Zna ktos sposob na wyleczenie sie z nerwicy?Mam nerwice lekowa
#1
Napisano 25 październik 2008 - 22:05
NIE UMIEM ~~ Zapomnieć krzywdy...UFAM-Chyba trochę za często...NIENAWIDZĘ ~~ Kłamstwa...UCZĘ SIĘ-Na własnych błędach..
POPEŁNIAM-Czasem fatalne błędy...CIERPIĘ-Gdy ktoś mnie rani...CIESZĘ SIĘ ~~ Że są ludzie na których mogę polegać...
MOJE ŻYCIE ~~ To ciągłe czekanie...NIGDY NIE ZAPOMNĘ O TYCH-którzy są obok mnie,bez względu na wszystko...
KIEDYŚ ~~ Zostanie po mnie tylko kilka prostych słów i starych fotografii...MUSZĘ-Żyć mimo wszystko...
#2
Napisano 25 październik 2008 - 22:21
I gwarantuję Ci, że większość nerwic jest uleczalna, znam wiele osób, którym się to udało. Szkoda, że ja się do nich nie zaliczam
Jestem z Tobą Wiktoria
#3
Napisano 27 październik 2008 - 08:53
NIE UMIEM ~~ Zapomnieć krzywdy...UFAM-Chyba trochę za często...NIENAWIDZĘ ~~ Kłamstwa...UCZĘ SIĘ-Na własnych błędach..
POPEŁNIAM-Czasem fatalne błędy...CIERPIĘ-Gdy ktoś mnie rani...CIESZĘ SIĘ ~~ Że są ludzie na których mogę polegać...
MOJE ŻYCIE ~~ To ciągłe czekanie...NIGDY NIE ZAPOMNĘ O TYCH-którzy są obok mnie,bez względu na wszystko...
KIEDYŚ ~~ Zostanie po mnie tylko kilka prostych słów i starych fotografii...MUSZĘ-Żyć mimo wszystko...
#0 Bot Reklamowy
#4
Napisano 27 październik 2008 - 09:01
"Prozac – na chęć życia. Geriavit – na się nie starzenie. Nootropil – na lepsze funkcjonowanie metabolizmu mózgu. Etopirynę – profilaktycznie." Dzień Świra
#6
Napisano 27 październik 2008 - 12:18
#7
Napisano 28 październik 2008 - 11:06
leon napisał:
Witaj Leon
Mi ta nerwica nie pozwala normalnie zyc,mam bole rozne,ataki kolatania serca,dusznosci,pojawiaja sie tez leki,nogi jak z waty,goraco-zimno,brak koncentracji czesto skupienia,palenie ciala zawroty glowy,z tym nie da sie normalnie zyc
NIE UMIEM ~~ Zapomnieć krzywdy...UFAM-Chyba trochę za często...NIENAWIDZĘ ~~ Kłamstwa...UCZĘ SIĘ-Na własnych błędach..
POPEŁNIAM-Czasem fatalne błędy...CIERPIĘ-Gdy ktoś mnie rani...CIESZĘ SIĘ ~~ Że są ludzie na których mogę polegać...
MOJE ŻYCIE ~~ To ciągłe czekanie...NIGDY NIE ZAPOMNĘ O TYCH-którzy są obok mnie,bez względu na wszystko...
KIEDYŚ ~~ Zostanie po mnie tylko kilka prostych słów i starych fotografii...MUSZĘ-Żyć mimo wszystko...
#8
Napisano 28 październik 2008 - 11:08
NIE UMIEM ~~ Zapomnieć krzywdy...UFAM-Chyba trochę za często...NIENAWIDZĘ ~~ Kłamstwa...UCZĘ SIĘ-Na własnych błędach..
POPEŁNIAM-Czasem fatalne błędy...CIERPIĘ-Gdy ktoś mnie rani...CIESZĘ SIĘ ~~ Że są ludzie na których mogę polegać...
MOJE ŻYCIE ~~ To ciągłe czekanie...NIGDY NIE ZAPOMNĘ O TYCH-którzy są obok mnie,bez względu na wszystko...
KIEDYŚ ~~ Zostanie po mnie tylko kilka prostych słów i starych fotografii...MUSZĘ-Żyć mimo wszystko...
#9
Napisano 28 październik 2008 - 11:13
wiktoria napisał:
leon napisał:
Witaj Leon
Mi ta nerwica nie pozwala normalnie zyc,mam bole rozne,ataki kolatania serca,dusznosci,pojawiaja sie tez leki,nogi jak z waty,goraco-zimno,brak koncentracji czesto skupienia,palenie ciala zawroty glowy,z tym nie da sie normalnie zyc
witaj moja droga tez ma leki, zimno-goraco, czasem bol wklatce peirsiowej, przypieszone bicie serca i brak skupienia uwagi na czym kolwiek nie jestes sama
#10
Napisano 28 październik 2008 - 18:31
#14
Napisano 29 październik 2008 - 08:40
leon napisał:
Witaj Leon,napisalam wczoraj posta ale go wywialo.
Ja chodze do psychiatry,od 3 lat biore pramolan,+fluoxetyne od ok 3 m-cy i nadal zle sie czuje,mozesz mi napisac jak mam pracowac nad soba by bylo lepiej?jakie leki bierzesz?
Pozdrawiam
NIE UMIEM ~~ Zapomnieć krzywdy...UFAM-Chyba trochę za często...NIENAWIDZĘ ~~ Kłamstwa...UCZĘ SIĘ-Na własnych błędach..
POPEŁNIAM-Czasem fatalne błędy...CIERPIĘ-Gdy ktoś mnie rani...CIESZĘ SIĘ ~~ Że są ludzie na których mogę polegać...
MOJE ŻYCIE ~~ To ciągłe czekanie...NIGDY NIE ZAPOMNĘ O TYCH-którzy są obok mnie,bez względu na wszystko...
KIEDYŚ ~~ Zostanie po mnie tylko kilka prostych słów i starych fotografii...MUSZĘ-Żyć mimo wszystko...
#15
Napisano 29 październik 2008 - 08:41
11091981 napisał:
Co to znaczy-chyba nie jest dokonczone
NIE UMIEM ~~ Zapomnieć krzywdy...UFAM-Chyba trochę za często...NIENAWIDZĘ ~~ Kłamstwa...UCZĘ SIĘ-Na własnych błędach..
POPEŁNIAM-Czasem fatalne błędy...CIERPIĘ-Gdy ktoś mnie rani...CIESZĘ SIĘ ~~ Że są ludzie na których mogę polegać...
MOJE ŻYCIE ~~ To ciągłe czekanie...NIGDY NIE ZAPOMNĘ O TYCH-którzy są obok mnie,bez względu na wszystko...
KIEDYŚ ~~ Zostanie po mnie tylko kilka prostych słów i starych fotografii...MUSZĘ-Żyć mimo wszystko...
#16
Napisano 29 październik 2008 - 19:19
#17
Napisano 29 październik 2008 - 21:50
leon napisał:
Witaj Leon
Mozesz mi napisac jak dziala mobemid?i zoloft?
Ciesze sie ze u ciebie znaczna poprawa-ja tez bym tak chciala
Jesli bedziesz chcial i mial czas to napisz mi jakie ty miales objawy?
NIE UMIEM ~~ Zapomnieć krzywdy...UFAM-Chyba trochę za często...NIENAWIDZĘ ~~ Kłamstwa...UCZĘ SIĘ-Na własnych błędach..
POPEŁNIAM-Czasem fatalne błędy...CIERPIĘ-Gdy ktoś mnie rani...CIESZĘ SIĘ ~~ Że są ludzie na których mogę polegać...
MOJE ŻYCIE ~~ To ciągłe czekanie...NIGDY NIE ZAPOMNĘ O TYCH-którzy są obok mnie,bez względu na wszystko...
KIEDYŚ ~~ Zostanie po mnie tylko kilka prostych słów i starych fotografii...MUSZĘ-Żyć mimo wszystko...
#18
Napisano 29 październik 2008 - 21:58
przeszłam przez to... te objawy, które wymieniłaś to częsc...,najgorsze chwile były kiedy lęk zawładnął mną tak,że stałam się maleńka jak pył, były karetki,był placz, cierpienie...
żyje z tym do dzisiaj, ataków jest coraz mniej.
Byłam kilka razy u psychologa. Lecz nie trafiłam na osobe z którą znalazłam wspólny język, wiem czemu. blokowałam się.
Leków nie wziełam bo wiedziałam,że one na tym etapie mnie `zamroczą,zmulą` ale samej przyczyny lęku nie wyeliminują.
Na początku myślałam,że to koniec,że to nie minie, byłam słaba.
Wiadomo,że możesz liczyc na leki, lekarzy, hipnoze,terapie, lecz pamietaj kochana,że to nie działa jak automat, pójdziesz minie, musisz sama prowadzic ze sobą dialog, rozmawiac o tym, zdobyc wiedze, skąd to się bierze i czy jest sen się bac, zajrzec w głąb siebie.
Bidula jesteś bo najgroszę są nagłe ataki, siedzisz nagle spada na Cię atak, zaczynasz się denerwowac, serducho wyskakuje, sucho Ci w ustach, masz dreszcze... na mnie to spadało jak grom z jasnego nieba! i wcale mi nie pomagało jak ktoś mówił `nie myśl o tym` moje przekonania były tak silne,że nie słuchałam innych i dobrze, bo przetrwałam najgrosze i jestem dumna dlatego wierzę w Cię z całych sił nie jesteś sama, nie bój się tego, gdy będziesz miała atak bądź z nim, ale pomyśl,że przetrwasz i minie(średnio atak trwa go godziny)
Lęki biorą się z braku poczucia bezpieczeństwa...
jak będziesz szukac leku na lęk zaczniesz myślec że jednynym powodem Twojego cierpienia jest to że nie znalazłaś lęku,że o nim nie przeczytałaś etc. Nie. spójrz w głąb siebie, porozmawiaj ze sobą,pamiętaj,że te głupie lęki to nasze odruchowa ekspresowo szybkie myśli. Jesteś wyjątkowa masz swój niepowtarzalny potencjał, `nigdy nie było i nie będzie takiej Weroniki jak Ty` pamięęęętaj ;**.
superkontrolerka, mały tchórz wierzący,że niebo w każdej chwili może zwalic mu się na głowe, nieznoszące sprzeciwu.
często rozmawia sama ze sobą; tzn przynajmniej się stara bo podobno tak powinna.
pochłania garściami odruchowe myśli, często destruktywne oparte zazwyczaj na fikcji.
#19
Napisano 29 październik 2008 - 22:25
mamajana napisał:
trafiła do łapiducha który ją z tego wyciągnął - bez farmakologii (była włączona początkowo, żebymogła się prezmieścić do niego na wizytę) trwało to jakiś rok może ciut więcej - teraz nawet lata samolotem, a przedtem przystanek tramwajem był koszmarem nie do przebycia
Dziekuje ci mamajana,bardzo dziekuje-dalas mi nadzieje,ktora juz stracilam,usmiech pojawil mi sie na twarzy.
NIE UMIEM ~~ Zapomnieć krzywdy...UFAM-Chyba trochę za często...NIENAWIDZĘ ~~ Kłamstwa...UCZĘ SIĘ-Na własnych błędach..
POPEŁNIAM-Czasem fatalne błędy...CIERPIĘ-Gdy ktoś mnie rani...CIESZĘ SIĘ ~~ Że są ludzie na których mogę polegać...
MOJE ŻYCIE ~~ To ciągłe czekanie...NIGDY NIE ZAPOMNĘ O TYCH-którzy są obok mnie,bez względu na wszystko...
KIEDYŚ ~~ Zostanie po mnie tylko kilka prostych słów i starych fotografii...MUSZĘ-Żyć mimo wszystko...
#0 Bot Reklamowy
#20
Napisano 29 październik 2008 - 22:30
mio_segreto napisał:
przeszłam przez to... te objawy, które wymieniłaś to częsc...,najgorsze chwile były kiedy lęk zawładnął mną tak,że stałam się maleńka jak pył, były karetki,był placz, cierpienie...
żyje z tym do dzisiaj, ataków jest coraz mniej.
Byłam kilka razy u psychologa. Lecz nie trafiłam na osobe z którą znalazłam wspólny język, wiem czemu. blokowałam się.
Leków nie wziełam bo wiedziałam,że one na tym etapie mnie `zamroczą,zmulą` ale samej przyczyny lęku nie wyeliminują.
Na początku myślałam,że to koniec,że to nie minie, byłam słaba.
Wiadomo,że możesz liczyc na leki, lekarzy, hipnoze,terapie, lecz pamietaj kochana,że to nie działa jak automat, pójdziesz minie, musisz sama prowadzic ze sobą dialog, rozmawiac o tym, zdobyc wiedze, skąd to się bierze i czy jest sen się bac, zajrzec w głąb siebie.
Bidula jesteś bo najgroszę są nagłe ataki, siedzisz nagle spada na Cię atak, zaczynasz się denerwowac, serducho wyskakuje, sucho Ci w ustach, masz dreszcze... na mnie to spadało jak grom z jasnego nieba! i wcale mi nie pomagało jak ktoś mówił `nie myśl o tym` moje przekonania były tak silne,że nie słuchałam innych i dobrze, bo przetrwałam najgrosze i jestem dumna dlatego wierzę w Cię z całych sił nie jesteś sama, nie bój się tego, gdy będziesz miała atak bądź z nim, ale pomyśl,że przetrwasz i minie(średnio atak trwa go godziny)
Lęki biorą się z braku poczucia bezpieczeństwa...
jak będziesz szukac leku na lęk zaczniesz myślec że jednynym powodem Twojego cierpienia jest to że nie znalazłaś lęku,że o nim nie przeczytałaś etc. Nie. spójrz w głąb siebie, porozmawiaj ze sobą,pamiętaj,że te głupie lęki to nasze odruchowa ekspresowo szybkie myśli. Jesteś wyjątkowa masz swój niepowtarzalny potencjał, `nigdy nie było i nie będzie takiej Weroniki jak Ty` pamięęęętaj ;**.
Bardziej od lekow mecza mnie bole w roznych okolicach ciala,zawroty glowy,sennosc,brak koncentracji,leki mam slabe,ale dziekuje ci bardzo
NIE UMIEM ~~ Zapomnieć krzywdy...UFAM-Chyba trochę za często...NIENAWIDZĘ ~~ Kłamstwa...UCZĘ SIĘ-Na własnych błędach..
POPEŁNIAM-Czasem fatalne błędy...CIERPIĘ-Gdy ktoś mnie rani...CIESZĘ SIĘ ~~ Że są ludzie na których mogę polegać...
MOJE ŻYCIE ~~ To ciągłe czekanie...NIGDY NIE ZAPOMNĘ O TYCH-którzy są obok mnie,bez względu na wszystko...
KIEDYŚ ~~ Zostanie po mnie tylko kilka prostych słów i starych fotografii...MUSZĘ-Żyć mimo wszystko...

Pomoc










