szlak mnie trafi z tą bezsennością !!
#1
Napisano 14 marzec 2009 - 22:59
Wczoraj wpieprzyłam 2 naseny i po chwilowej "bani" siedziałam na necie do 6 rano !
Więc dzis o 20 łyknełam 2 zomireny (jest 22.30) i nadal mnie do wyra nie ciągnie !
Zaznaczam że przy poprzednim leczeniu 1 zomiren scinał mnie z nóg po 30 min ,o uzaleznieniu mowy nie ma bo leczenie zomirenem przerwałam 7 mc temu kiedy doszłam do siebie po poprzednim depresyjnym ataku.
30 min temu zarzuciłam 3 zomiren i nadal nie chce mi sie spać!
Czy to jakas bezsenność lekooporna czy ki diabeł??
Przeciez ja musze spać bo w dzień mam obowiązki ,musze zająć sie dzieckiem ,którego tatuś sie na nas wypiął ,musze ugotowac ,sprzątnąc,prace zawodową straciłam przez depresje więc ten obowiązek chwilowo odpada.
Co ja mam robić??? przecież mnie trafi !!!
kur....,przepraszam ale jestem wściekła.
ps: podobnie seronil ,kiedys w dzień dawał kopa ,teraz chce mi sie po nim spać,tez miałam przerwe w jego zażywaniu 7 mc.
może ja jakaś wybitnie walnięta jestem?
W nim traci wartość słowo
Ja stoję przed zwyczajnym murem
I walę w niego głową
#2
Napisano 15 marzec 2009 - 14:34
po tabletkach po prostu sie poloz w lozku i czekaj na sen
gg 10363418
#3
Napisano 16 marzec 2009 - 19:55
Ja niestety nie mogę brać żadnych leków no i cierpię niemiłosiernie.
Dzisiaj właśnie nabyłam sobie taką herbatkę ziołową z vitxu na spanie właśnie. Wypiłam już trzy i jak na razie ziewam. Zobaczymy co będzie dalej
Nie szczycę się z dostatku swych sił.
Nie jestem dumna z tego co posiadam...
www.fobicy.pl wpadajcie ;)
#0 Bot Reklamowy
#4
Napisano 20 marzec 2009 - 19:29
#5
Napisano 20 marzec 2009 - 19:44
justynaj napisał:
Ja to różnie reaguję. To zależy jak długo moja bezsenność trwa. Po dwóch, trzech nie przespanych nocach jest spoko. Radzę sobie całkiem nieźle. Problem zaczyna się po pięciu nieprzespanych nocach. Boli głowa, wszystko wkurza i takie tam inne...
P. S. Od kilku dni pijam przed snem tę ochydną melisę. Tak od 16:00 po południu do nocy kilka filiżanek. No i jupiajej!!! Śpię!!! Może nie całą noc ale udaje mi się w nocy spać
Nie szczycę się z dostatku swych sił.
Nie jestem dumna z tego co posiadam...
www.fobicy.pl wpadajcie ;)
#6
Napisano 20 marzec 2009 - 20:05
#7
Napisano 20 marzec 2009 - 22:43
Nie szczycę się z dostatku swych sił.
Nie jestem dumna z tego co posiadam...
www.fobicy.pl wpadajcie ;)
#9
Napisano 21 marzec 2009 - 00:56
#10
Napisano 28 marzec 2009 - 17:28
#11
Napisano 29 marzec 2009 - 00:38
Rytm dobowy mam rozregulowany zupełnie i gdy zdarza mi się przebudzić np. o 2 w nocy chwilę się zastanawiam i jeżeli dochodzę do wniosku, że nie zasnę to wstaję, łazienka, kawa, papieros, ubrać się normalnie i coś tam albo robię czy to w domu czy na necie.
Na bezsenność zdecydowanie odradzam internet. Mi sprawdza się książka a konkretnie audiobooki. Gaszę światło, włączam książkę i sobie słucham. I tak na spokojnie zasypiam. Może komuś pomoże? A jak nie to zawsze coś dobrego można przesłuchać.
A zła wiadomość dla bezsennych - dzisiaj i tak śpimy krócej!!
#12
Napisano 15 październik 2009 - 11:15
Jestem dziennikarką, przygotowuję program na temat bezsenności. Poszukuję osób, które cierpią na tą przypadłość. Zdaję sobie sprawę ze skali problemu, dlatego bardzo bym chciała o tym porozmawiać. Jeżeli chcesz o tym opowiedzieć bardzo proszę skontaktuj się z mną luizau@poczta.fm
Pozdrawiam
Luiza Urbanik
#13
Napisano 15 październik 2009 - 11:18
#14
Napisano 15 październik 2009 - 20:12
#15
Napisano 15 październik 2009 - 20:17
#16
Napisano 15 październik 2009 - 21:54
#17
Napisano 15 październik 2009 - 22:51
#18
Napisano 15 październik 2009 - 23:01
#19
Napisano 16 październik 2009 - 00:23
#0 Bot Reklamowy
#20
Napisano 16 październik 2009 - 07:54
aniorek napisał:
Też pamietam stare dobre czasy, jak nie wstawałem z łóżka póki nie przespałem 10 godzin...teraz to już się chyba nie wróci

Pomoc








