-
5 stron
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »
fataltne zaurocznie
#1
Napisano 08 styczeń 2010 - 14:09
#3 Gość_alter ego_*
Napisano 08 styczeń 2010 - 17:17
#0 Bot Reklamowy
#4
Napisano 08 styczeń 2010 - 17:25
#5
Napisano 08 styczeń 2010 - 17:27
#6 Gość_alter ego_*
Napisano 08 styczeń 2010 - 17:37
Wiedziałem , że zostanę zjebany.
A nawet jeślibym skrytykował, to wolno mi to robić i mam do tego powody, poza tym nikogo nie obrażam. Powiedziałem prawdę , po przeczytaniu tego tekstu z poprzestawianymi literami w co drugim wyrazie zabolały mnie oczy , a części tekstu w ogóle nie zrozumiałem.
Za nim rozpocznie się ogólnopolska akcja "jebać alter ego" i kłótnia o to co komu wolno a co nie, oświadczam że to mój ostatni post w tym wątku.
#7 Gość_toy._*
Napisano 08 styczeń 2010 - 17:41
Wildhoney napisał:
więc wiem jak nikt, że wtedy łatwo umyka sens bądź ważny detal,
autorka wątku ma, zdaje się, bardzo poważne problemy,
nie chciałabym ich źle zrozumieć, opacznie. Proszę z troski o Nią,
ale mogę się nie odzywać, jeśli chcecie. W sumie wiem, że chcecie od iluś dni
chyba bel chodzi o to że była zakochana w facecie....
#8
Napisano 08 styczeń 2010 - 17:41
szkoda mi Bel. w ciąży hormony mogą naprawdę zaszaleć i to w każda stronę...a tu pisz tak pisz siak
mało ważne.
pisze jak chce
#9
Napisano 08 styczeń 2010 - 17:41
#10
Napisano 08 styczeń 2010 - 18:46
alter ego napisał:
A ja nie uważam, żeby alter ego popełnił tą wypowiedzią jakiś nietakt. Mnie by to nie dotknęło.
#11
Napisano 08 styczeń 2010 - 19:39
alter ego napisał:
Ja przeczytałam.
Chodziło jej o to że długo starała się ze swoim meżem o
dziecko aż wreszcie zaszła w ciąże.
Wystąpiły jednak komplikacje i była w szpitalu na podtrzymaniu.
Potem wyszła ze szpitala i poszła do doktora.
On się do niej słodko uśmiechał i mówił komplementy.
Po jakimś czasie ona się w nim zauroczyła jednak oddaliła się od męża.
Doktorek kazał jej rodzić naturalnie lecz inny lekarz powiedział że musi mieć cesarkę.
Gdy poszła do doktorka aby jej coś podpisał to jej podpadł i zauroczenie się skończyło.
Później Bel pisze że teraz bedzie miała zdrowego chłopczyka i dzieciątko jest najważniejsze oraz jej mąż.
Gratuluje Bel i zdrowia dla Ciebie i dzieciątka. ;-)
— Katarzyna Nosowska
#12
Napisano 10 styczeń 2010 - 21:40
Fantasmagoria napisał:
alter ego napisał:
Ja przeczytałam.
Chodziło jej o to że długo starała się ze swoim meżem o
dziecko aż wreszcie zaszła w ciąże.
Wystąpiły jednak komplikacje i była w szpitalu na podtrzymaniu.
Potem wyszła ze szpitala i poszła do doktora.
On się do niej słodko uśmiechał i mówił komplementy.
Po jakimś czasie ona się w nim zauroczyła jednak oddaliła się od męża.
Doktorek kazał jej rodzić naturalnie lecz inny lekarz powiedział że musi mieć cesarkę.
Gdy poszła do doktorka aby jej coś podpisał to jej podpadł i zauroczenie się skończyło.
Później Bel pisze że teraz bedzie miała zdrowego chłopczyka i dzieciątko jest najważniejsze oraz jej mąż.
Gratuluje Bel i zdrowia dla Ciebie i dzieciątka. ;-)
Fantasmagoria masz racje ale juz wam wyjasniam spokojnie. tak spodziewam sie dzieciatka i zakochalam sie w swoim doktorku. smutne wiem ale to sie stalo. faktycznie dlugo o moje dzieciatko staralam sie z mezem slonca moje. mialam komplikacje i bylam w szpitalu z ta roznica ze wczesniej chodzialm do mojego doka. po pojawienu sie problemow zdzownialm do niego ze jest zle kazal isc do szpitala za co do dzis jestem mu wdzieczna. po powrocoe ze szpitala poszlam do niego na wizyte. tam pokazalam mu wypis. ale znlam go wczesniej z mojej rodzinej miejscowosci. okazlo sie pozniej ze on tez sie wniej wychowal. jak tylko wspomnialam ze stamtad pochodze ucieszyl sie i zaczal byc dla mnie mily bardzo, slodki, uprzejmy bardzo wyrozumialy. nie wiedzialm jedak o tym ze mieszkalismy w tym samym miesjcu. od tamtego czasu zacelam chyba marzyc o nim. byl dla mnie bardzo kochany - okazywal mi zanteresownie.
#13 Gość_toy._*
Napisano 10 styczeń 2010 - 21:45
#14
Napisano 10 styczeń 2010 - 21:45
#15
Napisano 10 styczeń 2010 - 21:48
#16
Napisano 10 styczeń 2010 - 21:50
#17
Napisano 10 styczeń 2010 - 21:53
#18
Napisano 10 styczeń 2010 - 22:04
#19
Napisano 10 styczeń 2010 - 22:10
toy. napisał:
tpy masz racje ja kocham go i to baedzo boli niewiem jak mam zapomniec. sam fakt ze jeste z teh samej miesjcowoaci zmienil i moj stsusnek do niego i jego do mnire. wyczuawm pewne rzeczy w powietrzu, zdaje sobie spraqwe ze mysli o mnie chco wiem ze ma swoj swia a ja swoj.
#0 Bot Reklamowy
#20
Napisano 10 styczeń 2010 - 22:13
Wildhoney napisał:
mieć swój sekretny świat, ale w rzeczywistości trzymaj się męża.
Rozumiem, że nie było między Wami jakiegoś spięcia większego?
Bo naprawdę szkoda dla tego zauroczenia psuć małżeństwo.
Zresztą chodzi też o dobro Twojego Skarbeńka.
Jednak oczywiście to Twoje życie, znasz je oraz swe potrzeby najlepiej,
na pewno dobrze wybierzesz
Powodzenia na nowy tydzień, zdrowia dla Ciebie i Maleństwa!
wiesz masz racje. najgprsze to ze porobuje o nim zapomniec. ale im czesciej u niego jestetm tym cooraz mocniej go kocham . jestem slaba wiem. fakt zmezem uklada sie lepiej i musze pzrzyanc ze jest dobrze. on mnie kocgha bardzow idze to zauwazam. niehce meza zranic ake to uczicie do dkoa zabija mnie powoli.
Udostępnij ten temat:
-
5 stron
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »

Pomoc








