Depresja.ws - Forum: Nowe wiadomosci natemat leczenia depresji - Depresja.ws - Forum

Skocz do zawartości

Książki o Depresji

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Nowe wiadomosci natemat leczenia depresji Oceń temat: -----

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   poetka30 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 301
  • Rejestracja: 16-sierpień 08

Napisano 25 styczeń 2009 - 00:03

Witam wszystkich.na temat nowego srodka naturalnego zwiekszajacego wytwarzanie serotoniny HTP5juz pisalam wielokrotnie dostepny w USA w postaci naturalnej w sklepach ze zdrowymi art.u nas jego chemiczna postac tez calkiem skuteczna.Dzis wam opowiem o nowej rzeczy ktorej tropem szlam ostanie tygodnie w koncu nawiazalam kontakt z lekarzem z Chicago.Sprawa hormonow a raczej ich specyficznej kompatybilnosci indywidualnej dla kzdej osoby.U wielu kobiet jak i mezczyzn sporym czynnikiem wywolujacym zle samopoczucie i objawy depresji bez poparcia a badaniach klinicznych /odpowiedni poziom dopaminy i serotniny jak i hormonow kortykostoidowych itd/powoduje brak niewiwlki prawie niewidoczny hormonow plciwych.jak sie okazuje ze wzgledu na duze ilosci metali ciezkich i chemii w pozywieniu mamy problem z wydzielaniem tychze.w stanach robi sie cos jak wykres funkcji na komputerze i podaje sie minimalne dawki u kobiet estrogenow lub progesteronyu a takze uwaga testosteronu.u meczyzn podobnie albo testosteronu albo zenskich hormonow ktore mezczyzni tez potzrebuja.nazywa sie to bioidentico.50 procent populacji kobiet ma objawy promenopauzy juz od mlodego wieku nawety zaraz po pierwszym okresie.nawet jesli badania cytohormonalne sa dobre moze sie okazac ze jest tzw dystabilnosc poszczegolnych hormonow wgledem siebie.rozmawialam z paroma osobami kobietami od 25 do 45 roku ktore mialy ciezka nieokreslona depresje przez wiele lat nie reagujaca zbyt efektywnie na typowe leczenie gdy biora hormony/sa to naturalnie pozyskiwane bioidentyczne substancje /jak mowia zaczelo sie ich nowe zycie.byl program matka mi nagrala ophry na temn temat i cos w tym jest.narazie szukam gdzie to mozna u nas zrobic .i kto sie tym zajmuje poki co wysylam swoje wyniki do chicago do doctora ktory zna ta metode .
0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Xardas 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 546
  • Rejestracja: 16-listopad 08

Napisano 25 styczeń 2009 - 11:55

Czyli krótko mówiąc już niedługo depresja stanie się jeszcze prostsza do leczenia bo wciąż bada się nowe leki, jak również mechanizmy powstawania tego czegoś. Za kilka lat będzie jeszcze lepiej. Ponadto rośnie potrzeba takich działań gdyż według innych badań ta choroba jest coraz cześciej spotykana i powoduje duże koszty nie tylko leczenia ale również wpływa na gospodarkę (chorzy pracownicy są znacznie mniej wydajni i częściej zapadają na inne choroby). Tak więc nakłady na znalezienie skutecznej terapii dla każdego, która na dodatek powstrzyma nawroty, będą rosnąć. Tak mi się przynajmniej z logicznego punktu widzenia wydaje
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   poetka30 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 301
  • Rejestracja: 16-sierpień 08

Napisano 27 styczeń 2009 - 11:18

ja ide robic skan mozgu zobaczymy co mi wyjdzie a poki co robie testy hormonalne i szukam dobrego tropu przeciez jakas konkretna przyczyna musibyc .najgorsze sa te moje popierdolone sny.....meczace czesto koszmarne gonia mnie ,uciekam ,spinam sie po jakis pionowych scianach ,a wstaje przez to poprostu zmeczona i zflustrowana .pozdrawiam dzieki mamajana za odpowiedz
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Xardas 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 546
  • Rejestracja: 16-listopad 08

Napisano 27 styczeń 2009 - 18:54

Ja mam zamiar jutro sprawdzić poziom hormonów tarczycy, bo przy ostatnim badaniu na początku depresji były lekko podwyższone i miałem je ponownie srawdzić po jakimś czasie. Kto wie, może i one dają mi w kość...
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   poetka30 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 301
  • Rejestracja: 16-sierpień 08

Napisano 29 styczeń 2009 - 19:19

,widzisz mamajana takie sa jaja z ta tarczyca ze jak zrobisz samo tsh to guzik z tego ja mam niby w normie i lekarz mowi nic tu pani e strony tarczycy nie zagraza a ja czuje wyraznie jaka mam ataki ze mnie dusi i goraco mi sie robi to sie wk...zdenerwowalam znaczy i poszlam sobie smam zrobic caly zestaw i sie okazuje ze owszem tsh mam ok ale pozostale sa zle .mam za maly poziom tyroksyn i tarczyca jest pobudzona a guz ktory jeszcze mi pozostal wtedy szale4je .no kurwa mac sama sie musze leczyc ,sama sobie juz badania wystawiam i dawki ustalam bo cholera wtedy sa efekty.hormony babskie mam ok,ale jeszcze bede robic nadnercza bo ponoc to dziadostwo wystepuje jakby w grupie jajnik ,nadnercza ,tarczyca.jesli masz guzek na jednym jest wielce prawdopodobne ze masz i w pozostalych 2.
0

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   słoneczko 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 75
  • Rejestracja: 27-listopad 08

Napisano 29 styczeń 2009 - 19:45

witam piszecie tu ciekawe rzeczy ja mam niedoczynność tarczycy i wydawałoby się że wszystko w porządku endokrynolog twierdzi że w porządku ginekolog daje tabletki antykoncepcyjne psychiatra tabletki na depreche a ja mam wrażenie że od 7 lat nic się nie zmieniło już mam dosyć
Może ten nowy dzień jest po to by dać mi nadzieję na lepsze jutro? Może da mi wiarę na to by nie było gorzej,by kolejny czarny dzień malowany był w kolorach tęczy....
0

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Xardas 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 546
  • Rejestracja: 16-listopad 08

Napisano 29 styczeń 2009 - 20:01

Tak się zastanawiałem, czy jeśli komuś tarczyca wywołuje depresję to jak się poziom jej hormonów unormuje to depresja powinna po jakimś czasie zniknąć?
0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   słoneczko 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 75
  • Rejestracja: 27-listopad 08

Napisano 29 styczeń 2009 - 20:07

dobrze się zastanawiasz ale chyba nie jest to taki proste ja chyba jestem naprawdę jedyna w swoim rodzaju:)
Może ten nowy dzień jest po to by dać mi nadzieję na lepsze jutro? Może da mi wiarę na to by nie było gorzej,by kolejny czarny dzień malowany był w kolorach tęczy....
0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Xardas 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 546
  • Rejestracja: 16-listopad 08

Napisano 29 styczeń 2009 - 20:16

Ja tym razem bardziej myślałem o sobie :) Może jutro będę mieć wyniki odnosnie hormonów. TSH miałem nie tak dawno lekko podwyższone, ciekawe jak z pozostałymi. Gdyby to było to, to wiele rzeczy mogłoby mi się wyjaśnić i to nie tylko chodzi o depresję ale i o to co z czym miałem do czynienia przez kilka ostatnich lat (np. dwie kilkumiesięczne arytmie serca bez wyraźnej przyczyny, czy zmienność nastrojów lub ogólna powolność.)
0

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   słoneczko 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 75
  • Rejestracja: 27-listopad 08

Napisano 29 styczeń 2009 - 20:37

tak to może być przyczyna ja mam teraz unormowane TSH ale i tak są momenty których nie mogę sobie wyjaśnić i zależe co u ciebie zdiagnozują ja mam jakieś haszimodo nawet nie umię tego napisać
Może ten nowy dzień jest po to by dać mi nadzieję na lepsze jutro? Może da mi wiarę na to by nie było gorzej,by kolejny czarny dzień malowany był w kolorach tęczy....
0

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   poetka30 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 301
  • Rejestracja: 16-sierpień 08

Napisano 30 styczeń 2009 - 02:48

TSH nie daje zadnych gwarancji juz pisalam trzeba sie odniesc do t3 i t4 .spadek o 1 tsh wystepuje po 2 miesiacach nadczynnosci i odwrotnie .tarczyca moze powodowac objawy depresji i zaburzenia wszystkich gruczolow dokrewnych,zanim sie to znormalizuje to moze minac i rok,przy czym zawsze trzeba pamietac ze 80 procent naszego zdrowia to kochani zdrowe kiszki.radze badac poziom magnezu zdawalo mi sie ze bede miec dobry gdy mialam stresy bralam 3 razy dziennie i okazalo sie ze byl zanizony.w okresach obnizonego nastroju spalamy do 30 razy wiecej witamin i mineralow .nerwy normalnie wysysaja wszystko.a nie wiem czy wiecie ta pieprzona tarczyca jest unerwiona nerwem blednym czyli zawroty glowy ,drgania miesci ,zle widzenie ,napiecie ,dygotanie zimno goraco wszystko moze byc od malutkiego guzka.moja mama mila taki maly guzek i w ameryce od razu lekarz kazal usunac bo mowil ze on jej naciska na nerw i dlatego byla taka nerwowa i wiecie przeszlo jej od razu.na ogol z depresja da sie zyc tylko trzeba dbac o zdrowie i kondycje .
0

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   poetka30 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 301
  • Rejestracja: 16-sierpień 08

Napisano 30 styczeń 2009 - 02:51

sloneczko tabsy antykoncepcyjne przy depresji wykluczone tylko ten system bioidentyfikacyjny sie sprawdza czyli tabsy hormonalne na zamowienie w dawkach dostosowanych idealnie dla ciebie.kurwa u nas tego nie robia bo po co na zachodzie juz od paru lat.
0

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   poetka30 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 301
  • Rejestracja: 16-sierpień 08

Napisano 04 luty 2009 - 22:29

Z tego co sie zorientowala najdokladniejszym badaniem w przypadku depresji jest POZYTRONOWA tomografia emisyjna/robia ja w gliwickim szpitalu/lub czynnosciowe obrazowanie rezonansem magnetyczny tzwfMRi nie mylic ze zwyklym rezonansem .po takim badaniu juz nie ma watpliwosci i wiadomo jaki zestaw lekow brac.
0

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   mea444 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 10
  • Rejestracja: 20-luty 09

Napisano 20 luty 2009 - 00:35

Witam, może właśnie uratowałam sobie życie odnajdując ten wątek. Wychowuję córkę i już nie daję sobie rady, nie mam siły, a chcę przypomnieęć sobie co to jest błękitne niebo, aby pokazywać je córce(a nie tylko czarne chmury...)Proszę napiszcie mi jakie badania i gdzie należy zrobić aby określić profil hormonalny? Ja sama mam stwierdzoną hiperprolatynemię czynnościowa z niewielkim przekroczeniem progesteronu, TSH - podobo w normie. Ale sama jestem wrakiem człowieka. Poradźcie, co dalej, jakie badania, bo może to jest sedno *poza licznymi kłopotami - mojego obecnegeo stanu. Gdzie można w Polsce zapukić 5 STPH (przepr, chodzi mi o ten lek homeopatyczny przeciwko depresji, o którym piszecie na początku). Z góry dziękuję!!!
0

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   lkt33 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 39
  • Rejestracja: 25-luty 09

Napisano 01 marzec 2009 - 09:00

DZięki za informacje. BAlsam na moje serce lejecie.
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   bodydance 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 950
  • Rejestracja: 20-lipiec 08

Napisano 01 marzec 2009 - 14:32

ja mialam rozhustana czynnosc tarczycy - nadczynnosc, za 2 miesiace niedoczynnosc, za 2 miesiace znow niedoczynnosc. Prawdopodobnie to spowodowalo u mnie chorobe,a przynajmniej mialo na nia wplyw. Teraz sie na szczescie to uspokoilo i mam zwykla niedoczynnosc (biore Euthyrox). I samopoczucie jest duzo lepsze - nie wiem, czy od unormowanego poziomu hormonow tarczycy czy od antydepresantow, czy od jednego i drugiego.
Myślisz sobie, że gorzej już być nie może? To super! Teraz będzie tylko lepiej :)

gg 10363418
0

Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych