Depresja.ws - Forum: szlak mnie trafi z tą bezsennością !! - Depresja.ws - Forum

Skocz do zawartości

Książki o Depresji

  • 2 stron +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

szlak mnie trafi z tą bezsennością !! Oceń temat: -----

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   patyczkowa 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 79
  • Rejestracja: 10-marzec 09

Napisano 14 marzec 2009 - 22:59

Łykam te piguły i łykam ,a tu sen nie nadchodzi !
Wczoraj wpieprzyłam 2 naseny i po chwilowej "bani" siedziałam na necie do 6 rano !
Więc dzis o 20 łyknełam 2 zomireny (jest 22.30) i nadal mnie do wyra nie ciągnie !
Zaznaczam że przy poprzednim leczeniu 1 zomiren scinał mnie z nóg po 30 min ,o uzaleznieniu mowy nie ma bo leczenie zomirenem przerwałam 7 mc temu kiedy doszłam do siebie po poprzednim depresyjnym ataku.
30 min temu zarzuciłam 3 zomiren i nadal nie chce mi sie spać!
Czy to jakas bezsenność lekooporna czy ki diabeł??
Przeciez ja musze spać bo w dzień mam obowiązki ,musze zająć sie dzieckiem ,którego tatuś sie na nas wypiął ,musze ugotowac ,sprzątnąc,prace zawodową straciłam przez depresje więc ten obowiązek chwilowo odpada.
Co ja mam robić??? przecież mnie trafi !!!
kur....,przepraszam ale jestem wściekła.

ps: podobnie seronil ,kiedys w dzień dawał kopa ,teraz chce mi sie po nim spać,tez miałam przerwe w jego zażywaniu 7 mc.

może ja jakaś wybitnie walnięta jestem?
Jest świat ze ścian rosnących w górę
W nim traci wartość słowo
Ja stoję przed zwyczajnym murem
I walę w niego głową
0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   bodydance 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 950
  • Rejestracja: 20-lipiec 08

Napisano 15 marzec 2009 - 14:34

a rozmawialas o tym z lekarzem?

po tabletkach po prostu sie poloz w lozku i czekaj na sen
Myślisz sobie, że gorzej już być nie może? To super! Teraz będzie tylko lepiej :)

gg 10363418
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   nika811 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 381
  • Rejestracja: 07-listopad 08

Napisano 16 marzec 2009 - 19:55

Mnie też Patyczakowa - mnie też!!! I nie wiem już co robić jak mi się uda przespać godzinę na dobę to jest to mój wielki sukces :P.
Ja niestety nie mogę brać żadnych leków no i cierpię niemiłosiernie.
Dzisiaj właśnie nabyłam sobie taką herbatkę ziołową z vitxu na spanie właśnie. Wypiłam już trzy i jak na razie ziewam. Zobaczymy co będzie dalej ;)
Nie szczycę się mądrością, Panie
Nie szczycę się z dostatku swych sił.
Nie jestem dumna z tego co posiadam...
www.fobicy.pl wpadajcie ;)
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   justynaj 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 25
  • Rejestracja: 16-styczeń 09

Napisano 20 marzec 2009 - 19:29

Jak wy funkcjonujecie po takich nocach?Ja mimo,że nie śpię w nocy potrafię być pobudzona w dzień i tak przez kilka,kilkanaście dni.
Aniele Boży,Stróżu mój...
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   nika811 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 381
  • Rejestracja: 07-listopad 08

Napisano 20 marzec 2009 - 19:44

justynaj napisał:

Jak wy funkcjonujecie po takich nocach?Ja mimo,że nie śpię w nocy potrafię być pobudzona w dzień i tak przez kilka,kilkanaście dni.

Ja to różnie reaguję. To zależy jak długo moja bezsenność trwa. Po dwóch, trzech nie przespanych nocach jest spoko. Radzę sobie całkiem nieźle. Problem zaczyna się po pięciu nieprzespanych nocach. Boli głowa, wszystko wkurza i takie tam inne...

P. S. Od kilku dni pijam przed snem tę ochydną melisę. Tak od 16:00 po południu do nocy kilka filiżanek. No i jupiajej!!! Śpię!!! Może nie całą noc ale udaje mi się w nocy spać :D
Nie szczycę się mądrością, Panie
Nie szczycę się z dostatku swych sił.
Nie jestem dumna z tego co posiadam...
www.fobicy.pl wpadajcie ;)
0

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   justynaj 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 25
  • Rejestracja: 16-styczeń 09

Napisano 20 marzec 2009 - 20:05

Na mnie melisa niestety już nie działa,tak jak i inne leki ziołowe.
Aniele Boży,Stróżu mój...
0

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   nika811 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 381
  • Rejestracja: 07-listopad 08

Napisano 20 marzec 2009 - 22:43

Justynaj nie mów na głos - na mnie na razie działa. Nie wiem na jak długo ale póki co niech działa :D
Nie szczycę się mądrością, Panie
Nie szczycę się z dostatku swych sił.
Nie jestem dumna z tego co posiadam...
www.fobicy.pl wpadajcie ;)
0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   justynaj 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 25
  • Rejestracja: 16-styczeń 09

Napisano 20 marzec 2009 - 23:13

Niech działa jak najdłużej:)
Aniele Boży,Stróżu mój...
0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Guest 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Gość
  • Postów 0
  • Rejestracja: --

Napisano 21 marzec 2009 - 00:56

Miałem taki okres ubiegłego lata, że nie sypiałem całymi nocami. Bywało, że siedziałem na necie do 7:00-8:00 rano. Potem się kładłem, spałem do 12:00 i wstawałem. No cóż... Jeśli leki nasenne Ci nie pomagają poproś psychiatrę o coś mocniejszego. Na mnie na przykład nigdy nie działała Hydroksyzyna. Ale na przykład skutecznie usypiał mnie Hypnogen. Mój pierwszy psychiatra przepisał mi go twierdząc, że mogę go bezpiecznie zażywać razem z Andepinem. Po zażyciu Andepinu i dwóch Hypnogenów podobno bredziłem przez sen i nie szło mnie dobudzić. No cóż. Lekarz to może to nie był, ale koniował też nie... :D
0

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   too_sensitive 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 5
  • Rejestracja: 28-marzec 09

Napisano 28 marzec 2009 - 17:28

Niestety bezssennosc to tez i moja zmora zycia. Potrafie zasnac na 2,3 godz ,wybudzic sie i tak lezec nastepne 3 godz zeby usnac na godzinke.Rok temu bylam na efectinie i dzialal znakomicie na sen, po roku myslalam ze bedzie ok i postanowilam zejsc z leku. Nerwica znow dala o sobie znac. Biore znow effectin od 2 tyg ,tym razem jednak kompletnie nie dziala na sen.
0

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   andrzej 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 60
  • Rejestracja: 16-lipiec 08

Napisano 29 marzec 2009 - 00:38

Jeśli siedzę na necie w nocy, to nawet gdy jestem senny często potrafię pół i więcej nocy stracić przed monitorem. Generalnie jakakolwiek aktywność przed monitorem komputera wybudza. Gdy już się minie "punkt krytyczny" senności to później choćby i na siłę zasnąć ciężko. Palenie przed snem również krytycznie odbija się na możliwości zaśnięcia a później na zdrowym śnie.

Rytm dobowy mam rozregulowany zupełnie i gdy zdarza mi się przebudzić np. o 2 w nocy chwilę się zastanawiam i jeżeli dochodzę do wniosku, że nie zasnę to wstaję, łazienka, kawa, papieros, ubrać się normalnie i coś tam albo robię czy to w domu czy na necie.

Na bezsenność zdecydowanie odradzam internet. Mi sprawdza się książka a konkretnie audiobooki. Gaszę światło, włączam książkę i sobie słucham. I tak na spokojnie zasypiam. Może komuś pomoże? A jak nie to zawsze coś dobrego można przesłuchać.

A zła wiadomość dla bezsennych - dzisiaj i tak śpimy krócej!!
druga strona medalu też ma swoją drugą stronę
0

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   ala3029 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2
  • Rejestracja: 15-październik 09

Napisano 15 październik 2009 - 11:15

Witam serdecznie

Jestem dziennikarką, przygotowuję program na temat bezsenności. Poszukuję osób, które cierpią na tą przypadłość. Zdaję sobie sprawę ze skali problemu, dlatego bardzo bym chciała o tym porozmawiać. Jeżeli chcesz o tym opowiedzieć bardzo proszę skontaktuj się z mną luizau@poczta.fm
Pozdrawiam
Luiza Urbanik
0

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Pimpek 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 4326
  • Rejestracja: 12-lipiec 09
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 15 październik 2009 - 11:18

już to gdzieś napisalem...masz dostęp do naszych maili...ty się odezwij a zobaczymy co da się zrobić.
"Śmierć rozwiązuje wszystkie problemy - nie ma człowieka, nie ma problemu." - Józef Stalin
0

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   Sneer 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 285
  • Rejestracja: 19-wrzesień 09

Napisano 15 październik 2009 - 20:12

Bezsenność jest straszna, najgorsze że wtedy w mojej głowie kłębią się setki myśli, złych myśli, wszystkie dot. strachu przed przyszłością i tego że mogę przegrać życie. Zdarzało się, że bez racjonalnej oceny sytuacji zdarzało mi się po całej bezsennej nocy podejmować ważne życiowe decyzje. Jak mam urlop to zdarza się, że nie mogę zasnąć przez 3-4 noce :(. Dragów nie mam zamiaru łykać.
Życie jest TU i TERAZ
0

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   Viciu 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 530
  • Rejestracja: 29-czerwiec 09

Napisano 15 październik 2009 - 20:17

dobrze, ze u mnie to się skończyło, pamiętam te przebudzenia o 5 rano i shizowania do 8, jestem zadowolony, ze to przeszło.
„Poznacie prawdę, a ona was wyzwoli".
0

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   Pimpek 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 4326
  • Rejestracja: 12-lipiec 09
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 15 październik 2009 - 21:54

O 5? Fajne są przebudzenia np. o 2 w nmocy... i myślenie do rana co tu robić o tak wczesnej porze.
"Śmierć rozwiązuje wszystkie problemy - nie ma człowieka, nie ma problemu." - Józef Stalin
0

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   aniorek 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 1880
  • Rejestracja: 27-lipiec 09
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 15 październik 2009 - 22:51

O 2 to ja czasem jeszcze nie śpie... a pozniej budze sie o 5... jak mysle ile spałam to mi smutno... kiedys potrafiłam spać po 10 godzin i nigdy nie budziłam się przed budzikiem... a teraz... ciągle sie budze rano, coraz wcześniej... wkurza mnie to, chce się wyspać...
"Żaden człowiek siły swojej nie zna, dopóki jej w potrzebie z siebie nie dobędzie."
0

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   shierke 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 463
  • Rejestracja: 21-sierpień 09
  • Płeć:Nie ustawione
  • Lokalizacja:3miasto

Napisano 15 październik 2009 - 23:01

Ja cierpiałam na bezsenność jakoś na początku tego roku. W końcu jedynym sposobem jaki wynalazłam i jaki zadziałał było...nie kładzenie się spać w ogóle. Jeśli o godzinie 5 wciąż byłam na nogach, to decydowałam się nie iść spać w ogóle i padałam koło godziny 18 na długie 14 godzin snu. Niestety pomagało to tylko na krótką mete.
thenk god I'm pretty
0

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   Sneer 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 285
  • Rejestracja: 19-wrzesień 09

Napisano 16 październik 2009 - 00:23

He to dobry sposób jak mam rano wstać często go stosują. Chociaż ostatnio próbuje nie mieć powodów do wczesnego wstawiania. To dopiero rozwala grafik snu ;d.
Życie jest TU i TERAZ
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   Pimpek 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 4326
  • Rejestracja: 12-lipiec 09
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 16 październik 2009 - 07:54

aniorek napisał:

O 2 to ja czasem jeszcze nie śpie... a pozniej budze sie o 5... jak mysle ile spałam to mi smutno... kiedys potrafiłam spać po 10 godzin i nigdy nie budziłam się przed budzikiem... a teraz... ciągle sie budze rano, coraz wcześniej... wkurza mnie to, chce się wyspać...

Też pamietam stare dobre czasy, jak nie wstawałem z łóżka póki nie przespałem 10 godzin...teraz to już się chyba nie wróci :(
"Śmierć rozwiązuje wszystkie problemy - nie ma człowieka, nie ma problemu." - Józef Stalin
0

Udostępnij ten temat:


  • 2 stron +
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych