Depresja.ws - Forum: Trittico i Jarvis - zna ktoś ? - Depresja.ws - Forum

Skocz do zawartości

Książki o Depresji

  • 2 stron +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Trittico i Jarvis - zna ktoś ? Oceń temat: -----

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   lilitka 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 46
  • Rejestracja: 23-sierpień 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:okolice krakowa

Napisano 09 wrzesień 2009 - 19:59

dostalam recepte na cos takiego na pierwszej wizycie u psychiatry ...

mial ktos do czynienia z tymi lekami ?:>

Lilitka
chcesz porozmawiać gg: 1898444
0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   anche 

  • anche
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Moderator
  • Postów 4408
  • Rejestracja: 17-luty 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 09 wrzesień 2009 - 20:43

o trittico w życiu nie słyszałam, a Jarvis to wenlafaksyna o której dużo w dziale z lekami, ogólnie wenlafaksyna moim zdaniem godna polecenia.
nie zamierzam cię truć pigułkami ze słów. nie potrafię uchronić od smutku.
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   lilitka 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 46
  • Rejestracja: 23-sierpień 09
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:okolice krakowa

Napisano 09 wrzesień 2009 - 20:58

nie znam się na tym :(

nazwy mi nic nie mowią, opisy tez, mozesz powiedziec czy to jest chociaz skuteczne ?
chcesz porozmawiać gg: 1898444
0

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   anche 

  • anche
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Moderator
  • Postów 4408
  • Rejestracja: 17-luty 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 10 wrzesień 2009 - 22:41

wenlafaksyna w moim przypadku zdecydowanie była. tak więc Jarvis działac powinien : )
nie zamierzam cię truć pigułkami ze słów. nie potrafię uchronić od smutku.
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   nana 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2391
  • Rejestracja: 26-styczeń 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 13 wrzesień 2009 - 22:27

a mniej serio, nazwy brzmią jak nicki jakis pop idoli :-))
0

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Bonawentura 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 481
  • Rejestracja: 07-sierpień 09
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 13 wrzesień 2009 - 22:33

też tak miałem, pierwszy przebłysk - myślę se, że jakieś postacie dwie, o książce temat coś, hehe
 melanżownik 
0

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   gosiasamosia 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2957
  • Rejestracja: 10-sierpień 08
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:ORLEN CITY

Napisano 14 wrzesień 2009 - 11:23

brałam trittico, jak dla mnie swietny lek,
daje spokojny mocny sen (mialam go przepisanego na wieczór)
oraz uspokaja wewnetrznie,tylko nie należy przesadzać z dawka bo jest silny ale bardzo łatwo go odstawić ,
a najważniejsze że nie mialam po nim żednych skutkow ubocznych,
pozdrawiam
...przecież nie samotność jest przeznaczeniem człowieka...
0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Ghost89 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 406
  • Rejestracja: 12-wrzesień 09

Napisano 15 wrzesień 2009 - 16:59

nie brałem i nie znam
Pokój siostro i bracie na ,całym świecie ,moje uczucie jest tak złe że nie wiem co zrobić.No i jeszcze ta nerwowość na wszystko ,to to chyba już zwariuje.

http://www.youtube.com/watch?v=DhbqpbJPYzo&feature=fvw
0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Beksa 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 198
  • Rejestracja: 04-grudzień 08

Napisano 03 październik 2009 - 15:19

Trittico to dobry lek na problemy z bezsennością w dodatku ma właściwości antydepresyjne (gdy zjem to na sen to następnego dnia od rana do południa mam super samopoczucie)

wady: gdy zjem go wieczorem to po jakiejś godzinie łapie mnie mały głód i zanim się położę spać muszę zjeść sporą kolacje ;) na szczęście na razie nic nie przytyłem
no i jest strasznie drogi
I Choose Life
0

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   onna 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 22
  • Rejestracja: 09-październik 09

Napisano 10 październik 2009 - 09:38

Ja biorę na noc trittico. Teraz zmniejszoną dawkę bo nie mogłam rano wstać, czułam się jako zombie. Ale dzięki niemu mogłam spać i przespać czas strasznych omamów i lęków. Ogólnie jestem z niego zadowolona.
słońce rani me oczy, wolę kąpać się w cieniu
0

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   Mystic Aubergine 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 14
  • Rejestracja: 07-lipiec 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 08 listopad 2010 - 00:15

Biorę Trittico od 13 dni. Przez pierwszy tydzień miały miejsce skutki uboczne- senność i zwiększony apetyt. Obecnie nie czuję nic.
Oby zadziałało; to już drugi lek... a drogi jak diabli.
A, grzech nie wspomnieć o z lekka głupawkogennym opakowaniu tegóż specyfiku ze słonecznikiem na tle letniego nieba.
0

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   meus 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 81
  • Rejestracja: 04-listopad 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:obywatel świata

Napisano 09 listopad 2010 - 16:15

brałam trittico przez 2 miesiące, na noc 75mg ("dodatek" do asertinu ) nie służył mi (bóle głowy i szczękościsk ).
kurde jak czytam posty o lekach to wiele z nich brałam i gówno. :(
0

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   akra 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 44
  • Rejestracja: 11-sierpień 09

Napisano 02 listopad 2011 - 22:19

Biorę Trittico ponad miesiąc; wg mnie jest to lek wymagający.... B) Wymagający ogromnego, jak dla mnie, wysiłku utrzymania aktywnosci życiowej. Gdy ten wysiłek jest niedostateczny, zaczyna boleć głowa, staję się drażliwa, agresywna i płaczliwa. Podobnie działał na mnie Efektin, który szybko odstawiłam. Ponadto Trittico u mnie lekko sprzyja symptomom nawrotu lęków. Gdy czuję, że zaczynam za lekiem "nie nadążać" - zmniejszam dawkę do 2/3 lub nawet 1/3 tabletki 75milogramowej. Myślę, że jest to lek ciekawy, na razie chyba nie będę go odstawiać - mimo wszystko.
Co do ceny - lekarz ostrzegała mnie, że jest drogi, ale za opakowanie 30 tabl. 75 mg (ze słonecznikiem) zapłaciłam 18 zł :rolleyes:
0

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   szmaragd 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 349
  • Rejestracja: 23-wrzesień 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano 03 listopad 2011 - 17:45

Wyświetl postUżytkownik Mystic Aubergine dnia 08 listopad 2010 - 00:15 napisał

A, grzech nie wspomnieć o z lekka głupawkogennym opakowaniu tegóż specyfiku ze słonecznikiem na tle letniego nieba.

Pani doktor przepisując mi go powiedziała: ,,żebyś była tak jak to słoneczko radosna".
Nie jestem.
,,Jeśli jestem tym, co posiadam i to stracę, czym wówczas będę? [...] Jeśli jestem tym, kim jestem, nie zaś tym, co posiadam, nikt nie może mnie pozbawić pewności ani zagrozić mojemu bezpieczeństwu i poczuciu tożsamości" - Erich Fromm.
0

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   akra 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 44
  • Rejestracja: 11-sierpień 09

Napisano 03 listopad 2011 - 21:31

Ja też nie jestem; ale może trzeba jeszcze trochę cierpliwości. Już tyle leków zmieniłam, ze moja lekarz przyznała, że wyczerpują się jej pomysły :unsure:
0

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   szmaragd 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 349
  • Rejestracja: 23-wrzesień 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano 04 listopad 2011 - 18:42

Wyświetl postUżytkownik akra dnia 03 listopad 2011 - 21:31 napisał

Już tyle leków zmieniłam, ze moja lekarz przyznała, że wyczerpują się jej pomysły

U mnie sytuacja wygląda tak samo. I nie mam już cierpliwości. Łykam te prochy tyle lat i żadnych efektów. Po prostu nie rozumiem, czemu one nie działają.
,,Jeśli jestem tym, co posiadam i to stracę, czym wówczas będę? [...] Jeśli jestem tym, kim jestem, nie zaś tym, co posiadam, nikt nie może mnie pozbawić pewności ani zagrozić mojemu bezpieczeństwu i poczuciu tożsamości" - Erich Fromm.
0

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   akra 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 44
  • Rejestracja: 11-sierpień 09

Napisano 05 listopad 2011 - 18:25

Taaak :( Jak już lekarz sprawia wrażenie bezradnej, to co ja mam myśleć? Wszystkie leki, które dotychczas brałam są z grupy hamującej zwrotny wychwyt serotoniny - może powinno się brać coś z innej grupy antydepresantów?
0

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   szmaragd 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 349
  • Rejestracja: 23-wrzesień 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano 09 listopad 2011 - 19:33

selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny, inhibitory monoaminooksydazy, leki trójpierścieniowe i inne cuda.
Wymyślają tego tyle a na mnie to i tak nie działa.
,,Jeśli jestem tym, co posiadam i to stracę, czym wówczas będę? [...] Jeśli jestem tym, kim jestem, nie zaś tym, co posiadam, nikt nie może mnie pozbawić pewności ani zagrozić mojemu bezpieczeństwu i poczuciu tożsamości" - Erich Fromm.
0

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   akra 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 44
  • Rejestracja: 11-sierpień 09

Napisano 12 listopad 2011 - 17:35

Może powinnyśmy szukać przyczyn organicznych :unsure: ? Tak mi ostatnio sugerowała moja psychiatra. Może porobić jakieś badania. Na razie mam skierowanie na EEG.
0

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   szmaragd 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 349
  • Rejestracja: 23-wrzesień 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano 12 listopad 2011 - 18:01

Wyświetl postUżytkownik akra dnia 12 listopad 2011 - 17:35 napisał

Może powinnyśmy szukać przyczyn organicznych :unsure: ? Tak mi ostatnio sugerowała moja psychiatra. Może porobić jakieś badania. Na razie mam skierowanie na EEG.

Robiłam mnóstwo. Od morfologi, przez rezonans skończywszy na boreliozie. Wyszły dobrze. Jedyny problem jaki mam to tarczyca. Ale jest pod kontrolą i nie powinna wpływać, na samopoczucie. A jednak nie jest w porządku. I już nie wiem gdzie szukać przyczyny.
,,Jeśli jestem tym, co posiadam i to stracę, czym wówczas będę? [...] Jeśli jestem tym, kim jestem, nie zaś tym, co posiadam, nikt nie może mnie pozbawić pewności ani zagrozić mojemu bezpieczeństwu i poczuciu tożsamości" - Erich Fromm.
0

Udostępnij ten temat:


  • 2 stron +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych