Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Pilnie potrzebuję pomocy! Matka jest zagrożeniem dla własnego dziecka!


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
19 odpowiedzi w tym temacie

#1 Smużka

Smużka

    żona :)

  • Użytkownik
  • 3095 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 01 grudzień 2009 - 14:29


Koleżanka mojej Przyjaciółki ma depresje poporodową.
Tak silnie wyrażoną, że istnieje ryzyko, że zrobi krzywdę dziecku (2 mies.).

Czy ktoś z Was przeżywał coś takiego?
Albo zna kogoś, kto był w podobnej sytuacji?

Jak reagować, co robić?
Dziewczyna nie zgadza się na terapię (mąż wczoraj zmusił ją do wizyty u psychiatry i wzięcia leków).
Sprawa jest dość pilna...
Dziewczyna nalega na natychmiastowy chrzest dziecka (przy którym nie chce być), żeby ocalić córkę przed potępieniem (gdyby coś jej się stało....).

Bardzo proszę o jakiekolwiek rady!!!!
Póki co z matką i dzieckiem non stop jest ktoś z rodziny.

:(
"Wola moja jest jak szabla:
Nagniesz ją za mocno - pęknie.
A niewprawną puścisz dłonią -
W pysk odbije stali siła" (Kaczmarski)

#2 tadam

tadam

    z dźwigu skoczył nie podskoczył :-) skoczył z dachu i do piachu

  • Oczekujący
  • PipPipPipPipPip
  • 17189 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 01 grudzień 2009 - 14:45

Zupelnie nie mam pojecia co z tym zrobic ......... zawsze bylo to poza moim kregiem zainteresowan :/ ............. moze niech maz zadzowni na Interwencje Kryzysowa i zapyta o to co zrobic w takiej sytuacji, oni powinni to wiedziec w sumie.

najbardziej chciałbym być po prostu zwykłym pudełkiem po butach
mamy tylko jedno ciało, które wymaga od nas, abyśmy go nie oszukiwali alice miller

...........................................................................................................

Baza adresów Ośrodków Interwencji Kryzysowej


#3 Smużka

Smużka

    żona :)

  • Użytkownik
  • 3095 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 01 grudzień 2009 - 14:48

Ja jeszcze myślę o jakimś egzorcyście (ale znam ten tematy z filmów jedynie) - dziewczyna była zawsze wierzącą, należała do wspólnoty religijnej, a teraz podobno ciągle mówi o własnym potępieniu i chce ratować dziecko.... :(
"Wola moja jest jak szabla:
Nagniesz ją za mocno - pęknie.
A niewprawną puścisz dłonią -
W pysk odbije stali siła" (Kaczmarski)

#4 Smużka

Smużka

    żona :)

  • Użytkownik
  • 3095 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 01 grudzień 2009 - 14:59

Kalinko, chodź tu i coś wymyśl...
Ty jesteś taką mądrą osobą!
Potrzebuję Cię...
"Wola moja jest jak szabla:
Nagniesz ją za mocno - pęknie.
A niewprawną puścisz dłonią -
W pysk odbije stali siła" (Kaczmarski)

#5 tadam

tadam

    z dźwigu skoczył nie podskoczył :-) skoczył z dachu i do piachu

  • Oczekujący
  • PipPipPipPipPip
  • 17189 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 01 grudzień 2009 - 16:44

Wiesz, jesli dziewczyna ma poza depresja poporodowa jeszcze "cos" innego, to egzorcyzmy moga jej zaszkodzic i objawy wytworcze moga sie pozniej nasilac, jakas psychoza itd ........

..... a jaki byl porod?

najbardziej chciałbym być po prostu zwykłym pudełkiem po butach
mamy tylko jedno ciało, które wymaga od nas, abyśmy go nie oszukiwali alice miller

...........................................................................................................

Baza adresów Ośrodków Interwencji Kryzysowej


#6 Gość_toy._*

Gość_toy._*
  • Gość

Napisano 01 grudzień 2009 - 16:46

egzorcyzmy w ogóle mogą zaszkodzić????

#7 tadam

tadam

    z dźwigu skoczył nie podskoczył :-) skoczył z dachu i do piachu

  • Oczekujący
  • PipPipPipPipPip
  • 17189 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 01 grudzień 2009 - 16:53

Nie, nie moga .... tzn sam egzorcyzm jako egzorcyzm, jako rytual, ale zewnetrzne okolicznosci, ktore jemu towarzysza, to juz jak najbardziej. Egzorcyzm nie jest metoda terapeutyczna, jesli podstawa czyjegos problemu jest magiczne myslenie, to moze to tylko nakrecic objawy wytworcze i uruchomic zaburzenia, ktore sa jeszcze utajone. Odpowiedzialny egzorcysta wpierw kieruje kogos do psychiatry i psychologa, sprawdza jaki jest problem, a dopiero pozniej odprawia egzorcyzm.

najbardziej chciałbym być po prostu zwykłym pudełkiem po butach
mamy tylko jedno ciało, które wymaga od nas, abyśmy go nie oszukiwali alice miller

...........................................................................................................

Baza adresów Ośrodków Interwencji Kryzysowej


#8 Gość_toy._*

Gość_toy._*
  • Gość

Napisano 01 grudzień 2009 - 16:57

chodzi o różnicę między opętaniem a chorobą psychiczną?

#9 tadam

tadam

    z dźwigu skoczył nie podskoczył :-) skoczył z dachu i do piachu

  • Oczekujący
  • PipPipPipPipPip
  • 17189 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 01 grudzień 2009 - 17:03

O specyficzne choroby psychiczne, w ktorych sam nastroj towarzyszacy egzorcyzmom, moze tylko pobudzic ucieczke w swiat urojen itd. Tu nalezy byc bardzo ostroznym.

najbardziej chciałbym być po prostu zwykłym pudełkiem po butach
mamy tylko jedno ciało, które wymaga od nas, abyśmy go nie oszukiwali alice miller

...........................................................................................................

Baza adresów Ośrodków Interwencji Kryzysowej


#10 tadam

tadam

    z dźwigu skoczył nie podskoczył :-) skoczył z dachu i do piachu

  • Oczekujący
  • PipPipPipPipPip
  • 17189 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 01 grudzień 2009 - 17:04

Poszukalem w notatkach ze studiow starych i mialem tam jeden link, zajrzalem i strona funkcjonuje:

http://www.matkomnap...informacje.html

najbardziej chciałbym być po prostu zwykłym pudełkiem po butach
mamy tylko jedno ciało, które wymaga od nas, abyśmy go nie oszukiwali alice miller

...........................................................................................................

Baza adresów Ośrodków Interwencji Kryzysowej


#11 Smużka

Smużka

    żona :)

  • Użytkownik
  • 3095 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 01 grudzień 2009 - 17:48

Dzięki za linka.

Nie wiem, jak przebiegał poród.
"Wola moja jest jak szabla:
Nagniesz ją za mocno - pęknie.
A niewprawną puścisz dłonią -
W pysk odbije stali siła" (Kaczmarski)

#12 tadam

tadam

    z dźwigu skoczył nie podskoczył :-) skoczył z dachu i do piachu

  • Oczekujący
  • PipPipPipPipPip
  • 17189 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 01 grudzień 2009 - 22:52

Pytam, bo jesli byl ciezki to moze to byc rowniez PTSD czyli Zespol Stresu Pourazowego - to rzadkie, ale sie zdarza.

najbardziej chciałbym być po prostu zwykłym pudełkiem po butach
mamy tylko jedno ciało, które wymaga od nas, abyśmy go nie oszukiwali alice miller

...........................................................................................................

Baza adresów Ośrodków Interwencji Kryzysowej


#13 Gość_Ewald_*

Gość_Ewald_*
  • Gość

Napisano 19 grudzień 2009 - 08:41

Koleżanka mojej Przyjaciółki ma depresje poporodową.
Tak silnie wyrażoną, że istnieje ryzyko, że zrobi krzywdę dziecku (2 mies.).

Czy ktoś z Was przeżywał coś takiego?
Albo zna kogoś, kto był w podobnej sytuacji?

Jak reagować, co robić?
Dziewczyna nie zgadza się na terapię (mąż wczoraj zmusił ją do wizyty u psychiatry i wzięcia leków).
Sprawa jest dość pilna...
Dziewczyna nalega na natychmiastowy chrzest dziecka (przy którym nie chce być), żeby ocalić córkę przed potępieniem (gdyby coś jej się stało....).

Bardzo proszę o jakiekolwiek rady!!!!
Póki co z matką i dzieckiem non stop jest ktoś z rodziny.

:(

Spotkałam się z depresją poporodową u znajomej osoby tylko że ona nie zrobiła dziecku krzywdy a sobie nie mogła znieść płaczu dziecka i wyskoczyła z 10 piętra swojego bloku i zabiła się..... :(
Też chodziła z mężem do psychiatry ale nie skutkowało

#14 molenka

molenka

    Molly

  • Moderator
  • 12029 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 19 grudzień 2009 - 15:21

wątek nieco stary, ale napiszę

Bardzo współczuję wszystkim świeżo upieczonym mamom, które wpadają w depresję, bo sama przerabiałam depresje poporodową - burza hormonów plus agresja psychiczna męża o mały włos doprowadziłaby mnie do samobójstwa
żałuję, że nie poszłam wtedy do psychiatry - bałam się, że on i jego rodzina zrobią ze mnie wariatkę i odbiorą mi dziecko
straciłam pokarm po 3,5 miesiąca karmienia, mimo, że bardzo to lubiłam, szczególnie w nocy, w ciszy, kiedy cały świat spał
wyszłam z najgorszego samopoczucia dzięki modlitwie - takiej zwyczajnej
ale powinnam wtedy skorzystać z porady psychiatry, bo być może właśnie dlatego jestem dzisiaj na tym forum

Smużka, a jaka jest teraz sytuacja u tej dziewczyny - daj znać, czy jest poprawa

kotek.gif


#15 babe2k

babe2k

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 06 styczeń 2010 - 18:21

najlepiej raz to psychiatra aby dal jej jakies leki aby mogla podjac terapie i psycholog ktory pomoze jej bedzie to troche trwac ale to pomoze jej wyjsc z tego i kontrola nie pozostawanie jej samej z dzieckiem...

#16 ELLA

ELLA

    ELLA

  • Użytkownik
  • 947 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:WROCŁAW

Napisano 10 styczeń 2010 - 11:53

Czy nadal jest wierząca praktykująca,jeżeli tak może modlitwa wspólna z mężem,rodziną,znajomymi.Niewiem zupełnie co może zadziałac'' ale gdy zajmie umysł tym co było najważniesze dla niej kiedyś,może na powrót będzie to uleczeniem jej i ratowaniem dzieciątka ale przez modlitwe by było zdrowe,szczęsliwe -egzorcyzm faktycznie może wręcz zaszkodzić to jest jedynie moje zdanie-odczucie co by mi być może pomogło w takiej sytuacji.
Ludzie życzliwi ...... tak myślałam....

#17 Smużka

Smużka

    żona :)

  • Użytkownik
  • 3095 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 16 styczeń 2010 - 12:54

Z tego co wiem, to dziewczyna na jakiś czas trafiła do szpitala.
Dziecko zostało z ojcem.
Nie wiem, jak dalej sie sytuacja toczy.
Muszę zapytać przyjaciółkę.
"Wola moja jest jak szabla:
Nagniesz ją za mocno - pęknie.
A niewprawną puścisz dłonią -
W pysk odbije stali siła" (Kaczmarski)

#18 Kalina

Kalina

    Kalina

  • Junior Admin
  • 11358 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 20 styczeń 2010 - 16:43

Smużka Słonko, ja dopiero teraz tu wlazłam, trzeba było do mnie na priva walić.

Powidz mi a co z ojcem dziecka, czy on ma jakieś wsparcie psychologa?
"I jeśli posiadacie ten rodzaj niezniszczalnego rdzenia, nie tylko pozostanie on z wami na zawsze, ale w waszych najczarniejszych momentach także inni go w was dostrzegą i pomogą wam wyjść cało z opresji[...]"

"Wszystko sprowadza się do tego, żeby stanąć prosto, spojrzeć ludziom prosto w oczy, błysnąć zabójczym uśmiechem i powiedzieć: "Spierdalajcie. Jestem boska."

"Smutek to stan umysłu gotowy przyjąć nieograniczoną porcję radości." :)

#19 Smużka

Smużka

    żona :)

  • Użytkownik
  • 3095 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 25 styczeń 2010 - 09:18

Nie mam pojęcia, co z nim. To nie moi znajomi, tylko znajomi mojej przyjaciółki.
Prosiła mnie o pomoc, gdy było ciężko. Teraz milzy na ten temat, więc widocznie sobie jakoś radzą. Chyba...
"Wola moja jest jak szabla:
Nagniesz ją za mocno - pęknie.
A niewprawną puścisz dłonią -
W pysk odbije stali siła" (Kaczmarski)

#20 Kalina

Kalina

    Kalina

  • Junior Admin
  • 11358 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 26 styczeń 2010 - 13:05

Wiesz co w Warszawie jest taka fundacja C.E.L., znadziesz ją tu
http://fundacja.cel.free.ngo.pl/

tam moga pomóc tacie, on tez potrzebuje wsparcia
"I jeśli posiadacie ten rodzaj niezniszczalnego rdzenia, nie tylko pozostanie on z wami na zawsze, ale w waszych najczarniejszych momentach także inni go w was dostrzegą i pomogą wam wyjść cało z opresji[...]"

"Wszystko sprowadza się do tego, żeby stanąć prosto, spojrzeć ludziom prosto w oczy, błysnąć zabójczym uśmiechem i powiedzieć: "Spierdalajcie. Jestem boska."

"Smutek to stan umysłu gotowy przyjąć nieograniczoną porcję radości." :)





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych