depresja. ?
#21
Napisano 03 listopad 2008 - 20:01
chyba jednak zrezygnuję z psychologa. wątpię, że będzie potrafił mi pomóc.
a matka chyba ma za cel zniszczyć mnie. dlaczego to robi. ? ja się na świat nie pchałam... z każdym dniem jej słow ranią coraz bardziej, a coraz to nowsze zakazy doprowadzają mnie do furii... dlaczego jest tak ciężko po prostu żyć bez większych problemów. ?
;((
a matka chyba ma za cel zniszczyć mnie. dlaczego to robi. ? ja się na świat nie pchałam... z każdym dniem jej słow ranią coraz bardziej, a coraz to nowsze zakazy doprowadzają mnie do furii... dlaczego jest tak ciężko po prostu żyć bez większych problemów. ?
;((
#22
Napisano 09 listopad 2008 - 16:24
już niby mam wszystko pozałatwiane, psycholog, przyjaciółka chce pomóc, chłopak powiedział, że ze mną pojedzie, ale... co jeśli ja po prostu wyolbrzymiam problem ? przecież depresji nie mam na 100% albo i więcej. co jeśli to zwykły dół, a ja wyobrażam sobie niewiadomo jakie problemy z samą sobą ? co jeśli zrobię z siebie idiotkę u psychologa i mnie wyśmieje ? to wszystko jest chore...
napisałam na innym forum wątek o depresji, aby ludzie się wypowiadali. dopisałam od siebie, jak się czuję, jakie mam problemy itp. itd. i więszkość właśnie uważa, że przesadzam, że powinnam się wziąć w garść i iść dalej. co jeśli oni mają rację . . . ?
napisałam na innym forum wątek o depresji, aby ludzie się wypowiadali. dopisałam od siebie, jak się czuję, jakie mam problemy itp. itd. i więszkość właśnie uważa, że przesadzam, że powinnam się wziąć w garść i iść dalej. co jeśli oni mają rację . . . ?
#23 Gość_Jane Doe_*
Napisano 09 listopad 2008 - 16:31
Witaj cherry!
Psycholog,taki prawdziwy,nie ma prawa Cię wyśmiać,jeśli to zrobi,to po prostu wyjdź,bo szkoda Twojego czasu.Niepotrzebnie się teraz przejmujesz,czy masz depresję w 100% czy nie,bo to psycholog jest od tego,żeby wyjaśnić wszystkie wątpliwości.
Niestety mam dzisiaj gorszy dzień i tylko tyle mogę Ci poradzić,ale trzymaj się cieplutko i powodzenia!
Psycholog,taki prawdziwy,nie ma prawa Cię wyśmiać,jeśli to zrobi,to po prostu wyjdź,bo szkoda Twojego czasu.Niepotrzebnie się teraz przejmujesz,czy masz depresję w 100% czy nie,bo to psycholog jest od tego,żeby wyjaśnić wszystkie wątpliwości.
Niestety mam dzisiaj gorszy dzień i tylko tyle mogę Ci poradzić,ale trzymaj się cieplutko i powodzenia!
#0 Bot Reklamowy
#25
Napisano 09 listopad 2008 - 16:40
cherry napisał:
już niby mam wszystko pozałatwiane, psycholog, przyjaciółka chce pomóc, chłopak powiedział, że ze mną pojedzie, ale... co jeśli ja po prostu wyolbrzymiam problem ? przecież depresji nie mam na 100% albo i więcej. co jeśli to zwykły dół, a ja wyobrażam sobie niewiadomo jakie problemy z samą sobą ? co jeśli zrobię z siebie idiotkę u psychologa i mnie wyśmieje ? to wszystko jest chore...
napisałam na innym forum wątek o depresji, aby ludzie się wypowiadali. dopisałam od siebie, jak się czuję, jakie mam problemy itp. itd. i więszkość właśnie uważa, że przesadzam, że powinnam się wziąć w garść i iść dalej. co jeśli oni mają rację . . . ?
napisałam na innym forum wątek o depresji, aby ludzie się wypowiadali. dopisałam od siebie, jak się czuję, jakie mam problemy itp. itd. i więszkość właśnie uważa, że przesadzam, że powinnam się wziąć w garść i iść dalej. co jeśli oni mają rację . . . ?
widocznie na tamtym forum sa ludzie którym brak empatii i zwyczajnej wyobrażni...
kazdy ma swoje problemy i nikt nie ma prawa oceniać czy Twoje czy jego problemy sa waż niejsze
tutaj dostajesz wsparcie i rade a nie ocenę
a jeśli trafisz na duka lub paskudną babe psycholog to powiedz żeby zajęła /zajął się leczeniem zwierząt hodowlanych bo się nie nadaje do swojego zawodu
gdy wchodzisz do gabinetu to Ty jestes najważniejsza ...
trzymaj się słoneczko
...przecież nie samotność jest przeznaczeniem człowieka...
#26
Napisano 09 listopad 2008 - 16:44
dziękuję :* dzięki waszym słowom jak opadły mi emocje i jest mi lepiej... nie wiem, co bym zrobiła bez was wszystkich... :*
#27 Gość_Jane Doe_*
Napisano 09 listopad 2008 - 16:48
Byłoby Ci bardzo ciężko 
Pamiętaj jednak,że ty też jesteś nam potrzebna i jesteś dla nas ważna.
Całuski!
Pamiętaj jednak,że ty też jesteś nam potrzebna i jesteś dla nas ważna.
Całuski!
#28
Napisano 09 listopad 2008 - 16:54
mam nadzieję, że wiecie, że zawsze możecie liczyć na wsparcie z mojej strony:)
#29
Napisano 09 listopad 2008 - 16:57
wiemy
...przecież nie samotność jest przeznaczeniem człowieka...

Pomoc









