Depresja.ws - Forum: antydepresyjne przepisy kulinarne :) - Depresja.ws - Forum

Skocz do zawartości

Książki o Depresji

  • 7 stron +
  • « Pierwsza
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

antydepresyjne przepisy kulinarne :) Oceń temat: ***** 2 głosy

#101 Użytkownik nie jest zalogowany   R_75 

  • wirtuoz z krainy Oz
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2766
  • Rejestracja: 28-grudzień 10
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 13 wrzesień 2011 - 21:05

oj będę tu zaglądał,jak się przeprowadzę do domu
trzeba będzie jakoś wypełnić smutne jesienne i zimowe wieczory
heh i oczywiście jak będzie za co kupić składniki na te pyszności
Czy dałeś koniowi siłę, grzywą przystrajasz mu szyję i sprawiasz, że biegnie jak szarańcza, aż silne parskanie przeraża? Mocno bije kopytem, radośnie, z mocą się rzuca na oręż,nie boi się, drwi sobie z lęku, on nie ucieka przed mieczem. Gdy kołczan nad nim zadźwięczy, ostrze oszczepu i dzidy, pędzi wśród huku i dudnienia, nie wstrzyma go sygnał trąby,na głos trąbki rży: "Haaa", z dala już węszy wojnę, wołanie dowódców i hałas.
(Hi 39,19-25)
0

#102 Użytkownik nie jest zalogowany   toy_ 

  • osioł
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 9570
  • Rejestracja: 05-luty 10
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 13 wrzesień 2011 - 21:10

kiedy przeprowadzka?
Gdy wszystko skończy się jak myślałem
Wsyp mnie do ziemi, stąd przyjechałem
0

#103 Użytkownik nie jest zalogowany   R_75 

  • wirtuoz z krainy Oz
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2766
  • Rejestracja: 28-grudzień 10
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 13 wrzesień 2011 - 21:22

nie znam dokładnej daty,ale myślę że jak się zrobi zimno
Czy dałeś koniowi siłę, grzywą przystrajasz mu szyję i sprawiasz, że biegnie jak szarańcza, aż silne parskanie przeraża? Mocno bije kopytem, radośnie, z mocą się rzuca na oręż,nie boi się, drwi sobie z lęku, on nie ucieka przed mieczem. Gdy kołczan nad nim zadźwięczy, ostrze oszczepu i dzidy, pędzi wśród huku i dudnienia, nie wstrzyma go sygnał trąby,na głos trąbki rży: "Haaa", z dala już węszy wojnę, wołanie dowódców i hałas.
(Hi 39,19-25)
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#104 Użytkownik nie jest zalogowany   toy_ 

  • osioł
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 9570
  • Rejestracja: 05-luty 10
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 17 wrzesień 2011 - 11:07

cholerka...dostałam od rodzicow mase ostrej papryki :unsure: co mozna z niej zrobic? ususzyc? zakisic?
Gdy wszystko skończy się jak myślałem
Wsyp mnie do ziemi, stąd przyjechałem
0

#105 Użytkownik nie jest zalogowany   molenka 

  • Molly
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Moderator
  • Postów 7434
  • Rejestracja: 10-grudzień 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 17 wrzesień 2011 - 19:28

o rany, nie wiem, ale chyba najlepiej ususzyć,
ewentualnie dodać po 1 szt do jakichś przetworów warzywnych, dla zaostrzenia smaku


p.s. Toy, Twój przepis na ciasto na pizze jest przepyszny! :*
0

#106 Użytkownik nie jest zalogowany   toy_ 

  • osioł
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 9570
  • Rejestracja: 05-luty 10
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 18 wrzesień 2011 - 20:45

Wyświetl postUżytkownik molenka dnia 17 wrzesień 2011 - 19:28 napisał


ewentualnie dodać po 1 szt do jakichś przetworów warzywnych, dla zaostrzenia smaku





hmmm...tego
małż wkroił dwa plajsterki do michy sałatki i jezyk mu chciał odpasc
Gdy wszystko skończy się jak myślałem
Wsyp mnie do ziemi, stąd przyjechałem
0

#107 Użytkownik nie jest zalogowany   R_75 

  • wirtuoz z krainy Oz
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2766
  • Rejestracja: 28-grudzień 10
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 19 wrzesień 2011 - 17:54

mykam Tosiu do sklepu,po składniki na Twój przepis na pizze:),ale obawiam sie że rukoli nie kupię
Czy dałeś koniowi siłę, grzywą przystrajasz mu szyję i sprawiasz, że biegnie jak szarańcza, aż silne parskanie przeraża? Mocno bije kopytem, radośnie, z mocą się rzuca na oręż,nie boi się, drwi sobie z lęku, on nie ucieka przed mieczem. Gdy kołczan nad nim zadźwięczy, ostrze oszczepu i dzidy, pędzi wśród huku i dudnienia, nie wstrzyma go sygnał trąby,na głos trąbki rży: "Haaa", z dala już węszy wojnę, wołanie dowódców i hałas.
(Hi 39,19-25)
0

#108 Użytkownik nie jest zalogowany   molenka 

  • Molly
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Moderator
  • Postów 7434
  • Rejestracja: 10-grudzień 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 19 wrzesień 2011 - 19:01

Wyświetl postUżytkownik toy_ dnia 18 wrzesień 2011 - 20:45 napisał

hmmm...tego
małż wkroił dwa plajsterki do michy sałatki i jezyk mu chciał odpasc



no to może do ostrzenia noży się przyda ta papryka...?
0

#109 Użytkownik nie jest zalogowany   molenka 

  • Molly
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Moderator
  • Postów 7434
  • Rejestracja: 10-grudzień 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 21 wrzesień 2011 - 10:34

Zupa ogórkowa dla Pineski :)

proporcje na duży garnek (5 litrowy)


- łopatka wieprzowa, tak 50-80 dag
- włoszczyzna
- ziemniaczki - 5 sztuk
- 6 raczej większych ogórków kiszonych
- koperek, natka pietruszki



1.Łopatkę umyć, zalać wodą, gotować na małym ogniu, po ok 40 minutach dodać obraną włoszczyznę (można ją zetrzeć na tarce) i 1 łyżeczkę soli (z solą ostrożnie, bo ogórki bywają czasem mocno słone).
2.Jeśli chodzi o ziemniaki, to są 2 szkoły: albo gotujemy je razem z mięskiem i włoszczyzną, albo oddzielnie. Jedno jest stałe: muszą być obrane i pokrojone w kostkę.
3.Ogórki zetrzeć na tarce o grubych oczkach, poddusić na odrobinie masełka, podlewając wywarem zupnym. Duszenie powinno trwać do momentu zmięknięcia ogórków. Jeśli kto lubi, może dodać do ogórków 1 łyżkę mąki - dzięki temu zupa będzie zagęszczona. Tak przygotowane ogórki dodać do zupy. Zagotować.
4. Wyjąć mięsko z wywaru, podzielić na części, wrzucić do zupy (jeśli wrzucamy włoszczyznę w całości, należy ją wyłowić razem z mięsem, marchewki pokroić na plasterki i również dodać do zupy).
5. Dodać posiekany koperek, natkę pietruszki, pieprz, sól - jeśli trzeba.

Z moich doświadczeń:
- warto mieć pod ręką trochę soku z ogórków, można nim dosmaczyć zupkę
- NIGDY, ale to przenigdy nie należy dodawać ogórków, gdy włoszczyzna, a szczególnie ziemniaki nie będą miękkie. Kwas sprawia, że wszystko gotuje się znacznie dłużej (przez co traci wartości)
2

#110 Użytkownik nie jest zalogowany   toy_ 

  • osioł
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 9570
  • Rejestracja: 05-luty 10
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 01 październik 2011 - 20:55

Wyświetl postUżytkownik molenka dnia 17 wrzesień 2011 - 19:28 napisał




p.s. Toy, Twój przepis na ciasto na pizze jest przepyszny! :*


tak a propos pizzy...a raczej sera zołtego
http://www.swiat-zdr...-depresja-stres

U pacjentów przyjmujących inhibitory MAO zaobserwowano również stany nadciśnieniowe, nasilające się szczególnie po spożyciu pokarmów bogatych w tyraminę (żółty ser, czekolada, śledzie, czerwone mięso i wino). Podawanie tych leków wraz z inhibitorami ponownego wychwytu serotoniny prowadzi z kolei do zespołu serotoninowego, czyli nadmiaru serotoniny w mózgu, a objawiającego się m.in. niepokojem, oszołomieniem, halucynacjami oraz skurczami mięśni. Ponadto w czasie zażywania leków przeciwdepresyjnych należy odstawić alkohol, leki nasenne czy neuroleptyki, gdyż większość środków antydepresyjnych wchodzi w niespecyficzne interakcje z tymi substancjami.
Gdy wszystko skończy się jak myślałem
Wsyp mnie do ziemi, stąd przyjechałem
0

#111 Użytkownik nie jest zalogowany   matrix 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 5539
  • Rejestracja: 04-marzec 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Sląsk

Napisano 20 listopad 2011 - 13:15

Skład:
szklanka cukru pudru utarta z kostką miękkiego masła, ucieramy a potem
jako zbijamy, ucieramy i dodajemy
łyżka cukru waniliowego
łyżka proszku do pieczenia
szczypta soli
2,5 szklanki mąki

migdały wymoczone, obdarte ze skórek i przepołowione

gotowe ciasto formujemy w walec i do lodówki na 30 min
a potem formujemy paluszki makabreski Dołączona grafika

do piekarnika 200 stopnii na 5-8 minut, obserwujemy

zranienia to galaretka truskawkowa :) taka prosto z torebki
wsypana w rany...

Użytkownik matrix edytował ten post 20 listopad 2011 - 13:16

Dołączona grafika
Wszystko nagle przygasło. Wszystko zakrzepło. A człowiek nie wie nawet, jakie nieszczęście go dotknęło, i nie płacze nad utraconą pełnią. Cieszy się z odzyskanej wolności, która jest wolnością nieistnienia.

0

#112 Użytkownik nie jest zalogowany   toy_ 

  • osioł
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 9570
  • Rejestracja: 05-luty 10
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 20 listopad 2011 - 13:36

Dołączona grafika
Gdy wszystko skończy się jak myślałem
Wsyp mnie do ziemi, stąd przyjechałem
0

#113 Użytkownik nie jest zalogowany   anche 

  • anche
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Moderator
  • Postów 4408
  • Rejestracja: 17-luty 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 20 listopad 2011 - 17:11

już niedługo czas piec pierniczki na święta <jara się>
nie zamierzam cię truć pigułkami ze słów. nie potrafię uchronić od smutku.
0

#114 Użytkownik nie jest zalogowany   matrix 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 5539
  • Rejestracja: 04-marzec 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Sląsk

Napisano 20 listopad 2011 - 17:14

;) jasne ...,<jara sie,>ale mi zawsze w piecu ...
Dołączona grafika
Wszystko nagle przygasło. Wszystko zakrzepło. A człowiek nie wie nawet, jakie nieszczęście go dotknęło, i nie płacze nad utraconą pełnią. Cieszy się z odzyskanej wolności, która jest wolnością nieistnienia.

1

#115 Użytkownik nie jest zalogowany   molenka 

  • Molly
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Moderator
  • Postów 7434
  • Rejestracja: 10-grudzień 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 15 grudzień 2011 - 09:41

przydałby mi się przepis na kluski z makiem... :rolleyes:
0

#116 Użytkownik nie jest zalogowany   matrix 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 5539
  • Rejestracja: 04-marzec 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Sląsk

Napisano 15 grudzień 2011 - 10:03

http://www.kulinarne...luski-z-makiem/


ja robie często takie z kapusta kiszona ..i żeberkami ..łazanki ..sie to nazywa ...ale z makiem nie znałam ...mozna zamiast sie męczyc z tym makiem mozna kupić juz taką gotowa mase ..i makaron łazanki ..szybko można to zrobić ...zmyliła mnie ta nazwa kluski ..a to makaron ..:D
Dołączona grafika
Wszystko nagle przygasło. Wszystko zakrzepło. A człowiek nie wie nawet, jakie nieszczęście go dotknęło, i nie płacze nad utraconą pełnią. Cieszy się z odzyskanej wolności, która jest wolnością nieistnienia.

0

#117 Użytkownik nie jest zalogowany   molenka 

  • Molly
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Moderator
  • Postów 7434
  • Rejestracja: 10-grudzień 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 15 grudzień 2011 - 10:11

z kapustą też robiłam :)

ale pomyślałam sobie, że może kluchy zrobię sama... jakiś tam pomysł już mam nawet...
mak kupię gotowy, bo czasu będę mieć mało, tylko doprawię bakaliami i jeśli będzie trzeba, to miodem prawdziwym
0

#118 Użytkownik nie jest zalogowany   toy_ 

  • osioł
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 9570
  • Rejestracja: 05-luty 10
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 15 grudzień 2011 - 16:08

Wyświetl postUżytkownik molenka dnia 15 grudzień 2011 - 10:11 napisał

mak kupię gotowy


eeee...myslałam, ze siejesz
Gdy wszystko skończy się jak myślałem
Wsyp mnie do ziemi, stąd przyjechałem
0

#119 Użytkownik nie jest zalogowany   matrix 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 5539
  • Rejestracja: 04-marzec 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Sląsk

Napisano 04 kwiecień 2012 - 21:46

175g masła,
3 żółtka,
1 jajko,
3 łyżki cukru pudru,
pół łyżeczki proszku do pieczenia
nadzienie:
1 puszka brzoskwiń w syropie,
1 duży budyń waniliowy (80g) bez cukru,
3 łyżki cukru,
2,5 szklanki mleka,
2 łyżki masła
wierzch:
200 g wiórków kokosowych,
4 łyżki masła,
pół szklanki cukru,
1 opakowanie cukru wanilinowego,
2 jajka

Ciasto: Na stolnicy posiekać razem mąkę i masło, dodać cukier puder, żółtka, jajko i zagnieść ciasto. Uformować kulę, owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na minimum 1 godzinę.
Schłodzone ciasto rozwałkować i wylepić nim dno i boki formy 25 x 30 cm wyłożonej papierem do pieczenia. Ponakłuwać widelcem i zapiec na jasnozłoty kolor w 200 stopniach.

Nadzienie: Brzoskwinie odsączyć, zachowując szklankę syropu i pokroić w kostkę. Syrop wraz z 1,5 szklanki mleka zagotować. W pozostałej szklance mleka rozmieszać proszek budyniowy z cukrem. Wlać go do gotującego się mleka i cały czas mieszając, gotować, aż powstanie gęsty budyń. Dodać masło i dobrze wymieszać. Jeszcze ciepły budyń wylać na zapieczony kruchy spód. Na nim ułożyć pokrojone w kostkę brzoskwinie.

Wierzch: Masło stopić, dodać cukier i cukier wanilinowy, wsypać wiórki kokosowe, wlać roztrzepane jajka i całość dokładnie wymieszać. Wyłożyć na ciasto.
Piec w 180 stopniach przez ok. 20 minut, aż wierzch ciasta zrobi się złocisty.Dołączona grafika

Użytkownik matrix edytował ten post 04 kwiecień 2012 - 21:47

Dołączona grafika
Wszystko nagle przygasło. Wszystko zakrzepło. A człowiek nie wie nawet, jakie nieszczęście go dotknęło, i nie płacze nad utraconą pełnią. Cieszy się z odzyskanej wolności, która jest wolnością nieistnienia.

0

#120 Użytkownik nie jest zalogowany   Dagna 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 843
  • Rejestracja: 31-marzec 12
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 05 kwiecień 2012 - 20:28

Mati ,a ten przepis to sprawdzony? Chciałabym machnąć coś nowego....

Wygląda apetycznie :P
Nie ma rozwoju świadomości bez cierpienia" Carl Gustaw Jung
0

Udostępnij ten temat:


  • 7 stron +
  • « Pierwsza
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych