Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

depresja?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
3 odpowiedzi w tym temacie

#1 _smutna

_smutna

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 28 listopad 2008 - 21:36


Sama nie wiem czy dobrze trafiłam. Urodziłam prawie 1,5 roku temu córke. Jak najbardziej planowaną i chcianą. I wszystko zaczeła sie już w szpitalu kiedy mała dostała żółtaczki i musiała być naświetlana. A ja wyłam w poduszke bo nie mogłam już znieść tego szpitala. Ale nic to pomyślałam pewnie beby blues mnie dopadł i mi przejdzie. Ale jakos do dzisiaj sie nie moge pozbierać. Nie potrafię już się cieszyć. Nowe obowiązki i nowe życie z córką tak mnie przygniotło że tylko mi sie płąkac chce. Kocham moje dziecko nad życie, jestem wręcz obesyjnie zmartwiona o nią i do tej pory wmawaim sobie że jest na cos chora - bo a to ma za mały obwód główki, a to za duży obwód brzuszka. Do tego brakuje mi czasu dla siebie - bo córka jest dosyc wymagającym dzieckiem i stale trzeba przy niej być. Nawet jeśli uda mi się gdzieś wyrwac z domu to i tak się nie potrafie odprężyć bo wiem że za chwilę będe musiąła wrócić do normalnego życia. Jestem wiecznie zmęczona i spiąca - bo nawet jeśli córka przesypia noc ja i tak się budze z niewiadomych powódów czasem nawet kilkanaście razy w ciągu nocy. Nie radze sobie z tym wszystkim. Nie mam ochoty ciągle bawic się z małą. Myślałam że jak wróce do pracy to będzie mi łatwiej - ale nie nic sie nie zmieniło. Sama nie wiem chyba mnie macierzyństwo przerosło. Nie wiem czy to depresa czy po prostu nie byłam jeszcze gotowa na dziecko.........

#2 kate

kate

    Zadomowiony

  • Użytkownik
  • 2520 postów

Napisano 29 listopad 2008 - 08:38

z tego co piszesz to tylko ty sie zajmujesz dzieckiem...a gdzie jego ojciec?

#3 _smutna

_smutna

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 29 listopad 2008 - 12:57

Mój mąż pracuje do późna często wraca dopiero na kąpanie małej :-(

#4 sabina76

sabina76

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 53 postów

Napisano 28 grudzień 2008 - 16:27

Myślę, że trochę sama sobie jesteś winna

Wiem co to obowiązek i strach o dziecko (mam 2 córki) Uwierz, że to prawda im starsze tym więcej strachu.

Co do córki zrobiłaś wszystko ,aby nie mieć czasu dla siebie, dziecko musi umieć zając sie samo swoją zabawa choć przez chwile.

Poproś matkę, sąsiadka, koleżanką i wyjdź z domu SAMA zatroszcz się o siebie , idź do fryzjera, kosmetyczki, centrum kupić chodzby tylko gatki ,albo cokolwiek, poproś męża o pomoc, niech takie wyjścia dla Ciebie, może Wasze wspólne będą celebrą. Córce nic sie nie stanie ,a nawet więcej, będzie miała lepiej ,bo uśmiechniętą mamę.

Wiem, łatwo to mówić, ja sama miałam taki problem, to koleżanka mi pokazała jak z tego wyjść.
Czy masz depresje, możliwe, bo taki długotrwały zastój swoich uczuć, swoich potrzeb ,może właśnie przyczynić sie do depresji.





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych