Depresja.ws - Forum: Być kobietą - Depresja.ws - Forum

Skocz do zawartości

Dieta Proteinowa   |  

  • (8 strony)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Być kobietą Nasze wskazówki i doświadczenia kobiecości Oceń temat: ***** 1 głosy

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Wloczykijka 

  • Mocująca się z zacumowaniem do portu
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 722
  • Rejestracja 16-październik 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 26 lipiec 2010 - 00:14

Ten temacik wyjątkowo kieruje do pań, bo to nam najczęściej rzuca się na mózg wszystko co związane z podobaniem się..opiekuńczościa, matczynością, czułością ...delikatnością..
Kiedyś czytałam fajną książkę o archetypach kobiecości no ale co innego książka co innego życie.
Czyli nasze najlepsze sposoby na bycie kobietą i nasze porażki o których jeszcze/ już nie wstydzimy się mówić.Myślę że może się przydać. Poszukam tych tekstów o kobiecości to wrzucę kiedyś.. może pomogą uporządkować pewne sprawy.
Na razie tyle cdn.. wkrótce.:)

Użytkownik Wloczykijka edytował ten post 26 lipiec 2010 - 00:17

Po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój tylko dlaczego tyle czekania ?
0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Wloczykijka 

  • Mocująca się z zacumowaniem do portu
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 722
  • Rejestracja 16-październik 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 26 lipiec 2010 - 01:08

Na początek pewna bajka... którą myślę bardziej rozumieją kobiety niż mężczyźni i dlatego będzie tutaj.

Pewien młodzieniec chwalił się że ma najpiękniejsze serce w dolinie.
Chwalił się nim na rynku
i zebrał się ogromny tłum by je podziwiać bowiem było w swym kształcie perfekcyjne.
Nie miało żadnej skazy, było przepiękne, gładkie i błyszczące.
Biło bardzo żywo.
Chłopak krzyczał na cały głos że nikt nie ma piękniejszego serca od niego
i wszyscy mu potakiwali bowiem jego serce było idealne.

Jednak w pewnym momencie jakiś starzec z tłumu krzyknął:
Dlaczego twierdzisz że twoje serce jest najpiękniejsze
skoro moje jest o wiele piękniejsze od twojego.

Młodzieniec bardzo się zdziwił słysząc te słowa
a potem spojrzał na serce starca i się zaśmiał.
Serce starca biło bardzo żywo,
być może nawet żywiej od serca młodzieńca
ale było to serce poorane rozlicznymi bruzdami,
serce w którym było wiele brakujących kawałków.
Wiele tez w nim było kawałków które do tegoż serca nie pasowały.
Było to serce brzydkie które w żaden sposób nie mogło się równać
z nieskazitelnym sercem młodzieńca.

Chłopak zapytał się dlaczego starzec uważa że jego serce jest piękniejsze
skoro wszyscy widzą, że nie jest ono nawet w części tak piękne
jak jego własne serce.
Wtedy starzec rzekł, że w życiu nie zamieniłby tego serca na serce młodzieńca.
Powiedział też aby młodzieniec spojrzał na jego serce i wskazując na blizny rzekł.
Widzisz te blizny i brakujące kawałki.
Nie ma ich tu dlatego, że ofiarowałem je z miłości dla wielu osób
a niesie to ryzyko bo często się zdarza,
że sami ofiarowujemy uczucie dla innych ,
ale oni nie dają nam nic w zamian.
Stąd te blizny bo choć dałem im cześć swojego serca, oni nie dali mi nic.
Jeśli natomiast spojrzysz uważnie dostrzeżesz,
że wiele kawałków do mojego serca niezupełnie pasuje.
Są to kawałki serca innych, które oni mi ofiarowali
i które znalazły stałe miejsce w moim sercu.
Dlatego moje serce jest piękniejsze od twojego.
Natomiast te bruzdy, które widzisz zrobili ludzie nieczuli,
ludzie, którzy mnie zranili.

Wtedy młodzieniec spojrzał na starca, zapłakał i zrozumiał iż są części których on nigdy nie doświadczył.
Potem wziął kawałek swojego przepięknego serca i ofiarował go starcowi,
a starzec zrobił to samo.
Padli sobie w ramiona i rozpłakali się po czym odeszli razem w wielkiej przyjaźni.
Młodzieniec włożył część serca starca do swojego serca
w miejsce brakującego kawałka który dał starcowi.
Ten nowy kawałek pasował tam, choć nie idealnie,
co zmąciło doskonałą harmonię serca młodzieńca.
Nigdy jednak wcześniej serce młodzieńca nie było tak piękne jak w tym momencie
i młodzieniec dopiero teraz to zrozumiał
Po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój tylko dlaczego tyle czekania ?
2

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   nwalme 

  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 4133
  • Rejestracja 04-luty 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Gdańsk/Pomorze

Napisano 26 lipiec 2010 - 07:38

:unsure: a ja nie czuję sie kobieco...
raczej nijako i szmaciano...
:(
Choć nie widać mnie, ja klnę się, że serce me bije i ludzi kochać spieszę. Rad bym wszystkich was sumiennie uściskać, ale przebicie może być i zaczęłoby błyskać.
0

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Marion 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 447
  • Rejestracja 06-czerwiec 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 26 lipiec 2010 - 10:34

nwalme czemu ??

a ja czuje , że ostatnimi czasy moja atrakcyjność leży i kwiczy...
Mój mąż mi powtarza , że z dnia na dzień rozkwitam ale co z tego jak ja w ogóle tego nie czuje..
Od życia biorę to, czego chcę.
Nigdy przed niczym nie cofam się.
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   nika g 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 602
  • Rejestracja 28-czerwiec 10
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 26 lipiec 2010 - 10:53

hm nie wiem jakie sposoby,bo poczucie atrakcyjności we mnie jest mocno zachwiane.I tu również atrakcyjność intelektualną mam na myśli.A więc poczekam na dalsze teksty od Włoczykijki.
0

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   nwalme 

  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 4133
  • Rejestracja 04-luty 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Gdańsk/Pomorze

Napisano 26 lipiec 2010 - 13:37

Wyświetl postUżytkownik Marion dnia 26 lipiec 2010 - 11:34 napisał

nwalme czemu ??


Czynników jest wiele...
przede wszystkim nienawiść do samej siebie..
to ze nie umiem o siebie zadbać
i czasem...czasem po prostu nie chce by mi bylo dobrze...bo to kara ode mnie samej dla mnie samej...
Choć nie widać mnie, ja klnę się, że serce me bije i ludzi kochać spieszę. Rad bym wszystkich was sumiennie uściskać, ale przebicie może być i zaczęłoby błyskać.
0

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Ancik 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 3924
  • Rejestracja 04-sierpień 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisano 26 lipiec 2010 - 13:41

Ja swoją kobiecość zgubiłam. Teraz to wyglądam jak potwór.  :huh:
"... Człowiek rozwija się przez całe życie, ale jednak to, co nabywa w dzieciństwie pozostaje zasadniczą wytyczną na dlaszy ciąg jego niezmiennej i burzliwej historii."


Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta

http://zrozpaczona.flog.pl/
0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Izabelak 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 268
  • Rejestracja 04-czerwiec 10
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 26 lipiec 2010 - 17:39

Ja się czuję podobnie jak Koleżanki, nijako, szaro, kobiecości ni widu ni słychu, właściwie zawsze tak było. ;/ :huh: :unsure:
0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Mikhael 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 206
  • Rejestracja 28-styczeń 10
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 26 lipiec 2010 - 17:58

Wyświetl postUżytkownik Wloczykijka dnia 26 lipiec 2010 - 01:08 napisał

Na początek pewna bajka... którą myślę bardziej rozumieją kobiety niż mężczyźni i dlatego będzie tutaj.


Czemu tak myślisz? Ja doskonale ją zrozumiałem... i myślę, że to faceci mogliby więcej powiedzieć o kobiecości, bo są - sorry za użycie takiego słowa ale innego nie znajduję - głównymi odbiorcoami, targetem :P
The stars are not wanted now; put out every one,
Pack up the moon and dismantle the sun,
Pour away the ocean and sweep up the woods;
For nothing now can ever come to any good.
0

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   anche 

  • anche
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa Moderator
  • Postów 3043
  • Rejestracja 17-luty 08
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:rdm

Napisano 26 lipiec 2010 - 17:58

kobiecość? hahahrehreha no kurwa przecieeeż ,co nieee?*




* cecha zanikła na skutek ewolucji osobowościowej

ale nie mam z tym problemu właściwie. jeśli ja czuję się bardziej naturalnie paląc grube fajki, bekając czy pijąc piwo z butelki (dobra to brzmi może gorzej niż jest, bo nie spluwam na chodnik i nie kurwuję namiętnie) to czemu miałabym to zmieniać. nic na siłę
nie zamierzam cię truć pigułkami ze słów. nie potrafię uchronić od smutku.
0

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   madeline 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 903
  • Rejestracja 12-czerwiec 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 26 lipiec 2010 - 18:20

kiedy czuję sie bardzo źle, to nie uważam się za człowieka, o kobiecości nie wspomnę
never be the same again...


GG 17883168
0

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   Wloczykijka 

  • Mocująca się z zacumowaniem do portu
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 722
  • Rejestracja 16-październik 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 26 lipiec 2010 - 19:13

A ja mam z tym problem. Przyznaje że jako dziewczynka chciałam się podobać.. nie żebym tylko bawiła się w dom itp bo uwielbiałam lego, puzzle i ciężarówki brata :D
Jednak mam wrażenie że jest to pytanie które zadaje sobie każda kobieta i z którym najczęściej idzie po odpowiedź do mężczyzny... Czy jestem piękna, urzekająca?
Ostatnio sama sobie odpowiadam że nie..dość.
Jednak to nie jest wyłaczna definicja kobiecości bo przecież gdyby tak było synowie nie kochali by swoich matek, bo przecież nie robią tego za jej, matki atrakcyjność fizyczną..
Po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój tylko dlaczego tyle czekania ?
0

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Ewald 

  • Poprostu Ewa :)
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 2461
  • Rejestracja 07-luty 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:śląsk

Napisano 26 lipiec 2010 - 19:39

a ja jak w tej bajce ten starzec jestem moje serce jest pełne ran i brakujących kawałków...

czuje się kobietą bo nie da się tego ukryć... chociaż ze względu na to że bardziej wolę towarzystwo mężczyzn niż kobiet wolałabym być facetem, nie piję piwa i nie oglądam meczów więc do mężczyzn nie pasuję w pewnym stopniu... ale wole z mężczyznami prowadzić rozmowę niż z kobietami... wychowywałam się wśród facetów...
Angel of Death comes to take me to the land of a thousand roses...
0

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   dariamonika 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 1591
  • Rejestracja 23-wrzesień 09

Napisano 26 lipiec 2010 - 20:26

A ja czuję się,(jak by to powiedzieć)szklana.
Kiedyś,dawno ,dawno temu jak spojrzałam na fajnego faceta,to on się za mną obejrzał.
A teraz,widzę idzie takie ciacho,że z zamkniętymi oczami...
I co on mnie nie widzi.
Ja w środku to jeszcze młoda jestem.
Ale rano jak przechodzę obok lustra,to mam ochotę krzyczeć,
to lustro kłamie,ktoś mi kawał zrobił.
Ludzi się kocha,a rzeczy używa,nigdy na odwrót!!!
0

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   Ewald 

  • Poprostu Ewa :)
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 2461
  • Rejestracja 07-luty 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:śląsk

Napisano 26 lipiec 2010 - 20:47

nie ważne co pokazuje lustro kochana ważne jest to co ma do pokazania twoje wnętrze musisz pokazywać piękne serce jak starzec w tej bajce :)
Angel of Death comes to take me to the land of a thousand roses...
0

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   nwalme 

  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 4133
  • Rejestracja 04-luty 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Gdańsk/Pomorze

Napisano 26 lipiec 2010 - 22:15

oglądałam dzisiaj program "jak dobrze wyglądać nago"

Proponuję wszystkim paniom nie akceptujących siebie...
Choć nie widać mnie, ja klnę się, że serce me bije i ludzi kochać spieszę. Rad bym wszystkich was sumiennie uściskać, ale przebicie może być i zaczęłoby błyskać.
0

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   miriam 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 624
  • Rejestracja 21-czerwiec 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 26 lipiec 2010 - 22:24

Kiedy czuję się tak podle jak dzisiaj to wisi mi czy jest we mnie kobiecość czy jakakolwiek inność... Skupiam się tylko na wegetacji i przetrwaniu...
Dzielić się radością to dwa razy tyle radości, dzielić się smutkiem to połowa smutku
0

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   nwalme 

  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 4133
  • Rejestracja 04-luty 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Gdańsk/Pomorze

Napisano 26 lipiec 2010 - 22:25

Wyświetl postUżytkownik miriam dnia 26 lipiec 2010 - 23:24 napisał

Kiedy czuję się tak podle jak dzisiaj to wisi mi czy jest we mnie kobiecość czy jakakolwiek inność... Skupiam się tylko na wegetacji i przetrwaniu...


:( ja też...
ale mam żal do siebie że nie umiem o siebie zadbać
Choć nie widać mnie, ja klnę się, że serce me bije i ludzi kochać spieszę. Rad bym wszystkich was sumiennie uściskać, ale przebicie może być i zaczęłoby błyskać.
0

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   miriam 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 624
  • Rejestracja 21-czerwiec 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 26 lipiec 2010 - 22:36

Ja niby jakoś dbam z przyzwyczajenia, ale nie zależy mi na odbiorze...
W ubiegłym tygodniu byłam na plaży i kiedy podrywali mnie jacyś młodzieńcy popatrzyłam na nich jak na kosmitów...Dołączona grafika
Dzielić się radością to dwa razy tyle radości, dzielić się smutkiem to połowa smutku
0

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   nwalme 

  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 4133
  • Rejestracja 04-luty 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Gdańsk/Pomorze

Napisano 26 lipiec 2010 - 22:45

:rolleyes: ja mogę na palcach jednej ręki policzyć przypadki kiedy byłam pdorywana
Choć nie widać mnie, ja klnę się, że serce me bije i ludzi kochać spieszę. Rad bym wszystkich was sumiennie uściskać, ale przebicie może być i zaczęłoby błyskać.
0

  • (8 strony)
  • +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych