Depresja.ws - Forum: boje sie - Depresja.ws - Forum

Skocz do zawartości

Książki o Depresji

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

boje sie Oceń temat: -----

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Lee 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 9
  • Rejestracja: 28-luty 09

Napisano 28 luty 2009 - 21:18

Wszystko zaczelo sie od klopotow w pracy. Brak możliwosci dogadania sie z szefem, brak zrozumienia z jego strony sprawil, ze zaczelam pracowac gorzej. Najgorzej zaczelo byc, kiedy powiedzialam szczerze, ze to tez jej wina, bo tworzy niejasne przepisy. I zaczelo sie. Trwa to juz od sierpnia. Jestem po prostu mobingowana. Odczuwam bole pod mostkiem, dzisiaj bylam bliska lykniecia calego opakowania tabletek na nadcisnienie, placze. Chce, zeby to wszystko juz sie skonczylo, nie wiem, niech mnie wywali z pracy. Mam juz dosc. Przy zyciu utrzymuje mnie tylko moj syn, ale nie wiem jak dlugo jeszcze wytrzymam.
0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Lee 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 9
  • Rejestracja: 28-luty 09

Napisano 28 luty 2009 - 21:34

piszcie cos, cokolwiek
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Lee 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 9
  • Rejestracja: 28-luty 09

Napisano 28 luty 2009 - 21:38

nigdzie nie byłam, dopiero dzisiaj się przestraszylam kiedy tak patrzylam na tabletki. Z jednej strony wiem, ze mam tyle do zrobienia w pracy, ze nie moge sobie pozwolic na wolne, z drugiej strony boje sie, ze sobie cos zrobie
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Lee 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 9
  • Rejestracja: 28-luty 09

Napisano 28 luty 2009 - 21:44

kiedy nie mialam pracy zawsze wierzylam, że uda mi sie ja znalezc i tak bylo. Teraz jest inaczej, bo z jednej strony moja obecnosc moze pociagnac za soba niepozadane skutki dla firmy - terminy, terminy, terminy.
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Guest 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Gość
  • Postów 0
  • Rejestracja: --

Napisano 28 luty 2009 - 21:48

Witam Ciebie Lee całym sercem
Twe bóle w klatce piersiowej to naturalna reakcja na cale zło co ciebie otacza w pracy
Mojm zdaniem jestes bardzo wrazliwą i wartosciową osobą.Ciężko ci się przystosować do świata który Ciebie otacza.
,a jednocześnie otaczając ciebie rani odłamkami problemów .Tak życie jest okrutne.Nie zawsze daje nam to co chcemy.Musisz sie uodpornić na swego szafa.
To że u niego pracujesz to nie znaczy że jesteś gorsza .Pamietaj o tym.
Wierze w Ciebie
Pozdrawiam :}
0

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   bodydance 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 950
  • Rejestracja: 20-lipiec 08

Napisano 28 luty 2009 - 21:51

Lee, zacznij sie rozgladac za nowa praca. Szkoda Twojego zdrowia...

A poki co wizyta u psychologa (poradzi, jak walczyc ze stresem i bronic swojego) i u psychiatry (w sprawie dolegliwosci fizycznych).
Myślisz sobie, że gorzej już być nie może? To super! Teraz będzie tylko lepiej :)

gg 10363418
0

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Lee 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 9
  • Rejestracja: 28-luty 09

Napisano 28 luty 2009 - 22:12

bodydance, o prace sie nie boje, jakos wierze ze jakas sie znajdzie. Ja nie chce odchodzic z obecnej wiedzac, ze mam niezalatwione sprawy. Wiem, ze sama z soba juz nie dam rady, wiem ze potrzebuje pomocy lekarza. Najbardziej sie boje, ze nie wytrzymam przynajmniej miesiaca. Niestety tak to w pracy jest ustawione, ze jestem jedyna ktora moze to robic.
0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Guest 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Gość
  • Postów 0
  • Rejestracja: --

Napisano 28 luty 2009 - 22:16

piszesz lee terminy,terminy
To tylko nakręcanie przez firmę pracownika,a tym samym nie patrzenie ze jest pod tą nazwą terminy,człowiekiem.
Człowiekiem z krwi i kości który kocha,który czuje .
Zaczynamy tracić przez prace poczucie własnego człowieczeństwa
,własnej wartości,rodzina idzie na bok.kiedyś się opamiętamy ale będzie już za pono.
Pamiętaj ze praca przez wyzysk to nie wszystko,pamiętaj żeby zawsze spojrzeć sobie godnie w twarz w lustro ,powiedzieć ze żyje godnie ze swoim sumieniem
a wierze głęboko ze możesz śmiało dziewczyno patrzeć w lustro.
Uważam ze jak odejdziesz z pracy tonie ty będziesz mijała problem tylko twój szef bo daleko nie zajedzie.
Szukaj sobie pomału innej pracy,a potem go olei
Pozdrawiam
0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   bodydance 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 950
  • Rejestracja: 20-lipiec 08

Napisano 28 luty 2009 - 22:18

Ale rozgladaj sie za nowa w miedzyczasie... Najlepiej by bylo dokonczyc to, co masz jeszcze do zrobienia i rzucic ta prace w cholere.
Myślisz sobie, że gorzej już być nie może? To super! Teraz będzie tylko lepiej :)

gg 10363418
0

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Guest 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Gość
  • Postów 0
  • Rejestracja: --

Napisano 28 luty 2009 - 22:24

mnie się zdaje ze ty dziewczyno doskonale dasz sobie rade.Nie potrzebna ci pomoc lekarza ale inna praca.
Sam Pani,Pan psycholog nie załatwi sprawy.Moj się rozmakał i musiałem go pocieszać.Pech. :}
0

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   Lee 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 9
  • Rejestracja: 28-luty 09

Napisano 28 luty 2009 - 22:29

DEMONO, ja musze dac rade, tylko powtarzam - przestraszylam sie dzisiaj, ze rano lezac jeszcze w lozku pomyslalam o tych tabletkach, zaczelam juz widziec, jak wstaje i jak je lykam i ze przeleciala mi mysl, ze to wlasnie jest wyjscie, ze potem bedzie juz blogie nic.
0

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   Guest 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Gość
  • Postów 0
  • Rejestracja: --

Napisano 28 luty 2009 - 22:33

mamajana jak bylem w szpitalu to wysiadł przy mnie
.nerwy mu puściły.Miał zły dzień.
Pozdrawiam Ciebie serduszko i życzę szczęścia:}
0

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Guest 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Gość
  • Postów 0
  • Rejestracja: --

Napisano 28 luty 2009 - 22:42

Lee widzę że jesteś bardzo mocna osoba radząca sobie depresji.Ciesze sie z tego powodu bardzo.Wiesz myśli o tabletkach i błogie nic ,ja to już przechodziłem na forum.Dla mnie błogie nic to było zakończenie z moim życiem.Myślałem że to recepta na wszystko.Pstryk i już mnie niema.Wiesz jak bardzo się myliłem
Teraz wyszyłem z depresji,i mam przymnie kochająca mnie osobę,a kiedyś nic ,samounicestwienie..
Pamietaj i weź sobie moje motto za przykład-Sytuacja trudna nie jest sytuacją bez wyjścia.
0

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   Guest 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Gość
  • Postów 0
  • Rejestracja: --

Napisano 28 luty 2009 - 22:56

Mamajana -dziękuje i pozdrowię :}
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   Lee 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 9
  • Rejestracja: 28-luty 09

Napisano 03 marzec 2009 - 21:00

w czwartek idę do lekarza i wypowiedzialam umowe o prace - z tego pierwszego sie ciesze, po tym drugim nie jest mi lepiej
0

Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych