początki depresji, depresja...??
#1
Napisano 09 luty 2009 - 22:43
Mam 30 lat i od niedawna zacząłem się zastanawiać czy stany których doświadczam w tej chwili można nazwać depresyjnymi. Co prawda nie mam myśli samobójczych ale wydaje mi się że jest jednak coś nie tak. Od trzech miesięcy nie odczuwam radość z życia. Nic mnie nie cieszy, nic do mnie nie trafia choć staram się nad tym jakoś panować. Wystąpił u mnie brak ciekawości świata. Stał się on wokół taki matowy. Do tego ogromne problemy z pamięcią które w tej chwili mam zaczynają doprowadzać mnie do szału. Niekiedy podczas przygotowywania posiłków, otwierając lodówkę zapominam co z niej miałem wyjąć. Brak pamięci również wiąże się z brakiem koncentracji. Nie potrafię się skupić na czytaniu, oglądaniu filmów i rozmowie. Zdolność kojarzenia również jest na poziomie zerowym. Próbuję to wszystko wytłumaczyć pracować nad sobą ale nie odnoszę żadnych rezultatów a co gorsza z tego powodu moje złe samopoczucie pogarsza się. Jedyną sprawą jaka trzyma mnie jeszcze w ryzach to praca. Pracuję jako kierowca i to zmusza mnie do samokontroli. Wiem że w tej chwili to jedyne zajęcie z jakiego mogę się utrzymywać. Nie wspomnę o tym że potrafię się zdenerwować o byle głupstwo i ranić naprawdę bliskie mi osoby. Do niedawna spotykałem się z dziewczyną ale doszedłem do wniosku że moje rozchwianie emocjonalne źle wpływa na nasze kontakty i postanowiłem że odejdę. Z resztą moje libido praktycznie jest na poziomie zerowym więc i pociech z fizyczności ostatnio też nie mieliśmy.
Może zna ktoś dobrego lekarza w Łodzi ?? Mam opory do poradni zdrowia psychicznego a dalszy stan rzeczy mnie męczy. Myślałem że może to efekt przejściowy ale zacząłem obawiać się że nie dam jednak sobie rady z tym sam
POZDRAWIAM
M
#2
Napisano 10 luty 2009 - 12:02
#3
Napisano 10 luty 2009 - 12:03
#0 Bot Reklamowy
#4
Napisano 10 luty 2009 - 12:52
#5
Napisano 10 luty 2009 - 13:36
Wykonaj ten krok, a gwarantuje ci, że uratuje ci to sporo zdrowia... być może juz potrzebujesz interwencji lekarza.
Gdy podążają za tobą ludzie, zapytaj sam siebie gdzie popełniłeś błąd.
#6
Napisano 10 luty 2009 - 13:44
#7
Napisano 19 luty 2009 - 01:02
ODEZWĘ SIĘ, i OPOWIEM O MOICH POSTĘPACH
#8
Napisano 01 marzec 2009 - 12:22
Byłem u psychiatry który stwierdził u mnie zaburzenia depresyjne. Dostałem skierowanie do psychologa. Mam wielką nadzieję że pomoże mi w mojej sytuacji. Zacząłem brać leki ale niestety na pierwsze objawy poprawy trzeba czekać od dwóch do czterech tygodni.
Dziś rano przeprowadziłem pierwszy rachunek sumienia. Niestety bilans wyszedł na mocnym minusie. Wszystkich znajomych których miałem zraziłem już do siebie swoimi egoistycznymi i nieprzemyślanymi decyzjami. W zasadzie zostałem z tym bagnem sam. Co najgorsze nie wiem jak się stąd ruszyć a czuję że to wszystko mnie wciąga co raz bardziej. Zaczęły pojawiać się u mnie myśli o śmierci. Na szczęście jeszcze nie samobójczej. Jestem zbyt wielkim tchórzem aby to zrobić a ponad to mam syna którego w wolnym czasie zabieram do siebie. Brak znajomych i strach przed poznawaniem nowych ludzi wpędza mnie w samotność której nie cierpię. Do tego ciągłe obwinianie się za popełnione błędy a za razem powracające wspomnienia strasznie mnie przytłaczają. ehhhh....brakuje mi czasami sił...
#9
Napisano 01 marzec 2009 - 12:29
#11
Napisano 01 marzec 2009 - 13:55
#13
Napisano 01 marzec 2009 - 14:14
Eddie, to w takim razie czekamy teraz na poprawe
gg 10363418
#14
Napisano 02 marzec 2009 - 18:59
#15
Napisano 02 marzec 2009 - 20:08
Wydaje mi sie, ze jestescie w znacznie lepszym stanie niz ja przed laty, nie zmarnujcie tego - nie popelniajcie mojego bledu!
Maalta, co do schudniecia - jak masz problemy z nadwaga to moze powinienes pomyslec o lekach ktore odrazu zmniejszaja apetyt. Widzisz, musisz spytac sie lekarza czy jest to w twoim przypadku mozliwe i czy ryzyko podjecia innego leczenia jest mniejsze niz zysk z utraty wagi ktory wydaje mi sie, jest dla ciebie dosc wazny - przemysl to.
Gdy podążają za tobą ludzie, zapytaj sam siebie gdzie popełniłeś błąd.
#0 Bot Reklamowy
#16
Napisano 02 marzec 2009 - 20:57
Pozdrawiam

Pomoc






