-
91 stron
- « Pierwsza
- ←
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- →
- Ostatnia »
Kiedy powiem sobie dość...
#81 Gość_Zmęczona_życiem_*
Napisano 01 wrzesień 2009 - 12:20
Nawet taka prosta czynność, jaką każdy z nas wykonuje przez całe życie bezwiednie, czyli oddychanie, mi sprawia problem. Mało kto zastanawia się nad tym, że oddycha, mało kto o tym myśli, a mnie teraz boli każdy oddech... Wszysko boli od środka... jestem naszpikowana lekami przeciwbólowymi, ale na ból duszy niestety nie pomagają.
#83 Gość_Zmęczona_życiem_*
Napisano 02 wrzesień 2009 - 13:07
#0 Bot Reklamowy
#84 Gość_Zmęczona_życiem_*
Napisano 03 wrzesień 2009 - 13:03
Chciałam walczyć... ale się nie udało... przepraszam
Czy kiedyś wrócę??? Mam nadzieję,że nie...
#86
Napisano 03 wrzesień 2009 - 17:39
Wiem, że w chwilach gdy wydaje się nam, że nasze życie nie ma już najmniejszego sensu trudno jest słuchać słów wsparci i jakichkolwiek próśb o to aby się nie poddawać. Też byłam nie raz w takiej sytuacji gdzie wydawało mi się, że moje życie nie ma już najmniejszego sensu, że najlepszym rozwiązaniem będzie już tylko śmierć bo tego że odejdę i takt nikt nie zauważy, że be zemnie będzie lepiej. Mimo iż moje życie nadal nie przynosi mi satysfakcji a depresja daje mi się we znaki (i to czasem bardzo) to jednak nie żałuję tego że żyję. Przede wszystkim zmień lekarz bo trafiłaś na człowieka, który nie powinien w ogóle pracować w tym zawodzie. Jeśli mogę Cię pocieszyć to życie czasami może naprawdę nas zaskoczyć pomimo, że widzimy je najczęściej w czarnych barwach trzeba mu tylko czasami dać szanse.
A propos lekarzy, jeśli jakiś Ci nie odpowiada zmień go i poszukaj lepszego, który dużo lepiej będzie spełniać się w swojej roli. W gruncie rzeczy to też są ludzie, którzy mają swoje problemy ale nie powinni zapominać, że są przede wszystkim tutaj aby nam pomóc i wspierać a nie jeszcze bardziej nas dobijać bo to niestety zdaje się że mamy opanowane czasami do perfekcji.
GG 16116931
#88 Gość_Zmęczona_życiem_*
Napisano 06 wrzesień 2009 - 09:00
Tak muszę przyznać to - nie radzę sobie z tym wszystkim... Nie chcę istnieć,bo nie mam po co... po to tylko żeby ciągle być smutnym, żeb ciągle się bać, żeby ciągle płakać??? To nie warto.
Po co komu takie istnienie skoro sam się w nim męczy??? Ma wrażenie, że jestem jednym wielkim głazem, który stanął i nie da się go przesunąć... ani w przód prosto w przepaść, ani w tył w otchłań ciemności i bólu...
Meczy mnie już to moje życie, źle się z nim czuję i już go nie chcę. Nie chcę już czuć to co czuję.
Do tego jak innym wytłumaczyć,że nie potrafię czuć inaczej, że to jest silniejsze ode mnie... zwłaszcza teraz gdy jestem słaba jak mucha...
Takie istnienie nie ma sensu... Przepraszam musiałam to z siebie wyrzucić.
#89 Gość_Zmęczona_życiem_*
Napisano 06 wrzesień 2009 - 09:02
#90
Napisano 06 wrzesień 2009 - 09:02
#91 Gość_Zmęczona_życiem_*
Napisano 06 wrzesień 2009 - 09:05
A ja usiłuję od kilku tygodni wytłumaczyć to osobie,która się jeszcze ode mnie nie odwróciła i nie potrafię. Boję się,że i ona nie da rady i mnie zostawi
#92
Napisano 06 wrzesień 2009 - 09:08
#93 Gość_Zmęczona_życiem_*
Napisano 06 wrzesień 2009 - 09:13
#94
Napisano 06 wrzesień 2009 - 09:15
#95 Gość_Zmęczona_życiem_*
Napisano 06 wrzesień 2009 - 09:23
#96
Napisano 06 wrzesień 2009 - 09:23
#97
Napisano 06 wrzesień 2009 - 19:43
Zmęczona_życiem napisał:
Co zrobić kiedy lekarz mówi Ci na wizycie, że wszystko co złe wokół Ciebie, w Twoim życiu to Twoja wina??? Ja to usłyszałam... czy tak powinna wyglądać pomoc lekarska??? Mnie to nie pomogło
A naprawdę nie na wszystko mamy wpływ...
Wiesz chyba musisz zmienić lekarza, ja jak na razie nie usłyszałam tego od swojego, ale on powinien cię wspierać a nie dolować
#98
Napisano 06 wrzesień 2009 - 19:44
#100
Napisano 06 wrzesień 2009 - 20:19
Udostępnij ten temat:
-
91 stron
- « Pierwsza
- ←
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- →
- Ostatnia »

Pomoc

Temat jest zamknięty








