwigu skoczył nie podskoczył :-) skoczył z dachu i do piachu
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Oczekujący
  • Postów 17189
  • Rejestracja: 19-wrzesień 09
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 03 wrzesień 2010 - 23:35

hej ho

dotaralem do konca ... znam to niestety


najbardziej chciałbym być po prostu zwykłym pudełkiem po butach
mamy tylko jedno ciało, które wymaga od nas, abyśmy go nie oszukiwali alice miller
...........................................................................................................
Baza adresów Ośrodków Interwencji Kryzysowej
0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Wodniczka 

  • Po prostu Aneczek :)
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Moderator
  • Postów 5210
  • Rejestracja: 25-czerwiec 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Randka z bałwanem w Davias :D

Napisano 04 wrzesień 2010 - 00:41

Witam Cię ;) Rozumiem i szanuję. Pisz wszystko to co Cię boli. Znajdziesz tu zrozumienie i pomocną dłoń :)
...mimo iż się nie kręcę, wszystko wiruje...
0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   doniczka 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 23
  • Rejestracja: 03-wrzesień 10

Napisano 04 wrzesień 2010 - 08:58

witaj, rozumiem Cię. wiem, jak to jest nie potrafić spełnić chorych ambicji i wymagań, najpierw tych czyiś, a potem swoich, które stworzyły się pod presją otoczenia.
0

#10 Gość_shania_*

  • Grupa: Gość

Napisano 04 wrzesień 2010 - 10:17

Witam się z Tobą, szczerym uściskiem dłoni ....

Ciągle tkwie w takim amoku życia, ciagle się staram, ciagle gonie i daje z siebie wszystko ....

Ile sił jescze mi starczy tego sama nie wiem ....

WITAJ   :) < rozumie Cie na 100 % >

Użytkownik shania edytował ten post 04 wrzesień 2010 - 10:17

0

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   madeline 

  • nie chce mi się chcieć...
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 6918
  • Rejestracja: 12-czerwiec 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:na samym dnie...

Napisano 04 wrzesień 2010 - 15:45

Witaj, :)
rozumiem cie, ja rowniez sie wywyzszam w mniemaniu niektorych choc czuje sie jak zero..Mam poczucie straconych lat, ehhh...

Pozdrawiam!
Dołączona grafika

" Milion małych kawałków"....
GG 17883168
0

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   dariamonika 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2348
  • Rejestracja: 23-wrzesień 09

Napisano 04 wrzesień 2010 - 17:40

Witaj ja też nie oceniam.
Wkurza mnie takie gadanie "weź się w garść", "na więcej cię stać","Jesteś leniem","nieudacznikiem"mogła bym tak jeszcze więcej cytować.
Ludzie zdrowi nie wiedzą co to jest depresja,ale co się im dziwić,skoro my sami mówimy o sobie"jestem zerem","jestem nikim","nic mi się od życia nie należy".
Kochani najpierw trzeba poszukać pomocy u psychiatry,jeśli jeden jest nie kompetentny iść do innego.
Tak ,tak nasze zdrowie w naszych rękach.
Zacytuję tu sama siebie"jak boli ząb idziesz do dentysty,a jak boli dusza do psychiatry"
Ludzi się kocha,a rzeczy używa,nigdy na odwrót!!!

Kochamy ludzi za dobro, któreśmy im dali, a nienawidzimy za to zło, któreśmy im wyrządzili.
Lew Tołstoj
0

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Gofusek 

  • Weteran forum
  • PipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 1317
  • Rejestracja: 11-sierpień 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Zachodniopomorskie

Napisano 04 wrzesień 2010 - 19:46

Kalamboo, witam Cię przyjacielu w niedoli, dobrze, że jesteś. Niska samoocena potrafi złamać człowieka, wiem bo sama wiele lat borykałam się z tym problemem, czy mam go całkowicie za sobą to też niestety kwestia sporna ale cały czas próbuję. Nie poddawaj się, zaglądaj tutaj jak najczęściej, pozdrawiam.
0

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   edycia 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 6
  • Rejestracja: 01-wrzesień 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:woj.kujawsko-pomorskie

Napisano 07 wrzesień 2010 - 21:36

Ja również nie mam zamiaru Cię oceniać,ani prawić Ci kazań. Jestem tu od niedawna,ale myślę że dłuuugo tu zabawię,-właśnie dlatego że tu wszyscy mają podobne problemy i nie usłyszałam tu od nikogo: "weź się w garść" czy tp. Witaj wśród nas. Czuję się i mam się podobnie jak Ty. Depresja to męcząca,wyczerpująca i smutna choroba. Wierzę że trafisz na odpowiedniego psychiatrę i świetnego terapeutę - życzę Ci Tego z całego serca (i sobie też :rolleyes: ) Pozdrawiam cieplutko! :)
0

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   felix77 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 161
  • Rejestracja: 08-wrzesień 10
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraniec wszechświata

Napisano 08 wrzesień 2010 - 17:44

Witaj,
Każdy ma prawo do realizowania własnego planu na życie ale środowisko w którym się żyje potrafi odebrać wszelkie nadzieje i aspiracje samorealizacji.
Jestem z tobą i rozumiem.
Życie to proces wielorako przyspieszony
0

#16 Gość_rusałka_*

  • Grupa: Gość

Napisano 14 wrzesień 2010 - 13:30

myślałam, że dam radę ale jednak nie....

i teraz zaczynam widziec jak na dłoni włąsnie to o czym pisze Kalamboo, w ogole rozpoznawac powoli czytajac Wasze wpisy tu co i ja sobie narobiłam, albo samo sie narobilo tak jakos wokoł mnie........

sklonnosci autodestrukcyjne itp.....

nic nie ciezy-mialam isc na zakupy,kupic jakies ciuchy nowy sprzet-no ale co z tego., przeciez kilka durnych szmat nie zalatwi problemu,straczy na 5 minut i co dalej? nie sprawi ze obudze sie jutro podjarana....cos peklo gdzies w srodku,pekalo dlugo,nawet nie umiem okreslic co to jest,przeciez w sumie nic takiego sie nie stalo....tylko w takim razie dlaczego juz nie zyje tak jak kiedys? kopie pod soba dolki, robie tak zeby sie nie udalo, zeby chyba sobie i wsyztskim udowodnic ze do niczego sie juz nie nadaje i jetsem wrakiem? nie potrafie ruszyc z msca, zebrac sie w sobie, nie mam na to sily ani ochoty, bo to wysilek. Trzeba ruszyc glowa, pomyslec, zaplanowac, ulozyc-kiedys to umialam, teraz nie potrafie;/

ja nawet nie mam sily isc sie leczyc-nie dam rady opowidac tego wsyztskiego przezywac kolejny raz-moze dla kogos to pikus i nic takiego jak sie to takopowiada/pisze, a mnie tak duzo kosztowalo zniszczylo wypralo......

sory za ten wpis tu ale jakos tak musialam:/
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   Michał72 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 570
  • Rejestracja: 09-wrzesień 10
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 14 wrzesień 2010 - 17:50

A ja skończyłem studia, mam rodzine, dom, grono znajomych, fajne hobby i DEPRESJE!
Depresja nie wybiera, może dopaśc każdego. Szkoda tylko, że ludzie którzy nas otaczają nie potrafią tego zrozumiec.
Wydaje mi się, że jeżeli któs nie miał depresji to nie potrafi zrozumiec co czuje osoba nią dotknięta
Głowa do góry, dasz radę.
0

Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych