Cos siedzi w mojej glowie!! Prosze o pomoc!!
#1
Napisano 17 listopad 2008 - 15:34
#2
Napisano 17 listopad 2008 - 15:41
I'm leaving you today
Goodbye, goodbye, goodbye
#3
Napisano 17 listopad 2008 - 15:56
#0 Bot Reklamowy
#4
Napisano 17 listopad 2008 - 16:10
sprobuj jesli mozesz zaczac od psychologa. napisz jak bedziesz tez po wizycie juz
#5
Napisano 17 listopad 2008 - 20:03
#6
Napisano 18 listopad 2008 - 22:55
#7
Napisano 18 listopad 2008 - 23:37
Jak to sie czuje i słyszy???
Kiedy wczoraj powiedziałam znajomemu, że od zawsze gadam ze swoim Aniołem Stróżem (nie słyszę go, ani nie widzę, ale tak bardzo w niego wierzę, że wyobrażam sobie jego słowa i jestem pewna, że to są właśnie jego słowa, nie moje...)...
Znajomy uznał, że cierpię na jakąś psychozę, że to poważna sprawa, że będzie mi sie pogłębiać i że depresja jest rzecza wtórną.
Szczerze mówiąc zaśmiałam mu sie w twarz.
A jednak jestem ciekawa, jak to jest.
Możecie mi powiedzieć?
Nagniesz ją za mocno - pęknie.
A niewprawną puścisz dłonią -
W pysk odbije stali siła" (Kaczmarski)
#8
Napisano 19 listopad 2008 - 11:48
Dodam jeszcze taka ciekawostke, ze znam bardzo dobrz jezyk niemiecki, gdzy jak bylam mala mieszkalam jakis czas w Berlinie. Zeby nie zapomniec jezyka rodzice kupili antene satelitarna i ogladalam duzo telewizji po niemiecu, teraz tez czesto to robie. I powiem wam, ze potrafilam sie przylapac na tym, ze jak przestawilam sie na odbior niemieckiego to potrafilam tez w tym jezyku myslec i robilam to absolutnie nieswiadomie...
#9
Napisano 19 listopad 2008 - 11:52
"Prozac – na chęć życia. Geriavit – na się nie starzenie. Nootropil – na lepsze funkcjonowanie metabolizmu mózgu. Etopirynę – profilaktycznie." Dzień Świra
#10
Napisano 19 listopad 2008 - 12:07
PS fajnie Martus ze moglas sie odezwac, pozdr
#11
Napisano 19 listopad 2008 - 12:21
goldbunny napisał:
Dodam jeszcze taka ciekawostke, ze znam bardzo dobrz jezyk niemiecki, gdzy jak bylam mala mieszkalam jakis czas w Berlinie. Zeby nie zapomniec jezyka rodzice kupili antene satelitarna i ogladalam duzo telewizji po niemiecu, teraz tez czesto to robie. I powiem wam, ze potrafilam sie przylapac na tym, ze jak przestawilam sie na odbior niemieckiego to potrafilam tez w tym jezyku myslec i robilam to absolutnie nieswiadomie...
Dzięki za przybliżenie tematu.
A co do języków.
Ja jestem beztalenciem językowym (ang. uczyłam sie całą podstawówkę, liceum i 2 lata na studiach, a zdania nie umiem powiedzieć, serio!!!).
Ale jak się wciągnęłam w anglojęzyczne forum o Lady Oscar (tak, jestem zakręcona na tym punkcie
Nagniesz ją za mocno - pęknie.
A niewprawną puścisz dłonią -
W pysk odbije stali siła" (Kaczmarski)
#12
Napisano 19 listopad 2008 - 12:50
#13
Napisano 19 listopad 2008 - 23:35
anche napisał:
Anche skąd to wytrzasnęłąś O_O? Ja jadę równo na psychotropowach od piętnastego roku życia(może wcześniej?),byłam w sumie u czterech psychiatrów,nigdy nie było problemu.
micjoz17 (do Korata7 skierowane równieź
UWAGA:Nie ważne,co piszesz i tak mnie atakujesz
UWAGA:Jeśli Cię zaatakowałam, prawdopodobnie teraz siedzę i zastanawiam się,dlaczego
---szczekam,ale nie gryzę---
#14
Napisano 19 listopad 2008 - 23:52
depresanci to czesto ludzie nadambitni. lubia te sytuacje ktore moga kontrolowac. wsrod znajomych funcjonuja jak polaczenie matki teresy z zelazna konstrukcja.
powiedziala ze we mnei sa dwie osoby
jedna to glos rozsadku. myslacy zerojedynkowo. racjonalnie. bez emocji.
druga to dziecko. ktore bardzo pragnie byc slabe.
depresja to jedyny ratunek podswiadomosci zeby mozna bylo sobie nie radzic. bo glos rozsadku nie toleruje we mnie slabosci.
terapia polega na tym, zeby te dwie czesci osobowosci mogly wspolzyc ze soba. zeby polaczyly sie w jedno.
reasumując:) nie jestescie sami. nie jestescie schizofrenikami:)
#0 Bot Reklamowy
#15
Napisano 20 listopad 2008 - 14:52

Pomoc









