Depresja.ws - Forum: Narzekalnia - Depresja.ws - Forum

Skocz do zawartości

Książki o Depresji

  • 38 stron +
  • « Pierwsza
  • 36
  • 37
  • 38
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Narzekalnia można ponarzekać na wszystko Oceń temat: -----

#741 Użytkownik nie jest zalogowany   ibuprofen 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 16
  • Rejestracja: 08-marzec 12

Napisano 19 marzec 2012 - 18:53

psychopatycznych współpracowników :D
0

#742 Użytkownik nie jest zalogowany   ludzkiluk 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2886
  • Rejestracja: 28-listopad 10
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:południe

Napisano 19 marzec 2012 - 19:04

nienawidzę siebie w pracy - dziś pozwoliłem szefowi pojechać po mnie jak po świeżo wyratrakowanym stoku
Dołączona grafika
0

#743 Użytkownik nie jest zalogowany   matrix 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 5539
  • Rejestracja: 04-marzec 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Sląsk

Napisano 22 marzec 2012 - 22:04

Są takie chwile w życiu, bardzo nieprzyjemne zresztą, kiedy traci się rozeznanie w tym, co najważniejsze, ważne i nieważne, kiedy następuje rozdźwięk pomiędzy tym, co się czuje, a tym co się myśli na temat tego, co czuć się powinno i nie wiadomo komu wierzyć: głowie, czy sercu.
Dołączona grafika
Wszystko nagle przygasło. Wszystko zakrzepło. A człowiek nie wie nawet, jakie nieszczęście go dotknęło, i nie płacze nad utraconą pełnią. Cieszy się z odzyskanej wolności, która jest wolnością nieistnienia.

1

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#744 Użytkownik nie jest zalogowany   toy_ 

  • osioł
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 9571
  • Rejestracja: 05-luty 10
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 22 marzec 2012 - 22:09

po drodze masz migdałki <_<
Gdy wszystko skończy się jak myślałem
Wsyp mnie do ziemi, stąd przyjechałem
0

#745 Użytkownik nie jest zalogowany   kulka 

  • الكرة
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2921
  • Rejestracja: 21-lipiec 08
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Insula Albionum

Napisano 03 maj 2012 - 00:18

Haruje czlowiek przez piec dni w tygodniu po 12 godzin a jak ma dzien wolny to musi sprzatac, bo bajzel w domu niemozebny. Do wyplaty zostalo mi 10 singapurskich dolarow i euro w drobniakach, kawe jutro pewnie wyzebram.
Moglabym sie pomodlic o wygrana na loterii ale sensu nie ma, bo nie mam za co losu kupic.
Zimno jest i leje co chwila.


Dosc narzekania, mimo roznych przeciwnosci i zmian planow mialam dobry dzien.
Ide sprzatac.
instinct, patience & hope
'and I still hold your hand
in mine when I'm asleep'
'I can't decide if I'll let you save my life or if I'll drown'
1

#746 Użytkownik nie jest zalogowany   nigdy 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 162
  • Rejestracja: 15-luty 12
  • Płeć:Kobieta

Napisano 03 maj 2012 - 00:54

Mam konkretny plan, wypełnienia którego bardzo pragnę, ale nie wiem dokładnie, jak zrealizować zamierzenia. W sensie, chcę się mocno skupić na pracy Kreatywnej. Jak być najlepszą -najlepszą w pracy Kreatywnej?
0

#747 Użytkownik nie jest zalogowany   Nic 

  • (~.~)
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 708
  • Rejestracja: 30-listopad 11
  • Płeć:Nie ustawione
  • Lokalizacja:bilokacja centralno-północno-wchodnia

Napisano 09 maj 2012 - 14:24

Wyświetl postUżytkownik nigdy dnia 03 maj 2012 - 00:54 napisał

Mam konkretny plan, wypełnienia którego bardzo pragnę, ale nie wiem dokładnie, jak zrealizować zamierzenia. W sensie, chcę się mocno skupić na pracy Kreatywnej. Jak być najlepszą -najlepszą w pracy Kreatywnej?


Moim zdaniem jesteś osobą kreatywną... taką masz naturę... To wedle mnie przebija spomiędzy Twoich zdań. Żeby natomiast zapewnić sobie na zawsze światowe pierwszeństwo w kreatywności trzeba by pewnie postarać się o boskość jakąś ;).

Zastępczo, jako półśrodek bez gwarancji, mogę podpowiedzieć też naturalne endorfiny.
"Bądźcie posłuszni wieprzom, które istnieją, ja pozostanę wierny moim nieistniejącym bogom. Pozostajemy ludźmi niepojednania"
R. Char
0

#748 Użytkownik jest zalogowany   tochna 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 32
  • Rejestracja: 05-maj 08

Napisano 14 maj 2012 - 20:01

Można ponarzekać? To się poskarżę- mój kotuś jest chory i leży w łóżeczku, karmię go strzykawką- nie jest szczęśliwy. Mam nadzieję, że wydobrzeje, joł...
jakaś misterna część w konstrukcji zdarzeń pękła
0

#749 Użytkownik nie jest zalogowany   nigdy 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 162
  • Rejestracja: 15-luty 12
  • Płeć:Kobieta

Napisano 15 maj 2012 - 16:16

Wyświetl postUżytkownik Nic dnia 09 maj 2012 - 14:24 napisał

Moim zdaniem jesteś osobą kreatywną... taką masz naturę... To wedle mnie przebija spomiędzy Twoich zdań. Żeby natomiast zapewnić sobie na zawsze światowe pierwszeństwo w kreatywności trzeba by pewnie postarać się o boskość jakąś ;).

Zastępczo, jako półśrodek bez gwarancji, mogę podpowiedzieć też naturalne endorfiny.


Dziękuję, Nic, wielką przyjemność mi sprawiłeś! Naprawdę!

Nie w kreatywności jako takiej najlepszość, a w Pracy Kreatywnej. O pisanie chodzi. Mam ideę [najpewniej strasznie oryginalną], żeby podróżować więcej niż teraz i postarać się utrzymać z "tekstowania". Podróże to naturalne endorfiny!

[Żeby to zrobić, trzeba być porażająco dobrym w fachu].
0

#750 Użytkownik jest zalogowany   adesia 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 85
  • Rejestracja: 12-kwiecień 12
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:KOŁO ZIELONEJ GÓRY

Napisano 15 maj 2012 - 16:43

Witam, chciałam ponarzekać i poskarżyć się na sen, chodzi za mną cały dzień, gdzie ja tam i on, mam juz go dosyć, poradzcie co zrobić,żeby przestał za mną cały czas chodzić i był wtedy kiedy jest potrzebny.
0

#751 Użytkownik jest zalogowany   tochna 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 32
  • Rejestracja: 05-maj 08

Napisano 15 maj 2012 - 17:13

Wyświetl postUżytkownik adesia dnia 15 maj 2012 - 16:43 napisał

Witam, chciałam ponarzekać i poskarżyć się na sen, chodzi za mną cały dzień, gdzie ja tam i on, mam juz go dosyć, poradzcie co zrobić,żeby przestał za mną cały czas chodzić i był wtedy kiedy jest potrzebny.


Hej! ja też tak mam dzisiaj. Chyba coś z ciśnieniem jest nie tak. Ja wypiłam kawę, pootwierałam okna i zmusiłam sie do sprzątania. Udało mi się przegnać sennosć. Mam nadzieję, ze Ty też odpędzisz i przywołasz, gdy będzie potrzebny:)
jakaś misterna część w konstrukcji zdarzeń pękła
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#752 Użytkownik jest zalogowany   adesia 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 85
  • Rejestracja: 12-kwiecień 12
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:KOŁO ZIELONEJ GÓRY

Napisano 15 maj 2012 - 17:34

Ja tak mam od jakigoś czasu, nie tylko dzisiaj, tak sie zastanawiam jestem w trzecim tygodniu brania nowego leku i tak myslę,że może to dlatego, poza tym pogoda rzeczywiście nam nie pomaga. Zobacze jak dam radę to jutro tez sie wezmę za sprzątanie :)
0

Udostępnij ten temat:


  • 38 stron +
  • « Pierwsza
  • 36
  • 37
  • 38
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych