pomyliłam światy..,,pod zły adres trafiłam..
#41
Napisano 28 październik 2008 - 23:47
nie wiem czy odstawianie nasennych cukiereczków to dobry pomysł..?
skoro nie ganiają cię po nich żadne demony..to może lepiej niech tak zostanie..
Nie roztrzaskałam skroni
O podłogę - póki co
#42
Napisano 28 październik 2008 - 23:53
ale jego krztuszenie nabrało nowego sensu, odkąd babciny sąsiad udusił się jedząc kromkę chleba na śniadanie..
tchórz był wtedy na podwórku..
widział karetkę..
widział,, że biegają i że musi być źle..
godzinę później sąsiadka opowiedziała,, jak była świadkiem zdarzenia wyjątkowo przygnębiającego..
otóż była naocznym świadkiem morderstwa dokonanego na jej mężu przez jego własne śnadanie..
odtąd tchórz jest pełen nadziei,, za każdym razem kiedy coś utkwi mu w gardle.
Nie roztrzaskałam skroni
O podłogę - póki co
#43
Napisano 29 październik 2008 - 00:55
idę więc i ja
jutro trzeba bardzo rano wstać
wykonać milion niewykonalnych trudnobanalnych czynności
i jechać,, znowu kogoś żegnać
z polikami piekącymi z zazdrości
Nie roztrzaskałam skroni
O podłogę - póki co
#0 Bot Reklamowy
#44
Napisano 29 październik 2008 - 07:02
Cz tchórz już wstał
czy dobrą noc miał.
Dziś nasz tchórz
uśmiechniętą twarz
będzie mijał.
Dla tchórz nastał
nowy dzień.
Dziś tchórz śmiać
się chce.
Dziś tchórz nie powie
nam NIE.
POZDRAWIAM I ŻYCZĘ PRZYJEMNEGO DNIA TOBIE I WSZYSTKIM TU OBECNYM :}
#45
Napisano 29 październik 2008 - 20:01
wiec teraz leczenie - szukanie nadzieji i sensu w chaosie, ktorym stalym sie moje mysli
#46
Napisano 30 październik 2008 - 16:19
tylko że trudnobanalne, niewykonalne to na przykład mycie zębów,, które jest nie lada wyczynem..
zaparzyć kawę,, to już coś..
prysznic??
czyste szaleństwo!
na dodatek wczoraj się ubrałam.
dzisiaj już nic mnie do tego nie zmusza.
więc już nie szaleję tak jak jeszcze wczoraj.
Nie roztrzaskałam skroni
O podłogę - póki co
#47
Napisano 30 październik 2008 - 16:25
goldbunny napisał:
wiec teraz leczenie - szukanie nadzieji i sensu w chaosie, ktorym stalym sie moje mysli
nadzieja i sens?
a co to jest?
Nie roztrzaskałam skroni
O podłogę - póki co
#48
Napisano 30 październik 2008 - 16:26
nie mam siły pisać
pan tchórz postanawia przestać oddychać
Nie roztrzaskałam skroni
O podłogę - póki co
#49
Napisano 30 październik 2008 - 16:44
chill napisał:
goldbunny napisał:
wiec teraz leczenie - szukanie nadzieji i sensu w chaosie, ktorym stalym sie moje mysli
nadzieja i sens?
a co to jest?
dobre pytanie...
#50
Napisano 30 październik 2008 - 20:17
Zadał mi pytanie która ja jest ta prawdziwa? ta Ana biznes woman, elegancka, zadbana , surowa czy ta która dzisiaj widzi zaniedbana, bezbronna zagubiona. Ale ja sama nie wiem kim ja jestem i jaka ja jestem, jaka chce być. a może lepiej by było gdyby mnie nie było.
#51
Napisano 31 październik 2008 - 15:48
niech to się już skończy..
tchórz chce znowu spać,, znowu jeść,, wstawać rano robić kawę,, myć się,, karmić kota..
czasem coś poczytać,, czasem pośmiać się z głupich żartów..
robić obiad,, chodzić do pracy..
cieszyć się pięknymi zapachami..
i tak jak mamajana czasami jeszcze sobie robić pryjemności,, dbać o siebie..
póki co wygląda tak,, że sam siebie w lustrze nie poznaje..
i ma to w DUPIE.
bo i tak nie ma siły.
Nie roztrzaskałam skroni
O podłogę - póki co
#52
Napisano 31 październik 2008 - 15:50
to brzmi tak nierealnie..
może po prostu chce zniknąć??
tak..
chyba jednak woli przestać oddychać
Nie roztrzaskałam skroni
O podłogę - póki co
#54
Napisano 31 październik 2008 - 16:35
gdzie jesteś??
już offline się zrobił..
Nie roztrzaskałam skroni
O podłogę - póki co
#55
Napisano 31 październik 2008 - 16:37
w co się chcesz bawić?
Nie roztrzaskałam skroni
O podłogę - póki co
#56
Napisano 31 październik 2008 - 16:50
a tchórz wróci dzisiaj do swojej zabawy,,
zje trochę za dużo ogólnodostępnych tabletek na ukojenie nerwów,,
skoro są takie łagodne,, to trzeba ich brać trochę więcej,, nie?
to dosyć logiczne dla tchórza..
no to je ich tyle,, żeby miały szanse zadziałać..
i popije je wódką.
a potem w końcu wyjdzie z domu.
popijać dalej.
czasami szleje,,
żeby nie zwariować
Nie roztrzaskałam skroni
O podłogę - póki co
#57
Napisano 31 październik 2008 - 17:01
Też dziś łykłam o proch więcej. Czekam aż prochy mnie w proch obrócą.
#58
Napisano 31 październik 2008 - 17:04
pewnie się leczysz...
od jak dawna??
Nie roztrzaskałam skroni
O podłogę - póki co
#59
Napisano 31 październik 2008 - 17:08
#60
Napisano 31 październik 2008 - 17:11

Pomoc








