Depresja.ws - Forum: pomyliłam światy..,,pod zły adres trafiłam.. - Depresja.ws - Forum

Skocz do zawartości

Książki o Depresji

  • 42 stron +
  • « Pierwsza
  • 40
  • 41
  • 42
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

pomyliłam światy..,,pod zły adres trafiłam.. Oceń temat: -----

#821 Użytkownik nie jest zalogowany   riccardo 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 424
  • Rejestracja: 29-październik 09
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano 25 listopad 2009 - 08:15

Allu napisał:

A jak ktoś nie ma gdzieś, ale nie wie co odpisać, to sie liczy?

No właśnie....
Witam i pozdrawiam.
"Marzenia chyba zawsze mają swój koniec.
Nie wznoszą się, lecz opadają.
Lecz ja nie dbam już o to.
Straciłem chęć domagania się czegoś więcej".
0

#822 Użytkownik nie jest zalogowany   chill 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 866
  • Rejestracja: 28-październik 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 02 styczeń 2010 - 03:16

witam..
ostatnio się obraziłam na cały świat i uciekłam.


teraz wracam i przepraszam za humory.


siedzę sama w domu i piję.
poszła już butelka szampana, teraz idzie butelka wódki. Finlandia Lime Fusion. Dostałam kiedyśtam od klientki.

jest źle.

nie wiem o co mi właściwie chodzi. zespół się rozkręca, płyta w przygotowaniu, mamy managerkę nową, wytwórnie się nami interesują, za tydzień wchodzimy do studia żeby nagrać teledysk do pisenki, którą publika bardzo chwyta na koncertach. za dwa tygodnie zaczynam pracę w mediach. będę pracować w znanym magazynie lifestylowym jako dziennikarka, spróbuję również produkcji reklam i organizacji imprez. może załapię się na asystowanie przy sesjach zdjęciowych.

fajnie?
niby fajnie.
a jednak siedzę sama w domu, piję i płaczę.
Podtrzymywałaś moją głowę
Nie roztrzaskałam skroni
O podłogę - póki co
0

#823 Użytkownik nie jest zalogowany   chill 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 866
  • Rejestracja: 28-październik 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 24 styczeń 2010 - 16:04

kończę drugi tydzień leczenia sertagenem

dookoła puste obrazy

nawet najbardziej różowy sufit nie wygra z beznadzieją

zapadam się i tracę siły
nie chcę już ze sobą walczyć.

nie wygram z pustką
Podtrzymywałaś moją głowę
Nie roztrzaskałam skroni
O podłogę - póki co
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#824 Gość_dream_*

  • Grupa: Gość

Napisano 24 styczeń 2010 - 16:09

chill napisał:

kończę drugi tydzień leczenia sertagenem

dookoła puste obrazy

nawet najbardziej różowy sufit nie wygra z beznadzieją

zapadam się i tracę siły
nie chcę już ze sobą walczyć.

nie wygram z pustką

też łykam sertagen (12 dzień) prócz mdłości i ciągłego zmęcznia nic nie odczuwam,ale psycholoszka powiedziała,że zaczyna działać po 3 tygodniach,także jest nadzieja.
pozdrawiam.
0

#825 Użytkownik nie jest zalogowany   chill 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 866
  • Rejestracja: 28-październik 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 12 sierpień 2010 - 19:47

„ Pierdolę lekarzy, pierdolę pielęgniarki i ich badania. Skurwysynów też pierdolę i ich dziwki też. Zamykam oczy i wstrzymuje oddech”. Ustawiła opis na gg i od razu poczuła się lepiej. Niech zobaczy, niech wie, że to o nim, niech w końcu zrozumie, że ma dość. Tyle razy sobie obiecywała, że kończy z emocjonalną patologią, że już nigdy więcej nie da się uwięzić w toksycznym bagnie. A teraz znowu tonie. Śmierdząca maź zalepia usta, nos, oczy. Wypełnia płuca. Tonie w bagnie pełnym gówien. Trzy lata jak ognia unikała wszelkich głębszych relacji z facetami. Już myślała że raz na zawsze się ogarnęła i, że nie poczuje już nigdy chęci obrzygania własnego odbicia w lustrze. Znowu rzyga.
Po jaką cholerę przez ostanie pół roku pożerała garści antydepresantów?! Teraz jej się już nawet nie chce sięgać po te pieprzone tabletki. Woli się napić wódki.
Godzina 1:45. Nie śpi. Zastanawia się z kim spędził tę noc.

Nie jest klasyczną pięknością. Ale za szczególnie brzydką też się nie uważa. Może jest trochę za niska, chociaż podobno faceci lubią drobne kobiety. On akurat lubi ją zdradzać z wysokimi, nijakimi dupeczkami z pianą zamiast mózgu.
Inni się zachwycają, że jest taka charakterystyczna, wyjątkowa i pociągająca. On też tak twierdził.
Nawet przez chwilę chciała się upodobnić do tych „ w jego typie”. Chciała obciąć dredy, zrobić jakąś dziewczęcą fryzurkę i złagodzić wizerunek. Może wtedy przestałby lecieć na inne?
Nie pozwolił obciąć włosów, bo lubi ją za nie szarpać podczas seksu. W łóżku często ją bije. Raz rozciął jej policzek, z czego był cholernie dumny. Lubi zostawiać ślady na jej ciele. Często ją wyzywa. Kiedy pozwala mu się mocno poniżać, na koniec nazywa ją grzeczną kotką. Ona zgadza się na wszystko, byle tylko choć raz usłyszeć z jego ust tę kotkę.
Dzisiaj powiedział, że nie przyjedzie na weekend. To kara za to, że chciała wiedzieć z kim spędził ostatnią noc. Zagroził, że zupełnie zerwie tę znajomość, jeśli będzie mu kazała tłumaczyć się z każdych pięciu minut. Zacisnęła zęby i przeprosiła. Tak bardzo boi się, że ją zostawi.
Ostatni weekend spędziła nad morzem.
Było cudownie, mimo, że nie chciał z nią pojechać.
Odpoczęła.
Mimo, że cały czas piła w ukryciu.
Wymykała się na spacery, których obowiązkowym elementem była wizyta w sklepie monopolowym. Na trzeźwo kompletnie nie przyjmuje rzeczywistości. Od wczoraj nie miała w ustach alkoholu. Jej matka godzinę temu wyjechała. Od tamtej pory zastanawia się czy kupić wino czy raczej zimne piwo. Chyba wybierze wino. Kosztuje 7 złotych, jest całkiem niezłe i chyba szybciej się nim upije niż dwoma piwami, na które wyda dokładnie taką samą kwotę. A niech tam, kupi butelkę wina i jednego browara. Dla pewności.

Ma na imię Lilly. Lat 24. Ma kota Stefana, psa Milorda, podejrzenie nowotworu i problem osobowościowy. Alkoholowy też, chociaż nigdy się do tego nie przyzna.
Podtrzymywałaś moją głowę
Nie roztrzaskałam skroni
O podłogę - póki co
0

#826 Użytkownik nie jest zalogowany   chill 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 866
  • Rejestracja: 28-październik 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 02 listopad 2011 - 00:11


Podtrzymywałaś moją głowę
Nie roztrzaskałam skroni
O podłogę - póki co
0

#827 Użytkownik nie jest zalogowany   titanic 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2799
  • Rejestracja: 20-czerwiec 10
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 02 listopad 2011 - 16:20

Cześć chill.

Dalej lubelskie?
...kiedy tonę nie wybrzydzam...
Kiedy przytrafi Ci się miłość , to miej świadomość, że może to być jedno z najlepszych, a zarazem najgorszych, życiowych doświadczeń.
0

#828 Użytkownik nie jest zalogowany   Gofusek 

  • Zadomowiony
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 1536
  • Rejestracja: 11-sierpień 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Zachodniopomorskie

Napisano 08 listopad 2011 - 15:13

Hej!
Tak jakoś przypadkiem tu weszłam, a może to przeznaczenie pokierowało w Twoją stronę kursor? kto wie...Wciągnęła mnie niesamowicie Twoja historia.
Chilii, mogłabym chyba dużo i obszernie na temat depresji, a to i z powodu zawodu i wykształcenia jak również z faktu, że od prawie dwóch lat zmagam się z tym cholerstwem. Jednak nie chcę i nie lubię się narzucać, więc gdybyś poczuła potrzebę badź zwykłą ciekawość zapraszam do siebie, albo na priv.
Pozdrawiam :)
0

#829 Użytkownik nie jest zalogowany   chill 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 866
  • Rejestracja: 28-październik 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 31 styczeń 2012 - 14:22

wróciła ze szpitala. w nocy dowiedziała się, że przez przez ponad rok związku, w który włożyła wszystkie siły i energię, była okłamywana. spała w łóżku, w którym on po pijanemu pieprzył jakąś świeżo poznaną tanią dziwkę.
niestety, współlokatorka przyszła do pokoju za wcześnie, znalazła, wezwała pogotowie, niestety nie było za późno na płukanie żołądka.
skąd teraz weźmie znowu tyle tabletek na raz przecież do wieczora nie zdobędzie odpowiedniej ilości..
Podtrzymywałaś moją głowę
Nie roztrzaskałam skroni
O podłogę - póki co
0

#830 Użytkownik nie jest zalogowany   agafia 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 50
  • Rejestracja: 28-styczeń 12
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warmia

Napisano 31 styczeń 2012 - 14:56

A mnie w ogóle nie chcieli :angry:
0

#831 Użytkownik nie jest zalogowany   chill 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 866
  • Rejestracja: 28-październik 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 31 styczeń 2012 - 15:24

na oiomie zawsze chcą
Podtrzymywałaś moją głowę
Nie roztrzaskałam skroni
O podłogę - póki co
0

#832 Użytkownik nie jest zalogowany   topgun 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 25
  • Rejestracja: 28-lipiec 11
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 31 styczeń 2012 - 20:32

Chill... może nieco płytkie posunięcie z mojej strony, ale w zasadzie jedyne, które mi przychodzi do głowy... tulam. :unsure:
Late. ;)
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#833 Użytkownik nie jest zalogowany   agafia 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 50
  • Rejestracja: 28-styczeń 12
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warmia

Napisano 31 styczeń 2012 - 22:52

chill rodzice mnie nie chcieli jakoś do złego tematu to podpisałam mam tak od kilku dni robie jakieś chore rzeczy.Wiesz co nie wiem jak Ty dajesz sobie radę dla mnie jesteś bardzo ale to bardzo silna.
0

Udostępnij ten temat:


  • 42 stron +
  • « Pierwsza
  • 40
  • 41
  • 42
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych