Skocz do zawartości



Zdjęcie
* * * * * 4 głosy

Lubię poezję. A Ty?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1198 odpowiedzi w tym temacie

#1181 Gość_atamina_*

Gość_atamina_*
  • Gość

Napisano 09 sierpień 2016 - 07:26


JAK SIĘ CZUJĘ – WISŁAWA SZYMBORSKA

 

Kiedy ktoś zapyta, jak się dziś czuję
Grzecznie mu odpowiem, że dobrze, dziękuję.
To, że mam artretyzm, to jeszcze nie wszystko,
Astma, serce mi dokucza i mówię z zadyszką.
Puls słaby, krew moja w cholesterol bogata…
Lecz dobrze się czuję, jak na moje lata.

Bez laseczki teraz chodzić już nie mogę,
Choć zawsze wybieram najłatwiejszą drogę.
W nocy przez bezsenność bardzo się morduję,
Ale przyjdzie ranek…znów się dobrze czuję.
Mam zawroty głowy, pamięć „figle” płata,
Lecz dobrze się czuję, jak na swoje lata.

Z wierszyka mojego ten sens się wywodzi.
Że kiedy starość i niemoc przychodzi,
To lepiej zgodzić się ze strzykaniem kości
I nie opowiadać o swojej starości.
Zaciskając zęby z tym losem się pogódź
I wszystkich wkoło chorobami nie nudź!

Powiadają: „Starość okresem jest złotym”.
Kiedy spać się kładę, zawsze myślę o tym…
„Uszy” mam w pudełku, „zęby” w wodzie studzę.
„Oczy” na stoliku, zanim się obudzę…
Jeszcze przed zaśnięciem ta myśl mnie nurtuje:
„Czy to wszystkie części, które się wyjmuje?”

za czasów młodości (mówię bez przesady)
Łatwe były biegi, skłony i przysiady.
W średnim wieku jeszcze tyle sił zostało,
Żeby bez zmęczenia przetańczyć noc całą…
A teraz na starość czasy się zmieniły,
Spacerkiem do sklepu, z powrotem bez siły.

Dobra rada dla tych, którzy się starzeją:
Niech zacisną zęby i z życia się śmieją.
Kiedy wstaną rano, „części” pozbierają,
Niech rubrykę zgonów w prasie przeczytają.
Jeśli ich nazwiska tam nie figurują,
To znaczy, że ZDROWI I DOBRZE SIĘ CZUJĄ.


Użytkownik atamina edytował ten post 09 sierpień 2016 - 07:26


#1182 Gość_atamina_*

Gość_atamina_*
  • Gość

Napisano 18 sierpień 2016 - 07:08

lusia-oginska-madrosc-i-glupota-1024.jpg



#1183 Gość_PurePoison_*

Gość_PurePoison_*
  • Gość

Napisano 27 sierpień 2016 - 20:04

Słowo choć nie z głazu

może rozbić kości

i zmiażdżyc od razu

Chociaż nie jest z głazu

 

Złego więc wyrazu

Strzez się nawet w złości

Słowo choć nie z głazu

może zmiażdżyc kości


  • 1dwa3 lubi to

#1184 ..nikt..

..nikt..

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 123 postów
  • Imię:bez znaczenia
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:gdzieś tam , daleko

Napisano 27 sierpień 2016 - 20:08

Są Przyjaciele
zapisani..
tylko na jednej stronie
historii naszego zycia...
Są i Tacy,którzy
wypełniają 
cały jej rozdział....
Są też..
Tacy Prawdziwi
Przyjaciele...
Oni są z Nami..
Od początku
..do końca..


  • odczepSię lubi to

#1185 Gość_toy__*

Gość_toy__*
  • Gość

Napisano 27 sierpień 2016 - 20:10

gdy otwierasz puszkę
zważ na rybie ości
gdy połykasz duszkiem
pół jej zawartosci

mogą cię pozbawić
całej przyjemnosci
i gardło zadławić.
przejdziesz do wiecznosci
  • ..nikt.. lubi to

#1186 Gość_atamina_*

Gość_atamina_*
  • Gość

Napisano 10 wrzesień 2016 - 07:36

Pablo Neruda- "Sto sonetów o miłości- XVII"

Nie kocham cię tak jakbyś była różą soli, topazem
lub strzałą z goździków, które rozsiewają ogień:
kocham cię jak się kocha jedną z rzeczy mrocznych,
potajemnie, między cieniem a duszą.

Kocham cię jak roślinę, która nie rozkwita, a niesie
wewnątrz siebie ukryte światło tych kwiatów
i dzięki twojej miłości żyje ciemny w mym ciele
ściśnięty zapach, który uniósł się z ziemi.

Kocham cię nie wiedząc jak, ani kiedy, ani dlaczego,
kocham cię po prostu, bez wątpliwości, ani dumy:
tak cię kocham, bo nie umiem kochać inaczej,

jedynie w ten sposób, którego nie ma, jesteś,
tak blisko, że twoja ręka na mojej piersi jest moją,
tak blisko, że zamykają się twoje oczy w moim śnie



#1187 -maverick-

-maverick-

    Średniozaawansowany

  • Użytkownik
  • 286 postów
  • Imię:Krzysztof
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gdzieś tam...

Napisano 10 wrzesień 2016 - 08:39

Człowiek w rozumie swoim stoi na rozstaju
Między doskonałością w życiu lub działaniu;
Jeśli drugie wybiera, z góry rezygnuje

Z niebiańskiego mieszkania, szaleje w otchłani.

Cóż więc nam pozostaje, gdyśmy już u kresu?
W sukcesie lub porażce widać ślady męki.
Chyba stary dylemat -- pusta kiesa
Lub dnia próżność i nocne sumienia udręki.

 

William Butler Yeats, Kręte schody i inne wiersze


  • incantation i beatkaok lubią to

#1188 odczepSię

odczepSię

    Bywalec

  • Użytkownik
  • 869 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opole

Napisano 10 październik 2016 - 15:48

 

Wkoło ani żywej duszy, we mnie też (cicho)

Wkoło żadnego odgłosu, we mnie zew (cicho)
Zaczyna swą pieśń młodość smutna, wściekła
Znowu wszystko o nas bez nas, szkoda łez na mleko rozlane
Na wieko kamień, już sam na amen, wieki wieków czekałem
W sprawie wartej chuja przelałem krew i atrament
Wchodzę na krawędź, jak wtedy, gdy byłem ptakiem
Błękit był zaproszeniem wtedy, dzisiaj czerń jest rozkazem

 

Bisz - "Wilk Chodnikowy"

 

i odniesienie do drugiej zwrotki wiersza kolegi powyżej, z tego samego utworu:

 

"Nie chcesz już słyszeć o hajsie, hajsie, hajsie!

lecz nie ma nic ponad tę walkę o srajtaśmę. Oddaj się jej lub poddaj się!"


Nie masz z kim rozmawiać? Sprawdź to

Nie ma niczego cenniejszego niż ludzkie życie.


#1189 Gość_atamina_*

Gość_atamina_*
  • Gość

Napisano 23 październik 2016 - 13:57

Jan Brzechwa -Spleen 

 

cisza6.jpeg

 

Taka we mnie pustka i czczość,

I na siebie samego z złość,

Chyba nigdy nie wróci znów

Warg południe i północ snów.

 

Gdzie mi płynąć? Do jakich wód?

Gdzie mi stukać? Do czyich wrót?

Czy tęsknocie swej szukać ujść,

 

Czy też tęsknić i dalej pójść?

 

Jam na świecie spóźniony gość,

Taka we mnie pustka i czczość,

Taki we mnie przedwczesny chłód,

I żarliwa niewiara w cud.

 

Niech mnie własny utuli cień,

Niech mnie przyjmie jesienny dzień,

Szarość bytu bez barw, bez tła,

I ta szara nad miastem mgła.

 

Taka we mnie pustka i czczość,

I na siebie samego złość,

I do siebie samego żal,

Żem przeoczył i cud i dal.


  • incantation i beatkaok lubią to

#1190 szmaragd

szmaragd

    Zadomowiony

  • Moderator
  • 1949 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano 11 listopad 2016 - 15:44


,,Jeśli jestem tym, co posiadam i to stracę, czym wówczas będę? [...] Jeśli jestem tym, kim jestem, nie zaś tym, co posiadam, nikt nie może mnie pozbawić pewności ani zagrozić mojemu bezpieczeństwu i poczuciu tożsamości" - Erich Fromm.

#1191 incantation

incantation

    Zadomowiony

  • Użytkownik
  • 16557 postów

Napisano 18 listopad 2016 - 06:12

Kiedyś,gdy usiądę wygodnie na chmurze,
przyglądając się,co słychać na tej ziemi,
niestraszne mi będą żadne życiowe burze,
nie oparzę się też od bolesnych płomieni.

I pomyślę,czy warto było aż tak się trudzić,
zabiegać o byt i o spokój swoich bliskich
spalać się w dżungli trudnych,ziemskich spraw,
chcąc na siłę dookoła uszczęśliwiać wszystkich.

Bo tu,na ziemi,sprawiedliwość nie istnieje -
choć życie składa się też z chwil,co piękne mogą.
Co przyniesie kolejne jutro - niestety nie wiem,
ale postaram się o poranku wstać prawą nogą.

Wtedy pomyślę,że kiedyś wyzwolę się od problemów
i usiądę sobie wygodnie na tej wybranej chmurze.
Z uśmiechem popatrzę,jak inni męczą się na tej ziemi..
Wtedy już niestraszne mi będą żadne życiowe burze...


  • Willow47 i Milkyway lubią to

#1192 incantation

incantation

    Zadomowiony

  • Użytkownik
  • 16557 postów

Napisano 18 listopad 2016 - 06:17

Wracając w zadumie z cmentarza
warto ożywić dawne wspomnienia
by zmieniły nasz tryb codzienności.
Odłożyć na bok plany,
wygórowane ambicje i złości.

Z pokorą uznać,że wszystko ma swój czas,
że wszystko na świecie ma swoją porę -
ludzkie życie i śmierć,radość o poranku
i niespodziewany smutek wieczorem.

W te nostalgiczne,listopadowe dni
zadajmy sobie tylko jedno pytanie,
czy warto tak gnać przez życie
wciąż kierując się bytu staraniem.

Czy zamiast dóbr doczesnych -
gdy skończymy ziemskie pielgrzymowanie -
nie lepiej pozostawić po sobie,
ciepło uśmiechu,życzliwość i dobrą pamięć.


  • frajer i beatkaok lubią to

#1193 lady_sadness

lady_sadness

    Bywalec

  • Użytkownik
  • 512 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 23 listopad 2016 - 23:09

Spojrzałam w Twe oczy zaledwie parę lat temu

Ujrzałam w nich ból egzystencji, której życie czarę przelało

W przypływie impulsu złączyłam usta wraz z Twoimi

Wtedy właśnie wybuchła bańka pełna magii

Moje życie nabrało kolorytu, jak nigdy poczułam się bezpiecznie

Lecz gdy minęło tych lat kilka, wszystko uleciało wraz z podmuchem wiatru

Teraz widzisz we mnie wroga, odzwierciedlenie tego czym zawsze gardziłeś

Mimo walki o Nas dwoje w czeluści spełnienia budzi się we mnie myśl

Aby otworzyć tunel przez który przebiega linia życia 

I zakończyć tę katuszę jaka Cię przy mnie trzyma

Zakończyć swe istnienie, byt który poza cierpieniem nic innego nie skrywa.


Użytkownik lady_sadness edytował ten post 23 listopad 2016 - 23:10

I'll never tell...
I'll never tell... any of you, any... of... you.

#1194 Aniamania

Aniamania

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 9 postów
  • Imię:Anna

Napisano 25 listopad 2016 - 18:08

nie można się bać

udawać że nie ma
one czegoś nas uczą
czasem ostrzegają
 
w nich ukryte coś
co nas wyzwala
mimo że bywa smutne
czasem niezrozumiałe
 
nie można się bać
są drogowskazem
który wskazuje do
niczego nie zmusza

  • incantation lubi to

#1195 Gość_atamina_*

Gość_atamina_*
  • Gość

Napisano 31 styczeń 2017 - 11:21


Rozmowa z kamieniem

Pukam do drzwi kamienia.
- to ja wpuść mnie.
Chcę wejść do twojego wnętrza,
Rozejrzeć się dokoła,
Nabrać ciebie jak tchu.

- odejdź- mówi kamień.-
jestem szczelnie zamknięty.
Nawet rozbite na części
Będziemy szczelnie zamknięte.
Nawet starte na piasek
Nie wpuścimy nikogo.

Pukam do drzwi kamienia.
- to ja wpuść mnie
przychodzę z ciekawości czystej.
Życie jest dla niej jedyna okazją.
Zamierzam przejść się po twoim placu,
A potem jeszcze zwiedzić liść i kroplę wody.
Niewiele czasu na to wszystko mam.
Moja śmiertelność powinna cię wzruszyć.

-jestem z kamienia - mówi kamień-
i z konieczności musze zachować powagę.
Odejdź stąd.
Nie mam mięsni śmiechu.

Pukam do drzwi kamienia.
-to ja wpuść mnie.
Słyszałam, że są w tobie wielkie puste sale,
Nie oglądane, piękne nadaremnie,
Głuche, bez echa czyichkolwiek kroków.
Przyznaj, że sam niedużo o tym wiesz.

-wielkie i puste sale- mówi kamień-
ale w nich miejsca nie ma.
Piękne, być może, ale poza gustem
Twoich ubogich zmysłów.
Możesz mnie poznać, nie zaznasz mnie nigdy.
Całą powierzchnią zwracam się ku tobie,
A całym wnętrzem leżę odwrócony.

Pukam do drzwi kamienia.
-twoja wpuść mnie.
Nie szukam w tobie przytułku na wieczność.
Nie jestem nieszczęśliwa.
Nie jestem bezdomna.
Mój świat jest wart powrotu.
Wejdę i wyjdę z pustymi rękami.
A na dowód, że byłam prawdziwie obecna,
Nie przedstawię niczego prócz słów,
Którym nikt nie da wiary.

-nie wejdziesz- mówi kamień.-
brak ci zmysłu udziału.
Żaden zmysł nie zastąpi ci zmysłu udziału.
Nawet wzrok wyostrzony aż do wszechwidzenia
Nie przyda ci się na nic bez zmysłu udziału.
Nie wejdziesz, masz zaledwie zamysł tego zmysłu,
Ledwie jego zawiązek, wyobraźnie.

Pukam do drzwi kamienia.
-to ja wpuść mnie.
Nie mogę czekać dwóch tysięcy wieków
Na wejście pod twój dach.

-jeżeli mi nie wierzysz- mówi kamień-
zwróć się do liścia powie to, co ja.
Do kropli wody, powie to, co liść.
Na koniec spytaj włosa z własnej głowy.
Śmiech mnie rozpiera, śmiech, olbrzymi śmiech,
Którym śmiać się nie umiem.

Pukam do drzwi kamienia.
-to ja wpuść mnie.

-nie mam drzwi- mówi kamień.
__________________


#1196 Zaklęta w marmur

Zaklęta w marmur

    Flądercia ;)

  • Moderator
  • 3000 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 21 wrzesień 2017 - 17:00

Krzysztof Jaworski "Jesień"

 

Jaworski-jesien-wydruk-1996.jpg


No a życie... jakie życie?
Poprzerywana linia na dłoniach.

#1197 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Użytkownik
  • 4907 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 21 wrzesień 2017 - 18:40

Dziękuję

Dziękuję Ci za miłość prędką bez namysłu
za to że nie jest całym człowiek pojedynczy
a oczy nagle bliskie i niebezimienne
za glos niedawno obcy a teraz znajomy
za to że nie ma czasu by pisać list krótki
więc dlatego się pisze same tylko długie
choć pisanie jest po to by szkodzić piszącym
i miłość wciąż niezręcznym mijaniem się ludzi
że nie można Cię zabić w obronie człowieka
Dziękuję Ci za tyle bólu żeby sprawdzać siebie 
a wszystko co nieważne najważniejsze
za pytania tak wielkie że już nieruchome
powrot_kreska.gif

 

 

 

ks. Twardowski


Animated+Cats+Gif+(291).gif

 

Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 


#1198 temida

temida

    Weteran forum

  • Użytkownik
  • 1302 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 06 grudzień 2017 - 18:53

Tu leży staroświecka jak przecinek
autorka paru wierszy. Wieczny odpoczynek
raczyła dać jej ziemia, pomimo że trup
nie należał do żadnej z literackich grup.
Ale tez nic lepszego nie ma na mogile
oprócz tej rymowanki, łopianu i sowy.
Przechodniu, wyjmij z teczki mózg elektronowy
i nad losem Szymborskiej podumaj przez chwilę.
  • Willow47 lubi to
spoza czasu

#1199 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Użytkownik
  • 4907 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 06 grudzień 2017 - 21:16

Noc letnia. Mieczysław Jastrun

 

Krótka letnia noc z tobą. 
Błyskawica. Jak biegły godziny truchcikiem! 
Nad twoją uśpioną głową 
Okno otwarte na gwiazdy i na ogród dziki. 

Oczy moje czuwały nad śpiącą do wschodu. 
Coraz pełniej jaśniałaś w mroku, 
Od stóp do włosów liliowa jak na dnie topieli, 
Aż głuche okno 
Świt światłem, śpiewem ptaków pobielił 
Bijąc w szyby drzewami ogrodu. 

I przeszła krótka letnia noc, miłość i młodość


Animated+Cats+Gif+(291).gif

 

Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 






Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych