zażywał ktoś anafranil?
#1
Napisano 08 październik 2008 - 18:28
#2
Napisano 08 październik 2008 - 20:09
woojtek26 napisał:
Ja zażywam. biorę od miesiąca na razie jedyny efekt jaki odczuwam to sen
#3
Napisano 09 październik 2008 - 20:20
z góry dziękuje:)
#5
Napisano 25 październik 2008 - 21:51
#6
Napisano 23 luty 2011 - 15:08
Użytkownik woojtek26 dnia 09 październik 2008 - 20:20 napisał
z góry dziękuje:)
Uważam że nie jest to dobry lek, zażywam go już prawie 4 miesiące i nie zauważam aby mi coś choć trochę pomagał. Przez pewien czas lepiej spałam, z czym mam problem, jednak szybko powróciły stany bezsenności.
#7
Napisano 11 marzec 2011 - 17:36
#8
Napisano 21 grudzień 2011 - 16:17
#9
Napisano 06 marzec 2012 - 20:52
#10
Napisano 31 marzec 2012 - 21:33
#12
Napisano 13 kwiecień 2012 - 04:09
Użytkownik bo-tak dnia 04 kwiecień 2012 - 16:02 napisał
No tam wcześniej pisali ,że brali coś tam:) Klomipramina
To trójpierścieniowiec starej generacji ,mnóstwo skutków ubocznych ,oddziałowywuję na prolaktynę co w przypadku jak jesteś koebietą możę nie być cool ,zaburzenia cyklu miesiączkowego i te sprawy ,wiesz.
Co do jego skutecznośći ,zaczne od tego ,iż dziła jednocześnie na serotoninę i noradrenaline ,czyli nie będziesz ospała jak po SSRI i jednocześnie nastrój również sie porawi. Jest za free ,stuprocentowa refundacja na przewlekłe ,to plus:) (chyba ,że coś zmienili)
Jeszcze były przypadki ,że możę wywoływać orgazmy podczas ziewania(poważnie) ale mi osobiście sie to nigdy niestety niezdarzyło:). Na mnie działał tak trochę otępiająco ,tzw nie zmniejszenie koncetracji ale tak neuroleptycznie ,wypranie z emocji. W niektorych przypadkach powoduje tycie ale ja nic nie dostrzegłem ,zawsze miałem bardzo duży apetyt i chudzina ze mnie jak nic ale nieznaczy ,że tak nie jest. Dlugo się rozkręca ,efekty uboczne występują nawet do 3 miesięcy(u mnie) To co najbardziej utneło mi w pamięci jeszcze to ziewanie jest megaa przyjemne. Jeśli chodzi samo w sobie działanie antydepresyjne to jest to skuteczny lek ,poza antyderepsjnym działaniem działa również antylękowo i trochę napędza ale pobudzająco działa raczej tak tylko obwodowo ,inhibicja dopaminy jest zbyt słaba ,praktycznie nieodczuwalna ,więc nie będzie poprawi koncetracji czy czystego umysłu (pomijając to co utraciłaś w wyniku depresji) pobudzenie ruchowe tylko.
Dobra podsumujmy : lek jest jak już mówiłem w większości przypadków skuteczny ,stary i sprqwdzony al;e dla wielu skutki uboczne są niedoprzyjęcia. Generalnie bilans ujemny ,moim zdaniem lek to gówno ,nie dziwie sie że za darmo go dają. haha
mam nadzieję ,że pomogłem.
Użytkownik drag edytował ten post 13 kwiecień 2012 - 04:32
ale dopiero od jutra.
Szukam drugiej połówki
#13
Napisano 15 kwiecień 2012 - 09:51
Narazie jedyny skutek uboczny to bezsenność, więc trwam sobie od dnia do dnia...byle szybciej mijały. i czekam aż się okaże, że anafranil na mnie nie działa...
Dzięki!
#14
Napisano 15 kwiecień 2012 - 17:40
Użytkownik bo-tak dnia 15 kwiecień 2012 - 09:51 napisał
Narazie jedyny skutek uboczny to bezsenność, więc trwam sobie od dnia do dnia...byle szybciej mijały. i czekam aż się okaże, że anafranil na mnie nie działa...
Dzięki!
Wiesz ,nie chciałem Cię przestraszyć. Tak naprawdę to możliwe jest w te skutki ubocznę mogą być dla ciebie prwie nieodczuwalne a np. dla kogoś innego mogłyby być niedozniesienia. Tak to już jest. Różny organizm ,różne reakcja na substancję.
Opis może i zabawny ale żadnych żartów tam nie napisałem ,wszystko prawda.
Użytkownik drag edytował ten post 15 kwiecień 2012 - 17:42
ale dopiero od jutra.
Szukam drugiej połówki
#15
Napisano 15 kwiecień 2012 - 17:56
Użytkownik bo-tak dnia 15 kwiecień 2012 - 09:51 napisał
Narazie jedyny skutek uboczny to bezsenność, więc trwam sobie od dnia do dnia...byle szybciej mijały. i czekam aż się okaże, że anafranil na mnie nie działa...
Dzięki!
Wiesz ,nie chciałem Cię przestraszyć. Tak naprawdę to możliwe jest w te skutki ubocznę mogą być dla ciebie prwie nieodczuwalne a np. dla kogoś innego mogłyby być niedozniesienia. Tak to już jest. Różny organizm ,różne reakcja na substancję. Dlaczego czekasz ,aż okażę się ,że nie działa? Bądz dopbrej myśli. Wiesz jako ,że jestem psychotropową wróżką ,w mojej magicznewj kuli zobaczyłem ,że lek będzie działał na Ciebie ,niestety moja kula nie pokazuję jak to będzie ze skutkami ubocznymi. Jak zdarzy się Ci orgazm podczas ziewnięcia to daj znać ,intrygujące zjawisko swoją drogą. Czytałem jakieś publikację naukowe kanadyjkich lekarzy(więc to razcej nie jest kolejne urbanlegend) na ten tamat jakoby zaobserwowali te zjawisko u tamtejszych pacjentów ,ale jeszcze nie słyszałem osób ktorym sie to faktycznie zdarzyło. Jak pytałem psychiatrę to nic wiedział
Anafranil już powoli na Ciebie działa ,ale jeszcze nie właściwie. Jeśli okazałoby się ,że lek jest dużo nietrafiony w twoim przypadku to nic byś nie czuła. Życzę bolących mięśni twarzy od uśmiechania się później. pozdrawiam
ps ,jak będziesz się czuła źle wypił kakao ,ja tak robiłem i było git
ale dopiero od jutra.
Szukam drugiej połówki
#16
Napisano 15 kwiecień 2012 - 18:03
Ja trochę nic nie czuje. Nie czuję się lepiej odkąd go biorę. Jedyny skutek uboczny to tylko/ lub aż bezsenność, która niszczy i nie pozwala funkcjonować.
już trochę nie wierzę, że one działają...
#17
Napisano 15 kwiecień 2012 - 19:52
leki same w sobie nikomu nie pomogły ,pamietaj ,że lek nie zrobi nic za Ciebie ale jak już mowiłem o tym w innym wątku wprowadzi Cię w taki stan ,że będzie Ci dużo łatwiej rozwiązywać zarówno problemy realne jak i zmieniać swój tok myślenia. Dlatego ba5rdzo duża grupa ludzi ,szczególnie na zachodzie (bo naszym pięknym kraju psychiatra jest bardzo zacofana) ludzie łączą kuracje farmaceutykami z psychoterpią.
Ludzie o tym zapominają a potem żalą się ,że leki to szit to po zaprzestaniu łykania pigułek wszystko wraca do poprzednioego stanu. Ale odpowiadając na pytanie ,tak leki pomagają i to wiecej niż sie możesz spodziewać. Najważniejsza ,żeby sie nie poddać ,czy to twoja pierwsza kuracja? Jesli tak to zobacz ,zrobiłaś pierwszy krok ,jest dobrze Pani .poluzuj:)
Prawdą jest również ,że podczas rozkręcania się leku stan się pogorszy ,a nawet jeszcze gdy już teoretycznie zacznie działać jeszcze będzie trzeba trochę czasu aż się ustabilizuję. Może być ,że jednego dnia euforia a drugiego natomiast dół. I jeszcze jedno ,pamietaj ,że różni ludzie mogą różnie reagować na różne substancję ,więc nie sugeruj się w 100% tym co mówie bo to ociera się o moją subiektywną opinie po części. Ale ogólny zarys masz.
Apeluję o cierpliwość przede wszytskim ,i spokojnie ,leczenie derpesji to nie żużel.
A tam swoją drogą to jeśli byłbym psychitrą to przepisał bym Ci jakieś ssri(np. tzw prozac czyli fluoksetyne) a nie snri i to jeszcze starej generacji. No ale nim nie jestem. Jak będziesz miała jakieś konkretne pytania śmiało pisz pw.
Na tym twoim avatarze to Ty jesteś? Ile mqasz lat ,jeśli można wiedzieć ,tak tylko z ciekawości pytam:)
Użytkownik drag edytował ten post 15 kwiecień 2012 - 20:02
ale dopiero od jutra.
Szukam drugiej połówki
#18
Napisano 15 kwiecień 2012 - 21:50
Przed anafranilem brałam przez miesiąc Cital, a więc ssri, nie sprawdził się wcale. Na początku też nie mogłam spać i po zwiększeniu dawki, ale po kilku dniach sen nadchodził.
Na Anafranili snu brak już od 3 tygodni. Łykam uspokajacze Cloranxen i Pernazinum, które zamiast uspokajać pobudzają... dziwne to... + nasennie Imovane. Spałam dobrze tylko 4 dni. Teraz budzę się co kilka godzin i trudno zasnąć nawet na lekach. Organizm się boi i czuwa.
Szkoda, że leczenie depresji to nie żużel... zdecydowanie! Wiem, że to proces. Dawałam sobie czas na chorobę, ale już (po 2 miesiącach) mam jej trochę dosyć.
Nie chcę zamieszkać w swoim smutku na stałe.
A jaka jest Twoja historia?
Co do wieku, to już ćwierć wieku na karku, chociaż czuję w tej chwili 100...
#19
Napisano 16 kwiecień 2012 - 12:22
Cital to słaby lek. Taki lajtowy. Na lekką depresje.
Poczekaj jeszcze trochę. Niech się ustabilizuję. Jaką dawkę bierzesz?
ale dopiero od jutra.
Szukam drugiej połówki
#20
Napisano 16 kwiecień 2012 - 13:40
Teraz łykam 150mg

Pomoc








