Witam wszystkich serdecznie, choć czuję się podle mam nadzieję ,że rozmowa z WAMI choć trochę pozwoli mi odbić się od samotności, poczucia smutku i zobojętnienia..........
Strona 1 z 1
witam,
#5
Napisano 30 lipiec 2010 - 14:45
wITAJcie,
Może powinnam być szczęśliwa, mam 3 -letniego zdrowego synka, męża, którego tez kocham
Zajmuje się domem a mąż pracuje,
a w tym wszystkim jestem taka samotna
lekarz stwierdził nerwice serca, dał tabletki i kazał sie wyciszyć,
nie mogę spać , budzę się nad ranem i myślę, o czym/? sama nie wiem, czarne mysli,
brak sensu, nic nie ma smaku jak dawniej...........
Na początku płakałam, teraz łzy juz nie lecą.nie mam siły.
Czy to depresja?
Może powinnam być szczęśliwa, mam 3 -letniego zdrowego synka, męża, którego tez kocham
Zajmuje się domem a mąż pracuje,
a w tym wszystkim jestem taka samotna
lekarz stwierdził nerwice serca, dał tabletki i kazał sie wyciszyć,
nie mogę spać , budzę się nad ranem i myślę, o czym/? sama nie wiem, czarne mysli,
brak sensu, nic nie ma smaku jak dawniej...........
Na początku płakałam, teraz łzy juz nie lecą.nie mam siły.
Czy to depresja?
#8
Napisano 30 lipiec 2010 - 18:18
Witaj ponownie. Brak sensu, długotrwały smutek i przygnębienie, problemy ze snem, to typowe objawy depresji. Prawdopodobnie dlatego tak się czujesz- choroba jest problemem a nie Ty. Diagnozę wystawi lekarz psychiatra, proponuję Ci do takiego się udać. Piszesz ,że zajmujesz się domem, masz jakiś znajomych? Wychodzisz trochę z domu? Jeśli nie masz z kim porozmawiać o swoich problemach to pisz tutaj. Zawsze ktoś Cię wysłucha i może coś podpowie. Póki co trzymaj się cieplutko. Gratuluję zdrowego synka
Użytkownik titanic edytował ten post 30 lipiec 2010 - 18:28
Strona 1 z 1

Logowanie
Rejestracja
Pomoc


Cytuj


