Depresja.ws - Forum: Dzialania niepozadane po fluoxetinie - Depresja.ws - Forum

Skocz do zawartości

Książki o Depresji

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Dzialania niepozadane po fluoxetinie Oceń temat: -----

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Kukusiana 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 5
  • Rejestracja: 28-wrzesień 08

Napisano 28 wrzesień 2008 - 20:31

Mam pytanie do osob ktore biora en lek,czy wystapily moze u kogos z Was problemy ze zrobieniem...siku tzn niecalkowite wyproznienie i bol nerek?
Otoz,biore ten lek od ok 4-ch tyg i odczowam bol nerek,ktory po woli sie nasila.Oprocz tego stan mojej kondycji psychicznej sie poprawil.
Czy moze ktos kompetentny sie wypowiedziec w tej kwestii?Jest to moj pierwszy lek antydepresyjnyjaki wzielam do tej pory.
Oprocz tego,wczesniej bralam leki hormonalne Metformax 500 i Yasminelle by uregulowac organizm po ciazy,obnizyc cukier i uregulowac problemy z miesiaczka.
Cala rzecz polega na tym,ze mieszkam za granica i nie siedze w temacie "mocno".Oprocz tego chyba moj psychiatra nie zabardzo sie zainteresowal moim problemem z siusianiem po ostatniej wizycie i przepisal mi fluoxetine na nastepne trzy miesiace!
Z gory dziekuje za ewentualne rady i podpowiedzi!!
0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Wiktoria 

  • Weteran forum
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 9593
  • Rejestracja: 21-sierpień 08
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kujawsko-Pomorskie

Napisano 29 wrzesień 2008 - 10:37

Witaj ja biore fluoxetyne jakies 4 m-ce ale nie mam pio nich takich objawow,powinnas sie skonsultowac z lekarzem
JESTEM ~~ Jaka jestem....SZANUJĘ-Tych którzy szanują mnie i szanują siebie...POTRAFIĘ-Wybaczyć...
NIE UMIEM ~~ Zapomnieć krzywdy...UFAM-Chyba trochę za często...NIENAWIDZĘ ~~ Kłamstwa...UCZĘ SIĘ-Na własnych błędach..
POPEŁNIAM-Czasem fatalne błędy...CIERPIĘ-Gdy ktoś mnie rani...CIESZĘ SIĘ ~~ Że są ludzie na których mogę polegać...
MOJE ŻYCIE ~~ To ciągłe czekanie...NIGDY NIE ZAPOMNĘ O TYCH-którzy są obok mnie,bez względu na wszystko...
KIEDYŚ ~~ Zostanie po mnie tylko kilka prostych słów i starych fotografii...MUSZĘ-Żyć mimo wszystko...
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Kleopatra 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 91
  • Rejestracja: 21-lipiec 08
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisano 29 wrzesień 2008 - 18:46

Witaj.
Ja też nie mam żadnych problemów z nerkami po fluoksetynie (biorę ją 2 tyg.). Może wybierz się do innego psychiatry?
Strzeż mnie jak źrenicy oka, Ukryj mnie w cieniu swych skrzydeł
Psalm 17,8
0

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   manafter 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 1
  • Rejestracja: 05-październik 08

Napisano 05 październik 2008 - 18:33

Biorę floksetyne okresowo od 7 lat - coraz żadziej :). Potwierdzam sa pewne blokady w oddawaniu moczu ale tylko na początku - pierwsze tygodnie. Później nie ma zadnej różnicy. Grunt to nie wpadać w panikę , naprawdę warto przeczekać te kilkanascie dni dyskomfortu dla późniejszego efektu....

Życie to walka, nigdy nie będzie sielanką
Trzeba tylko umieć odpocząć przed kolejnym starciem

pzdr.
0

Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych