Najpiękniejszy moment w twoim życiu...
#41
Napisano 03 sierpień 2009 - 12:31
#42
Napisano 04 sierpień 2009 - 02:32
#43
Napisano 04 sierpień 2009 - 06:03
pineska18 napisał:
2 słowa .... masz racje
#0 Bot Reklamowy
#44
Napisano 04 sierpień 2009 - 12:22
Później były fajne momenty w moim życiu jeszcze... ale chyba JESZCZE nie chce o nich pisać.
#45
Napisano 04 sierpień 2009 - 18:14
Już jej nie ma.
Wszystko zjebałem.
pamięć za wiatrem goni, do ucha szepce żal,
orchidea na dłoni, na sercu polny mak
pamięć za wiatrem goni, do ucha szepce żal...
#46
Napisano 05 sierpień 2009 - 06:09
#47
Napisano 05 sierpień 2009 - 14:49
#48
Napisano 05 sierpień 2009 - 15:09
#49
Napisano 05 sierpień 2009 - 15:50
superkontrolerka, mały tchórz wierzący,że niebo w każdej chwili może zwalic mu się na głowe, nieznoszące sprzeciwu.
często rozmawia sama ze sobą; tzn przynajmniej się stara bo podobno tak powinna.
pochłania garściami odruchowe myśli, często destruktywne oparte zazwyczaj na fikcji.
#50
Napisano 05 sierpień 2009 - 19:26
#51
Napisano 05 sierpień 2009 - 20:56
"Nie podawajcie sie, walczcie!"
#52
Napisano 07 sierpień 2009 - 23:46
#53
Napisano 08 sierpień 2009 - 00:22
ja wchodzę do sali i kieruję się w stronę łóżka a on oburzony woła: "a ze współlokatorem nowym to się nie przywitasz??!". Trochę mnie to w pięty poszło więcej podałem mu czym prędzej rękę mówiąc "Grzesiek". On: "Zdzichu". Po około godzinie czasu wyrwał się ze snu zmieszany jak jasna cholera i woła: "eee, gdzie, gdzie ja jestem??!!"
Ja mu na to z sympatią: "no Zdzichu, nie pamiętasz? no współlokator...."
on zbulwersowany: "jaki współlokator?!!"
wtedy pękłem i zacząłem się śmiać jak dziecko z niego.
a dziadek tylko wstał, kierując się do drzwi, i rzekł spontanicznie "pieeeerdol się..."
chyba przez pięć minut leżałem na wznak w wyrze i tylko się trzymałem za serducho, bo myślałem, że mi wyskoczy ze śmiechu
absolutnie niczego nie udawałem (inaczej pewnie by już dawno pielęgniarka któraś by zareagowała...).
I zapewniam, że ogromny dystans do samego siebie i poczucie humoru tego dziadka nie było li tylko objawem upojenia alkoholowego. On to po prostu taki był. "Co w sercu, to na języku". On absolutnie niczego nie udawał. Dla mnie był po prostu geniuszem~!
#54
Napisano 08 sierpień 2009 - 00:26
But you couldn't see me
Too many lights out, but nowhere near here
#55
Napisano 08 sierpień 2009 - 10:31
"Nie podawajcie sie, walczcie!"
#56
Napisano 08 sierpień 2009 - 11:24
#57
Napisano 09 sierpień 2009 - 09:28
#58
Napisano 13 sierpień 2009 - 08:16
#60
Napisano 14 sierpień 2009 - 21:59

Pomoc













