-
42 stron
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »
pomyliłam światy..,,pod zły adres trafiłam..
#1
Napisano 28 październik 2008 - 02:05
nie wiem czy zostanę,,może i to będzie zły adres?
brak mi sił.
nie mam siły już nawet płakać,, złościć się,, rozpaczać,, miotać się po kątach.. czym jest radość, już dawno zapomniałam..
chciałabym się przedstawić..:
dzień dobry,, jestem tchórzem.
Nie roztrzaskałam skroni
O podłogę - póki co
#2
Napisano 28 październik 2008 - 02:15
tchórz to głupi zwierz. zapomniał jak to jest żyć. a może nigdy nie żył?
tchórz cholernie boi się każdego następnego dnia.
rzucił pracę.
wyłączył telefon.
nie otwiera drzwi, kiedy słyszy, że ktoś do nich dzwoni.
obsesyjnie ogląda, słucha, czyta...wszystko co go przygniecie jeszcze bardziej..ma obsesję własnych słabości,, z czego największą jest niemożność zakończenia jego zgniłego żywota.
nasz przyjaciel tchórz czasem myśli o samobójstwie..
ale to się wydaje takie melodramatyczne, takie nadęte..
i byłoby takie zawstydzające,, gdyby się jednak obudził w wyniku nadgorliwości służb medycznych..
i tak oto,,dalej sobie żyje nasz mały tchórz. i obrzyguje ten swój żywot każdym uderzeniem swojego znienawidzonego serca.
mierzy każdy oddech.
z nadzieją,, że to już ostatni.
witam szanownych państwa,,miło mi poznać
chill,, na drugie TCHÓRZ
Nie roztrzaskałam skroni
O podłogę - póki co
#0 Bot Reklamowy
#4
Napisano 28 październik 2008 - 03:00
dziękuję,,że czytasz,,że piszesz
Nie roztrzaskałam skroni
O podłogę - póki co
#5
Napisano 28 październik 2008 - 03:09
czy witać słowami "jak masz na imię?', "posiadasz aktualnie jakieś ciekawe urojenia?" czy może "przedstaw mi swoją kruchość a i ja popękam przed tobą"
Nie roztrzaskałam skroni
O podłogę - póki co
#7
Napisano 28 październik 2008 - 03:10
#8
Napisano 28 październik 2008 - 03:14
pewnie znowu ucieknę.
zawsze uciekam.
co z tego, że przyszłam tutaj?
sama nie wiem..może jak wybałuszę wszyskie wnętrzności,, to cały ten brud zostanie na podłodze..a w środku się zrobi czysto..lekko.
?
Nie roztrzaskałam skroni
O podłogę - póki co
#9
Napisano 28 październik 2008 - 03:16
madzik napisał:
Nie roztrzaskałam skroni
O podłogę - póki co
#10
Napisano 28 październik 2008 - 03:17
#11
Napisano 28 październik 2008 - 03:23
zawstydzony samoobnażeniem?
już kiedyś był u lekarza..dostał całą apteczkę leków,, złożoną na strażnicze ręce mamy..lekarz mówił,, że tchórz nie może się dowiedzieć,, gdzie mama trzyma magiczne tabletki..bo niby miał je zjeść wszystkie na raz..że niby taki żarłoczny się nagle zrobił..
mówili mu,, że lekarz to dobra sprawa..że pomoże,, duszę uwolni,, demony przegoni..
obudził się któregoś dnia.
w ubraniu,, ale nagi
nietknięty,, a zgwałcony
lekarz nie pomógł..,,tchórz się tylko ufyfłał śmierdzącymi wynurzeniami..
i tak bardzo mu było wstyd.
tego ranka zacisnął zęby.
nie połknął już więcej tabletki.
Nie roztrzaskałam skroni
O podłogę - póki co
#12
Napisano 28 październik 2008 - 03:24
#13
Napisano 28 październik 2008 - 03:27
#14
Napisano 28 październik 2008 - 03:30
a ciekawość? jest na pewno..
chyba nasz przyjaciel tchórz podejmuje ostatnią próbę wyczołgania się spod łóżka..
zabawne,, że łatwiej wypluć siebie z siebie,, do kogoś kogo się nie widzi..
to mit, że od tego są przyjaciele
Nie roztrzaskałam skroni
O podłogę - póki co
#15
Napisano 28 październik 2008 - 03:32
Nie uważam ciebie za tchórza.Samo napisanie postu,i przełamanie szczelnej bariery milczenia w swojej chorobie to jest na prawdę odwaga.
#16
Napisano 28 październik 2008 - 03:34
tuniusia napisał:
lekarz podobno najlepszy..
tylko wariat stwierdził, że nie jest wariatem,,
to było już dawno.
teraz naprawdę nie mam siły tułać się po lekarzach..
tak ciężko nawet wstać z łóżka..mimo,, że i tak spać nie mogę..i tak w nim gniję..
nie do przeskoczenia robi się nakarmienie kota, wyjście do sklepu, czasami cholernie ciężko się zmusić nawet do umycia zębów..
nawet od takich durnych, prostych spraw dzieli mnie jakiś wielki, zimny, śmierdzącowilgotny mur..
co dopiero mówić o lekarzu?
Nie roztrzaskałam skroni
O podłogę - póki co
#17
Napisano 28 październik 2008 - 03:36
DEMONO napisał:
Nie uważam ciebie za tchórza.Samo napisanie postu,i przełamanie szczelnej bariery milczenia w swojej chorobie to jest na prawdę odwaga.
witaj
tchórzem jestem
bo nie potrafię nic ze sobą zrobić
ani żyć
ani tego życia porządnie zakończyć
Nie roztrzaskałam skroni
O podłogę - póki co
#18
Napisano 28 październik 2008 - 03:37
#19
Napisano 28 październik 2008 - 03:38
depresja..może wcale nie depresja?
może po prostu naprawdę zaszła jakaś kosmiczna pomyłka..wsadzono mnie nie do tego autobusu..pomyliłam bilety i wylądowałam w jakimś cudzym świecie?
Nie roztrzaskałam skroni
O podłogę - póki co
#0 Bot Reklamowy
#20
Napisano 28 październik 2008 - 03:41
Udostępnij ten temat:
-
42 stron
- 1
- 2
- 3
- →
- Ostatnia »

Pomoc








