Depresja.ws - Forum: Test - czy to jest depresja ? - Depresja.ws - Forum

Skocz do zawartości

Książki o Depresji

  • 20 stron +
  • « Pierwsza
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Test - czy to jest depresja ? Oceń temat: **--- 5 głosy

#81 Gość_Jane Doe_*

  • Grupa: Gość

Napisano 25 listopad 2008 - 12:39

A chcesz? :P
0

#82 Użytkownik nie jest zalogowany   mac79 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 26
  • Rejestracja: 25-listopad 08

Napisano 25 listopad 2008 - 12:40

Jane Doe napisał:

mac79 napisał:

I po co żyć?

Może na początek po to,żeby wyleczyć się z depresji.A potem się zobaczy... :D

Od dwóch miesięcy próbuje i nic :(

Towarzysz: wiem co czujesz mam to samo
Gdyby miało nie być jutra...
0

#83 Użytkownik nie jest zalogowany   Towarzysz 

  • Weteran forum
  • PipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 1039
  • Rejestracja: 23-listopad 07
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 25 listopad 2008 - 12:41

Jane pewnie że chce
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#84 Gość_Jane Doe_*

  • Grupa: Gość

Napisano 25 listopad 2008 - 12:43

mac79 napisał:

Od dwóch miesięcy próbuje i nic :(

Nie zawsze jest łatwo.W zasadzie prawie nigdy.I w zasadzie nie udaje się po 2 miesiącach.Dlatego najważniejsze to się nie poddawać. :)
0

#85 Użytkownik nie jest zalogowany   Towarzysz 

  • Weteran forum
  • PipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 1039
  • Rejestracja: 23-listopad 07
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 25 listopad 2008 - 12:44

Jane Doe napisał:

mac79 napisał:

Od dwóch miesięcy próbuje i nic :(

Nie zawsze jest łatwo.W zasadzie prawie nigdy.I w zasadzie nie udaje się po 2 miesiącach.Dlatego najważniejsze to się nie poddawać. :)

Ale nie poddawać się jest cholernie trudno...
0

#86 Gość_Jane Doe_*

  • Grupa: Gość

Napisano 25 listopad 2008 - 12:49

Towarzysz napisał:

Ale nie poddawać się jest cholernie trudno...

Uwierz mi,wiem o tym doskonale.Kiedy trafiłam na to forum nie wiedziałam,czy dam radę wstać następnego dnia z łóżka.Ale dzięki wam zdobyłam więcej siły.Co nie znaczy,że już teraz mam z górki.Niestety,mam jeszcze sporo do przejścia.Ale staram się. :D
0

#87 Użytkownik nie jest zalogowany   mac79 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 26
  • Rejestracja: 25-listopad 08

Napisano 25 listopad 2008 - 12:52

Jane Doe napisał:

Nie zawsze jest łatwo.W zasadzie prawie nigdy.I w zasadzie nie udaje się po 2 miesiącach.Dlatego najważniejsze to się nie poddawać. :)

Jeżeli nie ma się żadnego wsparcia to jest to bardzo trudne. Żeby się nie poddać trzeba mieć siłę a sama nie przyjdzie
Gdyby miało nie być jutra...
0

#88 Gość_Jane Doe_*

  • Grupa: Gość

Napisano 25 listopad 2008 - 12:57

mac79 napisał:

Jeżeli nie ma się żadnego wsparcia to jest to bardzo trudne. Żeby się nie poddać trzeba mieć siłę a sama nie przyjdzie

Póki co,to ja mam wsparcie jedynie na tym forum.A jeśli żyjesz i jakoś funkcjonujesz,to znaczy,że masz siłę,tylko może na razie niewiele.Wzmacniasz ją,gdy realizujesz cele.To może być cokolwiek,nawet wypicie herbaty,byle tylko ją wypić,tak jak się zaplanowało.A potem robisz coraz większe i trudniejsze rzeczy-ale nie rzucając się od razu na głęboką wodę.Trzeba czasu.
0

#89 Gość_Jane Doe_*

  • Grupa: Gość

Napisano 25 listopad 2008 - 13:02

Towarzysz napisał:

Jane pewnie że chce

Więc mów,czego Ci trzeba :D
0

#90 Gość_iweta_*

  • Grupa: Gość

Napisano 25 listopad 2008 - 13:06

Jane Doe napisał:

Wiem,że teraz cierpisz,ale czy Twoja była dziewczyna naprawdę jest warta tego,żeby się tak zadręczać i myśleć o śmierci?

NIE BYŁA WARTA, Towarzyszu NIE BYŁA
0

#91 Użytkownik nie jest zalogowany   Towarzysz 

  • Weteran forum
  • PipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 1039
  • Rejestracja: 23-listopad 07
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 25 listopad 2008 - 13:06

To czego chcę i tak nie dostane :(
0

#92 Użytkownik nie jest zalogowany   mac79 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 26
  • Rejestracja: 25-listopad 08

Napisano 25 listopad 2008 - 13:09

Jane Doe napisał:

A jeśli żyjesz i jakoś funkcjonujesz,to znaczy,że masz siłę,tylko może na razie niewiele.Wzmacniasz ją,gdy realizujesz cele.To może być cokolwiek,nawet wypicie herbaty,byle tylko ją wypić,tak jak się zaplanowało.A potem robisz coraz większe i trudniejsze rzeczy-ale nie rzucając się od razu na głęboką wodę.Trzeba czasu.

Nazwał bym to bardziej wegetacja niż życiem, przez 2 miesiące jakoś dawałem rady teraz coraz gorzej. Cel - święta prawda ale trudna do realizacji.
Gdyby miało nie być jutra...
0

#93 Użytkownik nie jest zalogowany   andrzej1980 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 139
  • Rejestracja: 19-listopad 08

Napisano 25 listopad 2008 - 13:09

Dwa lata temu napisałbym 10 odpowiedzi na Tak (zresztą lekarz wtedy dał mi podobny test do wypelnienia)

Na chwile obecną 3 odpowiedzi na Tak :)
0

#94 Gość_Jane Doe_*

  • Grupa: Gość

Napisano 25 listopad 2008 - 13:13

mac79 napisał:

Nazwał bym to bardziej wegetacja niż życiem, przez 2 miesiące jakoś dawałem rady teraz coraz gorzej. Cel - święta prawda ale trudna do realizacji.

Moje życie przez ostatni rok wyglądało mniej więcej tak:wstawałam,jadłam coś,błąkałam się po mieście,przychodziłam do domu,włączałam telewizor i tak do nocy.I rano znowu to samo.A potem zaczęłam o siebie walczyć i nawet zaczynam w tym tygodniu pracę.Cholernie się boję,ale spróbuję.Więc na pewno się da.
Co do celu,to przecież może być na razie cokolwiek...
0

#95 Użytkownik nie jest zalogowany   Guest 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Gość
  • Postów 0
  • Rejestracja: --

Napisano 25 listopad 2008 - 13:19

Często określam iż sytuacja trudna,nie jest sytuacja bez wyjścia.To pomaga, a wręcz dopinguje mnie do dalszego działania.
0

#96 Użytkownik nie jest zalogowany   Towarzysz 

  • Weteran forum
  • PipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 1039
  • Rejestracja: 23-listopad 07
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 25 listopad 2008 - 13:48

DEMONO napisał:

Często określam iż sytuacja trudna,nie jest sytuacja bez wyjścia.To pomaga, a wręcz dopinguje mnie do dalszego działania.

A ja mam wręcz przeciwnie , mnie to zniechęca,,,
0

#97 Użytkownik nie jest zalogowany   nemo2 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 42
  • Rejestracja: 26-listopad 08

Napisano 26 listopad 2008 - 01:41

ja mam 10 tak zreszta i coz niema pomocy i niebedzie nikt niezrozumie mnie skoro rodzina niechce jestes niepotrzebny swoje zrobiles teraz jak jestes stary dzieci dorosle to odejdzi . widocznie tak mialo wygladac moje zycie .
0

#98 Gość_Jane Doe_*

  • Grupa: Gość

Napisano 26 listopad 2008 - 17:45

nemo2, napisał:

ja mam 10 tak zreszta i coz niema pomocy i niebedzie nikt niezrozumie mnie skoro rodzina niechce jestes niepotrzebny swoje zrobiles teraz jak jestes stary dzieci dorosle to odejdzi . widocznie tak mialo wygladac moje zycie .

Dzieci odchowane,swoje zrobiłeś,teraz możesz zająć się sobą.Uzależnianie swojego samopoczucia od innych jest łatwe,trudniej się tego pozbyć,ale się da.Więc zajmij się teraz tym,co lubisz robić,albo lubiłeś i odkładałeś na później,bo zajmowałeś się rodziną.Twoje życie wcale nie musi "tak" wyglądać.
0

#99 Użytkownik nie jest zalogowany   Guest 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Gość
  • Postów 0
  • Rejestracja: --

Napisano 26 listopad 2008 - 18:14

Niech mnie ktoś dobije
0

#100 Gość_Jane Doe_*

  • Grupa: Gość

Napisano 26 listopad 2008 - 18:18

DEMONO napisał:

Niech mnie ktoś dobije

Słucham??? :o
0

Udostępnij ten temat:


  • 20 stron +
  • « Pierwsza
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych