Depresja.ws - Forum: Cała jestem bałaganem... - Depresja.ws - Forum

Skocz do zawartości

Książki o Depresji

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Cała jestem bałaganem... Oceń temat: -----

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Mikejla 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 23
  • Rejestracja: 24-luty 09

Napisano 25 luty 2009 - 22:49

Dziwnie się czuję pisząc na forum bo najczęściej unikam tej formy interakcji z ludźmi. Moje życie jest jednak na tyle schrzanione ,że się tak kolokwialnie wyrażę, że chyba dobrze mi to zrobi:). Mam 22 lata. Studiuję. Mam przyjaciół i kochającą rodzinę. Prócz tego mam wrażenie, że moje życie stoi w miejscu i coraz częściej myślę o śmierci. W sumie zawsze dużo o niej myślałam i mam wrażenie ,że tylko przez strach i bycie tchórzem dalej jestem tutaj a nie "tam". Co jest główną przyczyną mojego depresyjnego stanu?..1.brak celu w życiu (jestem na III roku i (właśnie "piszę " pracę licencjacką...potem niby magiesterka..a co dalej?..nie mam pojęcia-zero skonkretyzowanych planów) 2.brak miłości drugiej osoby i co gorsza brak wiary w jej znalezienie(kiedy wszyscy moi bliscy się nią cieszą) 3.kompleksy klasycznie chodzi o wygląd, ale nie tylko...mam wrażenie, że nie jestem w stanie stworzyć normalnego związku i, że nikt nie jest w stanie mnie pokochać taką jaką jestem...z moimi problemami ,z moim dziwnym charakterem no i z moim wyglądem,który chcemy czy nie odgrywa dużą rolę...)Te 3 powody sprawiają, że nie chce mi się wstawać rano z łóżka. Nie mam ochoty na nic (a najbardziej na pisanie pracy). Starałam się zwalczyć te moje depresyjne nastroje i różne chore myśli ,ale nie potrafię. Ten stan trwa (z niewielkimi przerwami) od ok. 4 lat. Nie umiem sobie z tym poradzić. Nie chcę iść psychologa...czemu?. Jak chyba każdy, wstydzę się okazać słabość charakteru i niemoc. Najbardziej przeraża mnie to, że wśród moich bliskich uchodzę za osobę z silnym charakterem i pogodną. To chyba dlatego, że przebywając w ich towarzystwie udaje mi się zapomnieć na chwilę o tym wszystkim. Poza tym mam wrażenie, że gdybym im ględziła cały czas o moich problemach to w końcu zostałabym sama. No i tak to wygląda...tak sobie żyję z dnia na dzień......i boję się...boję się, że zostanę sama na zawsze....
"Sama jestem sobie winna. Jestem inna niż powinnam."
0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Karmage 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 686
  • Rejestracja: 22-styczeń 09

Napisano 25 luty 2009 - 23:01

Witam cie Mikejla :) Sluchaj, my ludzie z depresja to wyjatkowo twarde sztuki. Mowi sie ze chorujemy bo nie dajemy sobie rady, ze jestesmy slabi (tak zdrowi o nas mysla) Kazdy czlowiek jest bardzo silny, a choroba moze dopasc kazdego.

Nasz system jest wrecz "wspanialym" przykladem tego jak powinien wygladac system spoleczny w ktorym deprecha moze kwitnac bezkonca. "Wyscig szczorow" i cala ta maska pokazywania idealow w TV to przykladowe patologie.

Moj podklad pod depreche wygladal identycznie jak u ciebie, do tego doszlo kilka dramatycznych przejsc, ktorych efektem bylo to ze zostalem sam.

Udaj sie do psychologa i skonsultuj z nim swoja sytuacje (byc moze latwiej bylo by ci najpierw udac sie do internisty - tego lekarza od "wszystkiego" Nie bagatelizuj sprawy - ja zwlekalem z lezceniem i odrzucalem wszelka pomoc przez ponad 6 lat - do dzis tego gorzko zaluje :(

Z tym stanem leku, strachu i bolu psychicznego da sie wygrac. Nie ma takiej osoby na swiecie ktora nie byla by w stanie sobie z tym poradzic. Wystarczy tylko wyciagnac reke po pomoc, tak jak zrobilas to teraz tu na forum. Naprawde ciesze sie ze sie odwazylas, wszystko bedzie dobrze :)

Teraz tylko krok dalej i zapewniam cie - warto zyc.
"Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość" : 1 Kor 13:13

Gdy podążają za tobą ludzie, zapytaj sam siebie gdzie popełniłeś błąd.
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Raisa 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 643
  • Rejestracja: 31-styczeń 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 25 luty 2009 - 23:29

Podłanczam się pod to, co napisał Karmage i witam Cię serdecznie :)
'Ani nam witać się ani żegnać żyjemy na archipelagach
A ta woda te słowa cóż mogą cóż mogą książę'
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Mikejla 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 23
  • Rejestracja: 24-luty 09

Napisano 25 luty 2009 - 23:52

hmm...wizyta u psychologa.Szczerze mówiąc ta wizja mnie troche przeraża. Mam wrażenie,że bedzie to dowód ,że nie radzę sobie z własnym życiem. Wiem,że dziwnie to brzmi(i nie chcę nikogo urazić) ale czuję ,że wizyta ta będzie znaczyła,że jestem słabą osobą, niezdolną do życia z problemami.A tak póki jeszcze nie leże na kanapie(czy co sie tam robi u psychologa) czuję,że nie jest ze mną aż tak źle...poprostu pójście tam odbieram jako pewną forme porażki...może to chore ,ale tak czuję..
"Sama jestem sobie winna. Jestem inna niż powinnam."
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Raisa 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 643
  • Rejestracja: 31-styczeń 09
  • Płeć:Kobieta

Napisano 26 luty 2009 - 00:01

ja powiem tak: słabością jest nieszukanie pomocy, nie przyznawanie się właśnie do słabości. moim zdaniem.
'Ani nam witać się ani żegnać żyjemy na archipelagach
A ta woda te słowa cóż mogą cóż mogą książę'
0

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Mikejla 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 23
  • Rejestracja: 24-luty 09

Napisano 26 luty 2009 - 00:05

czyli tak czy owak...jestem słaba..źle mi z tym i ciężko mi się z tym pogodzić.Pójdę do psychologa.Muszę to zrobić dla siebie i dla innych. Inaczej zwariuję. Jeszcze kiedys potrafiłam z tym żyć. Dziasiaj mnie to przerasta...boję się,że mogę zrobić coś głupiego...a nie chcę. Więc się wezmę i pójdę:)..dzięki za te słowa Raisa...
"Sama jestem sobie winna. Jestem inna niż powinnam."
0

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Guest 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Gość
  • Postów 0
  • Rejestracja: --

Napisano 26 luty 2009 - 00:06

Skąd jesteś Mikejla??? :)
0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Mikejla 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 23
  • Rejestracja: 24-luty 09

Napisano 26 luty 2009 - 00:16

Jestem ślązaczką duszą i ciałem ,ale nie będę Was zamęczać gwarą:)...
"Sama jestem sobie winna. Jestem inna niż powinnam."
0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Złotowłosa 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 42
  • Rejestracja: 23-luty 09

Napisano 26 luty 2009 - 03:20

witaj Mikejla :) widze w Twojej historii odbicie mojej dosłownie bardzo podobny klimat kochająca rodzina przyjaciele ...wszyscy sądzą że jestem szczęsliwym kociakiem i silna dziewczyną która sobie świetnie radzi ... nie znaja mnie
mnie najbardziej boli i obezwładnia powód który wymieniłaś jako pierwszy ale Ty jestes dopiero w trakcie licencjatu i masz jeszcze czas daj go sobie na znalezienie tego co Cie zainteresuje co polubisz ... nie zamykaj sie ...uwierz mi ja skończyłam jeden kierunek i ciągnę drugi i nadal nie wiem..co dalej ...

a przed psychologiem tez uciekałam ale zawsze mozesz pójsc i wyjsc jak Ci sie nie spodoba :) nikt nie będzie Cie zmuszał poprsotu spróbuj

jestem z Tobą Z
Podróż długości tysiąca mil zaczyna się od jednego kroku...
0

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   Guest 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Gość
  • Postów 0
  • Rejestracja: --

Napisano 26 luty 2009 - 09:43

No ja jestem z Pomorza... :P Ale na Górnym Śląsku czasem bywam. Od kiedy Olimpia Piekary Śl. i Pogoń Zabrze spadłe z Ekstraklasy rzadziej. ;) No ale zanosi się na powrót Zabrza :P

PS: Raisa, wybacz nie mogłem się powstrzymać ;)
0

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   bodydance 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 950
  • Rejestracja: 20-lipiec 08

Napisano 28 luty 2009 - 22:33

Mikejla napisał:

kompleksy klasycznie chodzi o wygląd

Tez takie mialam. Czulam, ze moglabym wygladac lepiej, niz wygladam. I poszlam do wizazystki - powiedziala mi jak powinnam sie malowac, jak ubierac, jakie kolory wybierac. Doradzila fryzure i kolor wlosow. Zmiana jest duza, na korzysc oczywiscie :) juz nie mam kompleksow, mimo ze mam drobne zastrzezenia co do mojej figury ;)
Myślisz sobie, że gorzej już być nie może? To super! Teraz będzie tylko lepiej :)

gg 10363418
0

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   Mikejla 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 23
  • Rejestracja: 24-luty 09

Napisano 28 luty 2009 - 22:52

Marcin...ja idę za Ruchem Chorzów..chociaż po dziejszych Derbach Śląska to nie wiem;)
hmm....wizażystka mówisz...może to nie jest taki głupi pomysł;)..dzięki..jak znajdę chwilę czasu to pójdę....może nagle wyładnieje;)....
problemy z wagą -moja specjalność...borykam się z nadawagą odkąd pamiętam:)
"Sama jestem sobie winna. Jestem inna niż powinnam."
0

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Karmage 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 686
  • Rejestracja: 22-styczeń 09

Napisano 28 luty 2009 - 23:00

(10 minut na bierzni -> aerobik / trening silowy 40 min -> 20 minut na bierzni) czynnosc powtorzyc 3-5 razy w tygodniu. Po 2 miesiacach 7-10 kilo zejdzie
"Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość" : 1 Kor 13:13

Gdy podążają za tobą ludzie, zapytaj sam siebie gdzie popełniłeś błąd.
0

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   Mikejla 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 23
  • Rejestracja: 24-luty 09

Napisano 28 luty 2009 - 23:03

wow..ale konkrety;)
Hmm.....tylko,żeby mi sie chciało tak jak mi sie nie chce...
ale dzięki za radę.
"Sama jestem sobie winna. Jestem inna niż powinnam."
0

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   Karmage 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 686
  • Rejestracja: 22-styczeń 09

Napisano 28 luty 2009 - 23:12

jz bez treningu zyc juz nie moge, tak sie przyzwyczailem. Nie wiem czy bylbym w stanie funkcjonowac jak bym to wszystko rzucił... no :D
"Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość" : 1 Kor 13:13

Gdy podążają za tobą ludzie, zapytaj sam siebie gdzie popełniłeś błąd.
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   Mikejla 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 23
  • Rejestracja: 24-luty 09

Napisano 28 luty 2009 - 23:36

No to Ci zazdroszcze...pewnie jesteś w świetnej formie...
Nie wiem kiedy ja sie wezme- teraz nie mam czasu (wiem,każdy tak mówi...ale ja naprawdę nie mam czasu:).
Ale jak coś zacznę to dam znać Panie Trenerze ;)
"Sama jestem sobie winna. Jestem inna niż powinnam."
0

Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych