ostatnio lekarz w polsce zwiększył mi dawkę do 300 mg, pocę się jeszcze więcej niż przy poprzedniej 150mg, do tego okropne zawroty głowy przy zmianie pozycji, np przy myciu podłogi, itp.
lekarz w uk przepisał mi z kolei cipralex, po którym nie miałem jakichś sensacji, natomiast ten w polsce powiedział, że na moje somatyczne problemy najlepszy jest efectin, czyli venlectine i zwiększył dawkę do maksymalnej, przy czym zaznaczył, że gdyby coś było nie tak, to mam brać najlepiej tolerowaną dawkę no i to przez wiele lat.
nie mogę się konsultować co chwilę w sprawie leków, "somatyzacja" nie ustępuje po żadnym antydepresancie, ale po lekach przeciwbólowych oraz zmniejszających napięcie mięśni szkieletowych.
Co robić w tej sytuacji? jakiś pomysł? zdrowa idea? chcę olać venlectinę, bo nie mogę żyć z tymi skutkami ubocznymi, ale którego lekarza słuchać?
Pozdrawiam i czekam na wiadomość.
Strona 1 z 1
velafax 300mg dziennie
#2 Gość_Zmęczona_życiem_*
Napisano 25 listopad 2009 - 22:24
Lekarz mi zmienił Alvente na Velafax 150mg
#3
Napisano 26 listopad 2009 - 18:55
Ja też brałam Velafax 150 mg rano. Lek ten działał na mnie najlepiej ze wszystkich antydepresantów, jakie brałam (a brałam Citabax i Bioxetin - nie skutkowały). Niestety, odstawiałam go kilka razy i znów wracałam, i po ostatnim powrocie miałam wilczy apetyt, dużo przytyłam i musiałam odstawić Valafax. Ponadto hamował działanie leków przeciwpsychotycznych, jakie teraz biorę.
Strzeż mnie jak źrenicy oka, Ukryj mnie w cieniu swych skrzydeł
Psalm 17,8
Psalm 17,8
#4
Napisano 26 listopad 2009 - 19:20
Kleopatra napisał:
Ja też brałam Velafax 150 mg rano. Lek ten działał na mnie najlepiej ze wszystkich antydepresantów, jakie brałam (a brałam Citabax i Bioxetin - nie skutkowały). Niestety, odstawiałam go kilka razy i znów wracałam, i po ostatnim powrocie miałam wilczy apetyt, dużo przytyłam i musiałam odstawić Valafax. Ponadto hamował działanie leków przeciwpsychotycznych, jakie teraz biorę.
cześć,
a mi lekarka powiedziała, że po tym się nie tyje, na co ja jej mówię, że właśnie tyję, tj mam apetyt zwiększony, na to ona, żeby muprawiał sport, itd.
Sama widzisz, że tyłaś, ja teraz biorę do skutku, jak nie pomoże za parę miesięcy, to już do niego nie wrócę.
Co teraz bierzesz?
ps
a może to jest tak, że tyłaś po odstawieniach i powrotach, ja też tak parę razy już odstawiałem.....
Pozdrawiam.
#5
Napisano 27 listopad 2009 - 16:35
Może masz rację... Teraz nie biorę antydepresantów, choć mój nastrój nie jest dobry. Lekarz powiedział, że nie chce mi jeszcze bardziej mieszać w głowie. Biorę Zomiren 0,5 mg doraźnie (czyli 1/2 razy dziennie) oraz Zeldox 80 mg 2 razy dziennie.
Strzeż mnie jak źrenicy oka, Ukryj mnie w cieniu swych skrzydeł
Psalm 17,8
Psalm 17,8
#6
Napisano 29 listopad 2009 - 20:44
odstawiłem z dnia na dzień mój velafax i zacząłem się źle czuć w 3 -im dniu, wziąłem teraz na noc 75mg, wiem, że odstawiłem za szybko, ale musiałem, bo dostawałem takich skoków ciśnienia, że głowa pęka.
Pozdrawiam.
Udostępnij ten temat:
Strona 1 z 1

Pomoc






